Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych




Pobierz 66.75 Kb.
NazwaCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych
Data konwersji12.11.2012
Rozmiar66.75 Kb.
TypDokumentacja
Piotr Domański

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

w Słupi Wielkiej


Rynek nasienny traw w Polsce

TRAWY PASTEWNE

1. Skala produkcji, rejony użytkowania i wprowadzania mieszanek pastewnych

Powierzchnię paszową w Polsce, na której produkuje się podstawowe pasze objętościowe soczyste i suche, stanowią łąki i pastwiska oraz areał polowy roślin pastewnych. Około 75% powierzchni łąk i pastwisk nadaje się do normalnego gospodarowania, to jest stosowania nawożenia i produkowania wartościowej pod względem pokarmowym masy roślinnej w oparciu o skomponowane mieszanki odmianowe nasion traw i motylkowatych. Warunki przyrodnicze do uprawy traw i rozmieszczenie trwałych użytków zielonych na terenie kraju są charakterystyczne. Większy udział użytków zielonych w strukturze użytków rolnych występuje na obrzeżu kraju, mniejszy w centrum. Należy zaznaczyć, że w latach 90-tych silnie ujawniły się tendencje do zmniejszania powierzchni użytków trwałych w niektórych rejonach kraju, głównie na Pomorzu Zachodnim oraz w południowo—zachodniej części Polski, co wiązało się z upadkiem ekonomicznym byłych Przedsiębiorstw Państwowych Gospodarstw Rolnych. Wyraźnie spadła na tych terenach obsada bydła, a zarazem produkcja mleka. Z punktu widzenia potencjalnej produkcji pasz, a jednocześnie zaopatrzenia w materiał siewny mieszanek łąkowo-pastwiskowych jest to znaczący obszar, stanowiący w skali kraju około 15% powierzchni produkcyjnej.

Stosowanie jednej uniwersalnej mieszanki łąkowo-pastwiskowej w warunkach Polski byłoby daleko idącym uproszczeniem, ze względu na specyfikę klimatu i gleb. Warunki przyrodnicze (klimatyczno-glebowe) do produkcji na użytkach zielonych są korzystne w części północnej i południowej kraju. Klimat nie sprzyja produkcji pasz na użytkach zielonych w centralnej Polsce. Biorąc pod uwagę te uwarunkowania, odpowiednimi byłyby mieszanki dla następujących makrorejonów:

  • Pomorze Zachodnie i Pas Wielkich Dolin,

  • Pojezierze Mazurskie (Wschodnie),

  • Żuławy Wiślane,

  • podgórski i górski (Sudety, Beskidy, Podkarpacie, Bieszczady).

Pod względem warunków środowiskowych należałoby uwzględnić mieszanki na gleby organiczne i mineralne. Uzasadnione zatem byłoby wprowadzenie do obrotu następujących mieszanek trawiasto-motylkowatych:

a) na łąki

  • gleby organiczne nie zalewane, mokre, wolno obsychające wiosną (murszowo-torfowe):

  • gleby organiczne umiarkowanie wilgotne, o stosunkowo małej amplitudzie wahań (murszowo-torfowe):

  • gleby mineralne ciężkie, umiarkowanie wilgotne:


b) na pastwiska

  • gleby organiczne umiarkowanie wilgotne (murszowo-torfowe):

  • gleby mineralne umiarkowanie wilgotne (mady, czarne ziemie, gleby brunatne):

Trwałe użytki zielone charakteryzują się bardzo niestabilnym układem czynników siedliskowych oraz ograniczonym zakresem zabiegów uprawowych, stąd też każdy zaprojektowany w mieszankach wyjściowy udział gatunków, a zwłaszcza odmian ulega zmianom w późniejszych latach użytkowania. Należy przyjąć, iż w ciągu pierwszych trzech lat po wysiewie udział poszczególnych komponentów pokrywa się ze składem zastosowanej mieszanki i w tym czasie można uzyskać maksymalne plony. W dalszych latach pojawiają się obce gatunki traw i roślin dwuliściennych, powstają zbiorowiska wielogatunkowe o stosunkowo zrównoważonym plonowaniu, ale nie zawsze o dobrym jakościowo składzie.

O produkcyjności użytków zielonych decydują wielkość i jakość plonu, które w decydującym stopniu warunkują efekty produkcji zwierzęcej. Gatunki i odmiany, wchodzące w skład mieszanek różnią się istotnie pod względem wartości pokarmowej, o której przede wszystkim stanowi ich wartość energetyczna. Wykorzystywana w żywieniu zwierząt pasza (zielonka) musi cechować się:

  • optymalną zawartością włókna (15-25% s.m.),

  • dobrą strawnością (minimum 65% s.m.),

  • dużą koncentracją energii (minimum 0,7 jednostki owsianej w 1 kg s.m.),

  • dobrą smakowitością.


Zaproponowane w niniejszym opracowaniu gatunki traw i motylkowatych, odpowiednio użytkowane w mieszankach gwarantują zachowanie powyższych wymagań jakościowych mieszanek.


1. Strategia w nasiennictwie

1.1. Dobór odmian i rejonizacja

Maksymalizować plon nasion, znaczy umiejętnie wykorzystywać właściwości biologiczne roślin poprzez zastosowanie odpowiednich odmian oraz jednoczesne szukanie dla nich optymalnych warunków siedliskowych (rejonizacja). Im warunki naturalne (klimat, gleba) będą lepsze, tym większą liczbę odmian można uprawiać. Im gorsze warunki siedliska i trudniej je ulepszyć, tym mniejsze będą możliwości użytkowania wielu odmian. Wówczas tylko ścisłe wyspecjalizowanie biotypu może zapewnić opłacalną produkcję nasienną.

Określenie „najlepszej” odmiany w obrębie poszczególnych gatunków traw i motylkowatych nie zawsze jest jednoznacznie zdefiniowane. Celem nadrzędnym dla rolnika jest możliwość wyboru odmian o najkorzystniejszej wartości gospodarczej, przejawiającej się w kompozycji optymalnych właściwości użytkowych, tj. plonu zielonki, kiszonki lub siana wraz z korzystnymi cechami uzupełniającymi, np. jakość plonu, trwałość, zimotrwałość oraz odporność na inne czynniki stresowe. Z drugiej strony jednak przedsiębiorca i producent nasion są zainteresowani uprawą i wprowadzaniem na rynek odmian dających jak największe plony nasion, gdyż chodzi o uzyskanie dużego zysku z ich sprzedaży. Istnienie ujemnej korelacji między wielkościami plonu masy wegetatywnej a plonem nasion, powoduje konflikt interesów między producentami pasz i nasion.

Plenność nasienna jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech genotypu. Różnice w plonie nasion między odmianami traw i motylkowatych niekiedy sięgają kilkudziesięciu procent. Z kolei postęp hodowlany w zakresie zwiększenia plonów masy wegetatywnej jest znacznie mniejszy i nie przekracza 10% dla traw, a motylkowatych - 15% (uzyskany w ciągu kilkudziesięciu lat istnienia hodowli twórczej). Pozyskiwanie odmian dających duże ilości nasion nie jest celem samym w sobie. Nasiona traw i motylkowatych są pośrednim ogniwem w produkcji pasz z użytków zielonych. Nie będzie możliwości wyprodukowania większych ilości mięsa, mleka i wełny, jeśli nie wprowadzi się do mieszanek nasiennych odmian o dużej wartości gospodarczej. Warunkiem obligatoryjnym jest jednocześnie zadowalające plonowanie nasienne odmiany. Taka pragmatyka jest przyjęta w krajach o wysokim rozwoju gospodarczym. W ramach danego gatunku do uprawy dopuszcza się znaczną liczbę odmian, o zróżnicowanych właściwościach użytkowych. Odmiany o niskiej plenności nasiennej, co zdarza się rzadko, są eliminowane przed wprowadzeniem ich do obrotu. Wyniki licznych badań, zarówno krajowych, jak i zagranicznych wskazują, że odmiany bardzo wartościowe dają plony nasion niższe niż odmiany o małej wartości użytkowej. Rozsądnym rozwiązaniem byłoby zatem wprowadzenie wyższych cen skupu nasion odmian o dużej wartości gospodarczej.

Na plantacjach nasiennych, z biegiem lat, odmiany wykazują spadek plonowania i zmieniają się ich charakterystyczne (typowe) właściwości. Wynika to między innymi z faktu, iż w warunkach różnych od wyjściowych, odmiany zmieniają się wskutek naturalnej selekcji, pod wpływem presji środowiska (klimat, gleba) oraz ewentualnego skrzyżowania z miejscowymi formami (ekotypami). W ten sposób zanika szlachetniejsza pula genotypów, o mniejszym przystosowaniu do zmienionych warunków środowiska, a przewagę zyskują zmodyfikowane genotypy, lepiej przystosowane do nowych warunków, lecz najczęściej mniej wartościowe z punktu widzenia potrzeb użytkownika. Powoduje to potrzebę wprowadzenia coraz nowszych odmian. Dobór odmiany do danego środowiska jest istotną decyzją plantatora, który zapewniając wysoki poziom agrotechniki zyskuje możliwość wyprodukowania dużego plonu nasion i utrzymanie stabilności plonowania. Wyniki badań przeprowadzonych w Kanadzie wskazują, że zróżnicowanie plonowania odmian, nawet do 60%, jest efektem właściwej rejonizacji uprawy. Ma to duże znaczenie praktyczne, gdyż uwzględnia nie tylko czynniki przyrodniczo-agrotechniczne, ale także gospodarcze, w ścisłym powiązaniu wzajemnym. Uprawa odpowiednich odmian traw i motylkowatych na nasiona może stanowić ważne źródło dochodów dla wielu gospodarstw indywidualnych. Zlokalizowanie na terenie gmin wielu małych plantacji nasiennych o powierzchni do 2 ha nie wprowadza zakłóceń do płodozmianów polowych w tych gospodarstwach. W warunkach coraz częściej występującego braku nawożenia pól obornikiem, dobre stanowisko po zaoranych plantacjach nasiennych może być alternatywą uzupełniania gleb w próchnicę.

Aktualnie istnieje potrzeba zintensyfikowania reprodukcji podstawowych gatunków traw, a mianowicie kostrzewy łąkowej, tymotki łąkowej, życicy trwałej, a spośród motylkowatych - koniczyny łąkowej i koniczyny białej. Dodatkowym atutem polskiego nasiennictwa, dzięki małym i średnim gospodarstwom indywidualnym, może być produkcja nasion gatunków trudnych
w uprawie i obróbce technologicznej, a mianowicie wiechliny łąkowej, wyczyńca łąkowego, mietlicy białawej, rajgrasu francuskiego. Areał przydatny do uprawy traw na nasiona jest ograniczony między innymi powierzchnią produkcyjną roślin towarowych, interakcją odmianowo-środowiskową oraz brakiem tradycji upraw nasiennych. Uwzględniając wielkość plonów i produkcji nasion traw można wyodrębnić następujące najlepsze rejony:


  • Pomorski (Sławno, Słupsk, Lębork, Kościerzyna, Pruszcz Gdański, Starogard Gdański, Tuchola, Chojnice);

  • Warmińsko-Mazurski (Nowe Miasto Lubawskie, Iława, Olsztyn, Kętrzyn, Ełk, Łomża, Szczytno);

  • Północno- Mazowiecki (Ciechanów, Maków Maz., Pułtusk);

  • Podlaski (Wysokie Maz., Bielsk Podlaski, Siemiatycze, Biała Podlaska);

  • Wielkopolsko-Kujawski, tzw. „Złoty Półksiężyc” (Gostyń, Milicz, Krotoszyn, Ostrów Wlkp., Kalisz, Turek, Koło, Słupca, Inowrocław, Aleksandrów Kuj., Bydgoszcz);

  • Łódzko-Świętokrzyski (Sieradz, Łódź, Rawa Maz., Radom, Kielce, Jędrzejów, Włoszczowa, Końskie, Piotrków Tryb.);

  • Lubelski (Lublin, Lubartów, Włodawa, Krasnystaw, Tomaszów Lubelski, Janów Lubelski);

  • Małopolsko-Podkarpacki (Kraków, Bochnia, Tarnów, Kolbuszowa, Rzeszów, Dębica).


Wiodącym w kraju jest rejon Wielkopolsko-Kujawski, w obrębie którego produkuje się 30-40% puli nasion podstawowych gatunków, jak i traw uzupełniających mieszanki łąkowo-pastwiskowe. W ostatnich latach podupadła produkcja nasion traw w dwóch liczących się rejonach: Dolnośląskim i Gorzowsko-Zielonogórskim, chociaż w ostatnich latach (2001-2003) zanotowano wzrost areału plantacji nasiennych z polskimi odmianami tymotki łąkowej (rejon Bystrzycy Kłodzkiej). Rozpiętość regionalna plonowania plantacji nasiennych jest duża, zwłaszcza w przypadku kostrzewy czerwonej, kostrzewy łąkowej (od 4 do 12 dt nasion z 1 ha) i życicy wielokwiatowej (od 6 do 18 dt nasion z 1 ha).

O plonowaniu nasiennym decydują: liczba pędów kwiatowych na jednostce powierzchni, liczba nasion w kwiatostanie i masa tysiąca nasion. Zwiększeniu plonu biologicznego sprzyjają terminowo wykonane zabiegi uprawowe. Wszystkie one mają duży wpływ na produkcję nasion i trwałość plantacji. Na podstawie wieloletnich obserwacji praktyków oraz wyników doświadczeń stwierdzono, że w największym stopniu na wielkość plonów nasion wpływają siew i nawożenie. Podstawową kwestią jest optymalna ilość wysiewu. W Polsce producenci mają w tym względzie złe przyzwyczajenia. Porównując ilości wysiewu nasion w kraju i w Holandii, są to w przypadku niektórych gatunków: kupkówka pospolita, tymotka łąkowa, życica trwała - kilkakrotne różnice (kupkówka pospolita – w Holandii 1-4 kg/ha, w Polsce 10-12 kg/ha; życica trwała – w Holandii 6-10 kg/ha, w Polsce 15-20 kg/ha).

Liczba zarejestrowanych odmian traw w Polsce od 1991 r. systematycznie wzrasta. W 1999 r. w Rejestrze Odmian było łącznie 90 odmian pastewnych, a w 2003 r. już 128 odmian. W 2003 r. w badaniach rejestrowych było 85 odmian, w tym ponad 50 zagranicznych. Asortyment odmian zarejestrowanych i dopuszczonych do obrotu w Polsce jest zdecydowanie skromniejszy niż w krajach gospodarczo rozwiniętych. Jest on aż kilkakrotnie mniejszy w porównaniu z liczbą wszystkich odmian dopuszczonych do uprawy w państwach Unii Europejskiej. Największe różnice w liczebności odmian występują w obrębie życicy trwałej, kostrzewy czerwonej, kostrzewy łąkowej oraz wiechliny łąkowej. Znacznie skromniejszy polski Rejestr odmian traw pastewnych, w porównaniu z liczebnością odmian dopuszczonych do uprawy w krajach europejskich, wynika między innymi z niedoinwestowania zaplecza hodowli twórczej. W Polsce funkcjonują zaledwie trzy większe ośrodki hodowlane (Poznańska Hodowla Roślin, HR Szelejewo, Małopolska Hodowla Roślin HBP). Ten niekorzystny stan dodatkowo pogłębiło gwałtowne zmniejszenie się powierzchni kwalifikowanych plantacji nasiennych. Od kilku lat Polska jest dużym importerem materiału siewnego roślin pastewnych. I tak w 2002 r. sprowadzono z zagranicy:

  • nasiona traw jako składniki kwalifikowane – 810 ton

  • mieszanki traw (kwalifikowane) – 515 ton

  • nasiona koniczyny białej (kwalifikowane) – 132 ton

  • nasiona koniczyny perskiej (mat. handlowy) – 84 tony


4.2. Czynniki ograniczające reprodukcję odmian

Polska ma dobre warunki przyrodnicze do reprodukcji nasiennej praktycznie wszystkich, najpowszechniej użytkowanych w Europie gatunków traw. Jednak uprawę traw na nasiona ograniczają czynniki natury ekonomicznej i technicznej, a mianowicie:

a) niekorzystne relacje cenowe w porównaniu do roślin towarowych, głównie zbóż (pszenica, żyto),

b) załamanie się racjonalnego odnawiania trwałych użytków zielonych w powiązaniu ze spadkiem zapotrzebowania na pasze objętościowe; spadek pogłowia bydła,

c) silna konkurencja i presja na rynek Polski zachodnioeuropejskich firm hodowlano-nasiennych
i nasiennych dostarczających mieszanki (dampingowanie cen nasion traw i koniczyny),


d) niskie plony nasion, wynikające z niedoinwestowania zaplecza technicznego produkcji nasiennej,

e) zakłócenia w sferze przekształceń własnościowych przedsiębiorstw nasiennych, w części skutkujące utratą stałych i najlepszych producentów nasion.

4.3. Zapotrzebowanie na materiał siewny

Stymulacja produkcji nasiennej traw następuje poprzez racjonalne i konsekwentne zagospodarowywanie użytków zielonych. Mimo, że w Polsce areał łąk i pastwisk jest znaczący (około 3,9 mln ha) i stanowi potencjalnie ogromną rezerwę paszową, to nadal nie ma powszechnego zapotrzebowania na kwalifikowane i prawidłowo skomponowane mieszanki. Obecnie 50% łąk i pastwisk jest niewłaściwie użytkowanych, a 20% to praktycznie nieużytki. Około 1,9 mln ha powierzchni trwałych użytków zielonych powinno podlegać okresowej renowacji, metodą pełnego obsiewu lub podsiewu mieszankami odmianowymi. Przy założeniu 6-letniego okresu użytkowania mieszanek nasiennych, należałoby corocznie przeprowadzić renowację na mniej więcej 300 tys. ha użytków. W przybliżeniu 1/3 powierzchni odnawianych łąk i pastwisk jest podsiewanych. Przyjmując do renowacji metodą pełnej uprawy oraz do renowacji podsiewem tzw. mieszanki standardowe obliczono, że coroczne zapotrzebowanie na podstawowe gatunki kształtuje się następująco (w tonach):

Należy uwzględnić także ilości dodatkowych składników w mieszankach (kostrzewa trzcinowa, mietlica biaława, koniczyna szwedzka). Poza kostrzewą trzcinową, stanowiącą w niektórych mieszankach około 20% udziału w runi, obecność odmian mietlicy białawej i koniczyny szwedzkiej kształtuje się poniżej 10% składu botanicznego runi. Roczne zużycie tych traw byłoby następujące: kostrzewa trzcinowa - 300 ton, mietlica biaława - 60 ton, a koniczyna szwedzka - 160 ton. Specyficznym gatunkiem w mieszankach pastewnych jest kostrzewa czerwona. W mieszankach zachodnioeuropejskich przeznaczonych na użytki zielone, odmiany tego gatunku znajdują marginalne zastosowanie. Przyjmując, że coroczna powierzchnia użytków, która powinna być rekultywowana wynosi 300 tys. ha, potrzeby roczne wynosiłyby nieco powyżej 8,5 tys. ton nasion. Jednak realne potrzeby rynku wynoszą dzisiaj ledwie 40% wyliczonego tonażu nasion (tj. około 3500 ton), głównie ze względu na złą kondycję finansową w sektorze rolnictwa. Brakuje inwestowania w systematyczne odnawianie łąk i pastwisk.

Produkcja nasion traw i koniczyny białej w Polsce nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania nawet na tak ograniczoną powierzchnię użytków trwałych. Wynika to przede wszystkim z bardzo słabego plonowania poszczególnych gatunków na plantacjach nasiennych (braki agrotechniczne) oraz dodatkowo małej powierzchni zasiewów kwalifikowanych - patrz dane z 2002 r., zestawienie poniżej:

W 2002 r. pokrycie potrzeb rynkowych na nasiona odnotowano jedynie w przypadku życicy trwałej, ale nadal dzięki dużej reprodukcji odmiany Nadmorski. Import nasion pozostałych gatunków okazał się nieodzowny. Katastrofalna sytuacja braku nasion odmian krajowych dotyczyła głównie koniczyny białej, tymotki łąkowej i kostrzewy łąkowej. W 2003 r. do Polski zaimportowano w obrębie podstawowych gatunków traw następujące ilości materiału siewnego:

  • życica trwała – 500 t

  • kostrzewa łąkowa – 150 t

  • tymotka łąkowa – 120 t

  • życica wielokwiatowa – 100 t

  • wiechlina łąkowa – 53 t


Kwalifikacją polową w kraju objęto następujące wielkości powierzchni:

  • kostrzewa łakowa – 100 ha (główne odmiany: Skrzeszowicka, Skawa)

  • kupkówka pospolita – 250 ha (główne odmiany: Amera, Bepro)

  • wiechlina łąkowa – 150 ha (Skrzeszowicka)

  • kostrzewa czerwona – 500 ha (główne odmiany: Reda, Kos)

  • tymotka łąkowa – 360 (główne odmiany: Skrzeszowicka, Skala, Obra)

  • życica wielokwiatowa – 700 ha (główne odmiany: Kroto, Mitos, Gaza, Jeanne)

  • życica trwała Nadmorski – 1200 ha

  • życica westerwoldzka Motycki - 370 ha

  • koniczyna biała – 20 ha

  • koniczyna czerwona – Nike – 260 ha, Jubilatka - 230 ha

  • lucerna Radius - 29 ha, Tula – 20 ha


TRAWY GAZONOWE (DARNIOWE)

1. Zapotrzebowanie na nasiona

Do grupy traw gazonowych zalicza się odmiany traw (mieszanki) przydatne do obsiewu terenów krajobrazowych, rekreacyjnych i sportowych. Podstawowe znaczenie, prawie we wszystkich mieszankach, mają trzy gatunki: kostrzewa czerwona (formy botaniczna - kępowa, z krótkimi rozłogami i rozłogowa), wiechlina łąkowa i życica trwała. Zainteresowanie wartością użytkową odmian traw gazonowych w ostatnich latach wzrasta. W dużym stopniu wpływają na to ruchy proekologiczne oraz promocja odpoczynku na wolnym powietrzu, kreujące popyt na mieszanki sportowe nadające się do obsiewania boisk, kortów, obszarów pól golfowych i innych obiektów.

W Polsce tereny osiedlowe zajmują powierzchnię około 1 mln hektarów. Trudno jest jednak określić udział terenów rekreacyjnych obsianych mieszankami traw. W większości miast i osiedli tereny zielone nie są zinwentaryzowane. Na podstawie informacji sondażowych można przyjąć, że zieleń trawiasta stanowi 30-40% powierzchni na terenach osiedli administrowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Nie do końca znany jest udział zieleni w osiedlach domów jednorodzinnych, letniskowych, a także w osiedlach wiejskich. Potencjalnie jest on duży i zawiera się w granicach 50-70%. Silnie rozpowszechnia się moda na posiadanie wypielęgnowanych trawników wokół domów nie tylko w mieście, ale również na wsi. Trawniki i rośliny ozdobne są ekologiczną alternatywą dla działkowej i przydomowej uprawy warzyw, na obszarach skażonych i zdegradowanych przez przemysł.

Trawniki przeciętnie pielęgnowane powinny być odnawiane co 5-6 lat. Własne obserwacje pozwalają stwierdzić, że zdecydowana większość komunalnych i osiedlowych terenów zielonych
w Polsce jest zaniedbana i potrzebuje bezwzględnej renowacji metodą pełnej uprawy. Na terenach spółdzielni mieszkaniowych w okresie 15-20 lat nie wykonywano żadnych renowacji na większą skalę, a często nawet podsiewów. Wyjątkiem były doraźne naprawy szkód spowodowanych robotami ziemnymi.


Szacując potencjalny popyt na mieszanki traw gazonowych przyjmuje się, że średni udział obszarów zieleni w powierzchni terenów osiedlowych wynosi 20%, z czego 75% przypada na trawniki. Zakładając także 6-letni cykl renowacji trawników, należałoby nasionami traw obsiewać lub podsiewać 25,1 tys ha. Stosując zalecane normy wysiewu 250-350 kg nasion na 1 ha (średnio 300 kg/ha), potencjalny popyt roczny wynosi 7,5 tys. ton nasion mieszanek. Nabywców odmian i mieszanek gazonowych można podzielić na następujące grupy:

  • przedsiębiorstwa świadczące usługi zakładania i pielęgnowania terenów zielonych (najczęściej są to małe firmy, zawierające kontrakty z administracją osiedli mieszkaniowych lub wykonujących jednostkowe zlecenia,

  • komunalne i spółdzielcze zakłady zieleni,

  • producenci i dystrybutorzy mieszanek gazonowych, oferujący własne receptury z nasion odmian kupowanych na rynku krajowym lub z nasion importowanych.


Konsumenci indywidualni kupują zazwyczaj detaliczne ilości nasion do obsiewu niedużych powierzchni, od 20 do 250 m2. Poziom ich wiedzy fachowej o zakładaniu i pielęgnacji trawników (powierzchni trawiastych) jest na ogół niezadowalający. Początkujący amatorzy poszukują informacji o przydatności mieszanek i pielęgnacji trawników w punktach sprzedaży, czasopismach ogrodniczych lub w popularnych poradnikach. Część konsumentów zleca zakładanie i pielęgnowanie trawników specjalistycznym firmom usługowym.

W asortymencie mieszanek ekologicznych można wyróżnić dwie nisze popytu, których cechą wspólną są zdecydowanie niekorzystne warunki siedliskowe, a mianowicie:

  • autostrady i tereny komunikacyjne,

  • rekultywacja terenów zdegradowanych przez przemysł.

Realizacja programu budowy autostrad stopniowo zwiększa popyt na mieszanki zadarniające, perspektywicznie na łączną powierzchnię około 13,5 tys. ha. Przewidywany czas budowy przynajmniej dwóch głównych autostrad w Polsce będzie wynosił przynajmniej kilku lat. Stąd rocznie trzeba będzie obsiać 1,35 tys. ha, co przy normie wysiewu 250 kg nasion/ha zapewni zbyt ogółem 337,5 ton mieszanek nasiennych.

Tereny komunikacyjne w Polsce zajmują powierzchnię około 995 tys. ha. Przyjmując planowe utrzymanie zieleni na 2% tej powierzchni oraz 7-letni cykl renowacji, rocznie obsiewać się będzie 2,9 tys. ha. Konieczne będzie zatem coroczne dostarczenie wykonawcom 570 ton nasion.

Według danych GUS w Polsce istnieje 27 obszarów ekologicznego zagrożenia, które swym zasięgiem obejmują około 10% powierzchni kraju. Są to tereny o dużym zdegradowaniu środowiska. Najczęściej znajdują się one w rejonach o znacznej koncentracji przemysłu wydobywczego, chemicznego, ciężkiego i zajmują ponad 70 tys. ha. Z tej puli dotychczas zrekultywowano tylko 2,75 tys. ha, a zagospodarowano zaledwie 1,9 tys. ha. Do rekultywacji takich terenów jak wyrobiska kopalniane, zwałowiska i hałdy odpadów hutniczych potrzebne są odpowiednio dobrane mieszanki traw. Przy normie wysiewu około 100 kg/ha i corocznie odnawianej powierzchni 2 tys. ha, byłby popyt na 300 ton nasion.

W obu niszach tego segmentu zdecydowanie przeważają nabywcy instytucjonalni. Są oni prawnie zobligowani do regeneracji środowiska zniszczonego wskutek prowadzonej działalności gospodarczej. Dysponują też znacznymi środkami finansowymi na ten cel. Niewielkie ilości nasion mieszanek rekultywacyjnych okazjonalnie zużywa trudna do oszacowania grupa drobnych konsumentów.


2. Mieszanki jako produkt rynkowy

Materiał siewny traw będąc produktem, podlega regułom marketingu. Można zatem, w odniesieniu do mieszanek nasiennych, wyodrębnić pięć ewolucyjnych poziomów zaspokajania potrzeb konsumenta lub nabywcy mieszanek, a mianowicie:

Podstawowym elementem wprowadzania mieszanek na rynek jest określenie sposobu ich użytkowania. W tej kwestii obowiązują standardy rzutujące na skład i wartość użytkową mieszanek, a w konsekwencji określają ich cenę. Oczekiwania zorientowanego nabywcy koncentrują się wówczas na podaży odpowiedniego typu mieszanki.

Źródło sukcesu rynkowego, zwłaszcza w przypadku mieszanek gazonowych, tkwi w doborze odpowiednich odmian, tzn. z jednej strony powinny one posiadać szereg korzystnych właściwości użytkowych, z drugiej niewygórowaną cenę. Większość wyhodowanych odmian traw pod wpływem potrzeb rynkowych i ostrej konkurencji pomiędzy firmami hodowlano-nasiennymi osiągnęła poziom produktu ulepszonego. Konsekwencją tego jest zmniejszanie się różnic międzyodmianowych w wyniku wyczerpywania się zasobów zmienności genetycznej w obrębie poszczególnych gatunków. Odmiany traw nadal jednak podlegają daleko idącej dyferencjacji, zwłaszcza w zakresie właściwości fenologicznych, biochemicznych i fizjologicznych. W ujęciu marketingowym są one zmiennymi uzupełniającymi podstawowe funkcje produktu. Stanowią również ważne narzędzie jego konkurencyjnego różnicowania, ponieważ każda nowa właściwość w przełożeniu na wartość użytkową stwarza szansę przyciągnięcia nowych nabywców. Odporność na choroby, szkodniki, suszę, wolne tempo odrastania po skoszeniu, zwiększona zimotrwałość są istotnymi cechami uzupełniającymi podstawowe funkcje nowych odmian traw. Firmy oferujące mieszanki nasienne traw gazonowych mają duże możliwości różnicowania produktu. Mogą one tworzyć, na podstawie dodatkowych informacji zebranych u potencjalnych nabywców, mieszanki dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta (przygotowanie mieszanki pod zamówienie).

3. Otoczenie konkurencyjne rynku mieszanek nasiennych

Komercjalizacja polskiego rynku i jego atrakcyjność wzbudziły zainteresowanie wielu zagranicznych firm hodowlano-nasiennych. Znaczące w świecie firmy dążą do zarejestrowania swoich odmian traw w Polsce i z jak najmniejszym ryzykiem chcą obracać własnymi mieszankami nasiennymi. W ciągu ostatnich czterech lat odnotowano znaczny wzrost liczby odmian zagranicznych zgłoszonych do badań urzędowych prowadzonych przez COBORU. Obecnie bada się ponad 60 odmian zagranicznych w obrębie różnych gatunków. Liderami pod względem liczby odmian zgłoszonych do badań urzędowych są następujące firmy hodowlano-nasienne: Barenbrug B.V., Cebeco Seeds, Zelder B.V. (Holandia) oraz DLF-Trifolium A/S (Dania) i DSV GmbH (Niemcy). Jest to następstwem m.in. szczególnie niskiej produkcji nasion kwalifikowanych polskich odmian traw w latach 1998-1999 (pokrycie tylko w 35% potrzeb naszego rynku).

W 2002 r. dopuszczono do obrotu w kraju stosunkowo nieduże ilości kwalifikowanych nasion, głównie życicy trwałej (poniżej 100 t) i 10 ton mietlicy pospolitej. W przypadku życicy trwałej, jeśli uwzględnić fakt włączania do mieszanek nasiennych odmiany Nadmorski, możliwe stało się zrównoważenie popytu z podażą nasion. W obrębie trzech podstawowych gatunków wyprodukowano w Polsce w 2002 r. podane w tabeli poniżej ilości kwalifikowanych nasion.

W 2003 r. zaimportowano do Polski nasiona odmian trawnikowych w następujących ilościach: kostrzewa czerwona 500 t, życica trwała – 500 t, wiechlina łąkowa – 67 t.

Rynek nasienny traw gazonowych w Polsce znajduje się w fazie ciągłego rozwoju i nie jest skrystalizowany. Braki rynkowe dotyczą głównie mieszanek specjalistycznych, spełniających szczególne wymagania środowiskowe. Konkurencja w obrębie mieszanek gazonowych jest ciągle duża i w zasadzie wygrywają oferenci, którzy proponują możliwie jak najniższe ceny sprzedaży.

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny ośrodek badania odmian roślin uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconCentralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconEdward S. Gacek Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych iconEdward S. Gacek Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom