Ewa Okoń-Horodyńska




Pobierz 150.72 Kb.
NazwaEwa Okoń-Horodyńska
strona1/5
Data konwersji21.12.2012
Rozmiar150.72 Kb.
TypDokumentacja
  1   2   3   4   5




Ewa Okoń-Horodyńska

W2. Globalizacja procesów gospodarczych



1.Kumulacja jakościowych zmian w gospodarce światowej

Coraz szerzej rozprzestrzeniającą się cechą w życiu społecznym, ekonomicznym tak świata rozwiniętego, jak i rozwijającego się jest niepewność. Niepewność ujawnia się w skali mikro i makro, tak u intelektualistów toczących dysputy o przyszłości świata, jak i u ludzi rozważających perspektywę własną i swoich bliskich. Wielu badaczy procesów społeczno-gospodarczych, m.in. Thurow, Barber, Huntington czy Fukuyama, twierdzi, że stoimy wobec największej rewolucji cywilizacyjnej. Naruszona została dotychczasowa równowaga, co właśnie przyczynia się do rozprzestrzeniania niepewności.

Naruszenie dotychczasowej równowagi jest wynikiem nakładania się na siebie kilku jakościowych zmian w gospodarce i polityce. Kumulacja i nakładanie się jakościowych zmian wyzwalają efekty synergiczne i w konsekwencji sama kumulacja stanowi dodatkową, jakościową zmianę. Najważniejsze jakościowe zmiany to:

  • nowy etap postępu technicznego, a zwłaszcza zmiany w mikroelektronice, informatyce, telekomunikacji, genetyce i nowa rola kapitału intelektualnego;

  • zmiany funkcjonowania rynku w wyniku procesu globalizacji;

  • zmiany w uwarunkowaniach politycznych, gdy kapitalizm stracił w istocie konkurenta tak w ideologii, jak i praktyce (socjalizm, komunizm), które przez 130 lat wpływały na przekształcenia i zdolności adaptacyjne samego kapitalizmu.

Wchodzimy w etap cywilizacji informacyjnej. Gospodarka informacyjna oparta jest na wiedzy, a więc na bogactwie, które nie tylko jest odnawialne, ale i samo się wytwarza. Rewolucja w mikroelektronice i związana z nią automatyzacja i robotyzacja produkcji i usług, otwiera przed ludzkością nowe możliwości, ale również grozi masowym strukturalnym bezrobociem.

Globalizacja, informatyzacja, robotyzacja i integracje regionalne na tyle przeobrażają obecne uwarunkowania rozwoju, że zasadniczo zmieniają podstawy warunkujące pomyślność ludzi, przedsiębiorstw i krajów. W gospodarce, już nie tylko w skali mikro na rynku, ale i w skali makro stajemy wobec zmian nieregularnych i nieobliczalnych. Przez długie lata człowiek w gospodarce był nastawiony na ciągłość zmian i na możliwość ekstrapolacji lub antycypacji istniejących trendów. W sytuacji nieciągłości i nieregularności nie ma możliwości ekstrapolacji, ani antycypacji. Niespodzianek bez wątpienia nie da się antycypować. Nie można w coraz większej ilości wypadków uczyć się od przeszłości, a od przyszłości uczyć się jest bardzo trudno, choć to niezbędne.

Niepewność jest więc, przede wszystkim, konsekwencją stawiania człowieka wobec zmian o charakterze nieciągłym, które wymagają zwrotu w myśleniu o otaczającym nas świecie.

Wybitny autor w zakresie zarządzania Peter Drucker oceniając współczesne zmiany powiedział, że jedyną stałą rzeczą w gospodarce i przedsiębiorczości jest zmiana, a zmiany są nieregularne, stąd ludzie biznesu zmuszeni są do tego, by zrozumieć samo zjawisko nieprzewidywalności i nieregularności, aby się do niego nie tylko przygotować, ale również umiejętnie je wykorzystać. Jeśli żyjemy w czasie jakościowych zmian i –jak mówi Drucker – jedyną rzeczą stałą jest zmiana, to z tego wynika prosty wniosek. Jeśli ktokolwiek, kraj, przedsiębiorstwo, osoba chce w nowych warunkach odnieść sukces, musi się zmieniać. Aby przetrwać człowiek będzie zmuszony do przeskakiwania co parę lat od zawodu do zawodu, od pracodawcy, do pracodawcy będzie zmuszony uprawiać tzw. job hopping. Amerykański ekonomista i socjolog Richard Sennetta uważa, że nowa technologia i globalizacja zmusza człowieka do nauczenia się traktowania niestabilności jako stanu normalnego. Nowy zglobalizowany kapitalizm szatkował będzie nasze biografie na nie składające się w żadną całość fragmenty. Niszcząc ciągłość, podważy narastanie trwałego prestiżu i rozwoju kariery rozumianej w dotychczasowym sensie.

Ale, aby się zmienić należy poznać przynajmniej kierunek adekwatnych do współczesności zmian. Znając przyczyny i zakres zmian łatwiej zabezpieczyć się przed ich skutkami. Racjonalność zachowania wynika z celu, z kierunku, w którym chcemy zmierzać. Kierunek nieuniknionych zmian powinni znać nie tylko kierujący, ale i społeczeństwo, które gdy rozumie zmiany i gotowe jest na ich przyjęcie, będzie lepiej przygotowane do tego, by do zmian nie tylko się dostosować, ale również, aby je wykorzystać na własną korzyść.

Jeśli cechą współczesności jest kumulacja jakościowych zmian, to globalizacja jest tą jakościową zmianą, w której jak w soczewce ogniskują się wszystkie inne. Inne jakościowe zmiany są z punktu widzenia globalizacji albo przyczynami, albo warunkami, albo skutkami.

Globalizacja gospodarki jest procesem niszczenia państwowych barier granicznych dla rynku. Rynek i mechanizm alokacyjny działa wtedy ponad granicami, zmieniając zasadniczo kryteria efektywności. Alokacja czynników produkcji, a przede wszystkim alokacja wiedzy i kapitału ponad granicami zmienia optimum kombinacji czynników produkcji i optimum opłacalnych miejsc rozmieszczania produkcji i sprzedaży.

Swobodny przepływ kapitału, informacji, czynników produkcji i towarów tworzy nowe podstawy różnicowania krajów i ludzi, podstawy ograniczania suwerenności państw, suwerenności polityki gospodarczej i społecznej oraz suwerenności samych polityków. Już obecnie widać, że nie ma dostatecznie silnych podmiotów ekonomicznych, które byłyby w stanie okiełznać swobodnie przemieszczający się kapitał.

Niszcząc granice gospodarcze, globalizacja niszczy funkcje państw i ogranicza je same. Rynek coraz bardziej wyzwala się spod kontroli państwa, które było dotychczas dla niego suwerenem narzucającym brzegowe warunki działania. Nowe role uzyskują ponadnarodowe korporacje, które stają się głównymi beneficjentami i głównymi podmiotami globalizacji. Rządy tracą coraz bardziej możliwości suwerennej polityki, a transnarodowe korporacje stają się głównymi dysponentami pieniądza i popytu, od którego zależy władza i aktywność gospodarcza oraz zatrudnienie. Do warunków globalizacji dostosowują się skutecznie przede wszystkim ci, którzy są zdolni do tworzenia transnarodowych korporacji.


Ekstrak(l)asa




kraj lub korporacja

miejsce przed rokiem







1. USA

1

2. Japonia

2

3. Niemcy

3

4. Wielka Brytania

4

5. Francja

5

6. Włochy

6

7. Chiny

7

8. Kanada

8

9. Hiszpania

10

10. Meksyk

11

11. Brazylia

9

12. Indie

12

13. Korea Południowa

13

14. Holandia

14

15. Australia

15

16. Szwajcaria

18

17. Argentyna

16

18. Rosja

17

19. Belgia

19

20. Szwecja

21

21. Wal-Mart Stores

20

22. Austria

22

23. ExxonMobil

23

24. Arabia Sudyjska

35

25. General Motors

24

26. BP

34

27. Hongkong

27

28. Turcja

30

29. Dania

28

30. Polska

26

31. Ford Motor

29

32. Norwegia

25

33. Indonezja

31



Na sporządzonej przez tygodnik "Wprost" liście rankingowej 100 najpotężniejszych republik świata znalazło się 49 państw (kryterium PKB w 2002 r.) oraz 51 firmy giganty (kryterium wielkości przychodu w 2002 r.).

Globalizacja będąc procesem niszczenia barier granicznych prowadzi do likwidacji narzędzi i sposobów ochrony przed konkurencją zewnętrzną. Prowadzi to do sytuacji, w której postępuje proces stawiania ludzi, przedsiębiorstw i państw przed frontalną, niczym nie ograniczoną konkurencją. Uwalniając rynek od ograniczeń dotychczasowego suwerena, jakim było państwo, osłabia się i w konsekwencji likwiduje bariery dla różnicowania tak społeczeństwa w danym kraju, jak i społeczeństw różnych krajów. Coraz bardziej wolny rynek, coraz bardziej różnicuje ludzi, w konsekwencji wchodzi w kolizję z demokracją, która nadając ludziom równe prawa polityczne, toleruje zróżnicowania tylko do pewnego poziomu.

Proces globalizacji to stawianie nie tylko na konkurencję, ale i coraz większą komercjalizację sfer, które jej poprzednio nie podlegały, co może spychać człowieka do funkcji konkurenta, a nie podmiotu tego świata. Obawy o skutki globalnej konkurencji dla człowieka i świata najwybitniejszy współczesny pisarz izraelski Amos Oz określił następująco: najgorszym niebezpieczeństwem jest globalna infantylizacja, zmiana ludzi w ogłupione pożądaniem zabawek dzieci, narodzone by kupować (...) posunęliśmy się już tak daleko, że wkrótce znikną rządy, znikną państwa. Znikną teologiczne albo ideologiczne wymagania stawiane ludziom przez różne władze: zrób to nie rób tamtego. Co zostanie? Globalne przedszkole, w którym jedne dzieciaki będą miały kupę zabawek, a inne nie będą miały ich wcale. Oszołomieni obfitością szans konsumenci podporządkowują się grze rynku. Z drugiej strony, rosnąca ilość pozostających na zewnątrz tych szans, to nie tylko uwierające obce ciało, ale groźba buntu i podważenia reguł globalnego rynku.

Powyższe uwagi wskazują, jak wiele zmian pozytywnych i negatywnych niesie proces globalizacji. Jesteśmy na początku drogi i trudno ocenić, które uwidocznione już zmiany będą dalej postępować, a które będą ulegać ewolucji.

Ponad dwieście lat temu Wielka Rewolucja Francuska dążyła do uwolnienia mobilności siły roboczej w poszczególnych państwach ograniczonej przez panujące stosunki feudalne, bez której to mobilności nie mógł rozwijać się kapitalizm. Tamten proces stał się podstawą rewolucji przemysłowej i szybkiego rozwoju kapitalizmu.

Globalizacja gospodarki to, z kolei, uwalnianie mobilności kapitału fizycznego i kapitału intelektualnego krajów wysoko rozwiniętych, aby stworzyć warunki do jego produktywnego wykorzystania. Jakie będę tego ostateczne konsekwencje to dopiero czas ujawni. Obecny skok w mobilność czynników produkcji to z pewnością nie mniejsza zmiana jakościowa od tej sponad 200 lat temu. Niestety świadomość tych zmian, a więc zdolność do dostosowania się do nich i twórczego ich wyzyskania jest u nas nikła.

Z punktu widzenia Polski globalizacja wynika nie tylko z ogólnoświatowych procesów w tym zakresie. Dla nas integracja z UE to gwałtowne przyspieszenie przemian odpowiadających globalizacji. W UE zlikwidowano już niemal wszystkie przeszkody na drodze przepływu kapitałów, towarów, usług, ludzi. Wielkość rynku UE i jego waga w gospodarce światowej decyduje o tym, że integracja polskiej gospodarki jest w dużym zakresie równoznaczna z poddaniem się mechanizmom i procesom wynikającym z globalizacji. W Polsce dokonuje się ona poprzez proces regionalizacji.


2.Pojęcie i definicje globalizacji

Określenie pojęcia globalizacji nie jest bynajmniej proste. W coraz bogatszej literaturze przedmiotu współistnieje bardzo wiele różnych definicji, które akcentują różnorodne ujęcia i podejścia do globalizacji. Istniejące w literaturze definicje i ujęcia globalizacji można generalne podzielić na trzy zasadnicze grupy: mikropodejście, makropodejście i podejście globalne.

Mikropodejście akcentuje mikroekonomiczny aspekt globalizacji, zwłaszcza jej ujęcie od strony zarządzania przedsiębiorstwem działającym na rynkach międzynarodowych i dążącym do opanowania najkorzystniejszego (z punktu widzenia celów i interesów tego przedsiębiorstwa) udziału w rynku światowym. Jan Rymarczyk traktuje np. globalizację jako specyficzną formę internacjonalizacji działań przedsiębiorstwa polegającą na uznawaniu świata za swój jeden rynek zaopatrzenia i zbytu, z kolei Michael Porter twierdzi, iż globalizacja jest to przechodzenie działalności gospodarczej firm z poziomu krajowego i międzynarodowego na poziom ogólnoświatowy. Natomiast George Yip precyzuje i dostosowuje powyższe ujęcia do potrzeb konstrukcji globalnych strategii przedsiębiorstw i w związku z tym uznaje globalizację za proces wzajemnej adaptacji i koordynacji na różnych poziomach działań podmiotów gospodarki światowej za pomocą ogólnoświatowych i wieloczynnikowych zintegrowanych strategii konkurencyjnych. Każda z tych przykładowych definicji, choć różna w szczegółach, zawiera wspólny dla mikropodejścia rdzeń - mikroekonomiczną analizę działań przedsiębiorstwa jako głównego aktora na globalnej scenie gospodarczej.

Makropodejście do globalizacji można scharakteryzować jako jej ujęcie od strony wzajemnych oddziaływań i współzależności gospodarek narodowych uznawanych za podstawowe podmioty i kluczowe elementy systemu gospodarki światowej z uwzględnieniem międzynarodowych, geostrategicznych i ogólnoświatowych aspektów powyższych relacji występujących między nimi. Istnieje wiele ujęć i definicji zgodnych z tym podejściem; w tym miejscu warto przytoczyć jedynie kilka, które stanowią typowe ich przykłady. W najogólniejszym rozumieniu Joseph F. Coates traktuje globalizację jako proces coraz mocniejszego zespalania się gospodarek pojedynczych państw w zintegrowaną gospodarkę światową. Podobnie Paul Kennedy objaśnia, że globalizacja polega na poddawaniu się narodowej działalności gospodarczej dominacji międzynarodowej "logiki świata bez granic". Zdaniem Petera Dickena, globalizacja jest procesem przechodzenia od tradycyjnej międzynarodowej gospodarki handlowców do światowej gospodarki wielonarodowych producentów i inwestorów, co w opinii Henryka Chołaja prowadzi do gwałtownego wzrostu poziomu umiędzynarodowienia handlu, produkcji i finansów oraz postępującej integracji gospodarki światowej. Natomiast Andrzej Lubbe, uwzględniając geostrategiczny punkt widzenia na gospodarkę światową, określa globalizację jako proces tworzenia się całościowego, zintegrowanego i uniwersalnego porządku gospodarczego i społeczno-politycznego (Pax Universalis) we współczesnym świecie. Ostatecznie więc makropodejście jest ujęciem względnie tradycyjnym, gdyż zajmuje się globalizacją rozumianą jako współoddziaływanie, koordynacja i integracja w skali światowej działań gospodarczych przebiegających w ramach narodowych i międzynarodowych struktur ekonomicznych.

Podejście globalne do ujmowania zjawisk globalizacyjnych łączy się natomiast ściśle z pojmowaniem przemian dokonujących się obecnie w świecie w kategoriach wielkiej odmiany cywilizacyjnej i tworzenia się egzystencjalnej racjonalności człowieka w skali globalnej. Dlatego w tym podejściu rozpatruje się te zjawiska w kontekście świata jako uniwersalnej systemowej całości zagrożonej egzystencjalnie przez nie rozwiązane problemy powstające w trakcie jej spontanicznej, wciąż przyśpieszającej, ewolucji. W tym nurcie myślowym globalizacja w najszerszym i najbardziej ogólnym rozumieniu jest procesem kulturowej ewolucji rodzaju ludzkiego prowadzącej do przyśpieszenia wielkiej zmienności cywilizacyjnej i wykształcenia się bardziej homogenicznego pod względem materialnym ludzkiego świata. Zdaniem Józefa Pajestki, prowadzi to do większego otwarcia na zmiany instytucjonalne i poszukiwania nowych, bardziej uniwersalnych systemów wartości, stanowiąc jeden z charakterystycznych, a zarazem istotnych megatrendów cywilizacyjnych współczesności. W podobnym duchu wypowiada się Henryk Chołaj stwierdzając, iż globalizacja polega na stopniowym powstawaniu ogólnoświatowej cywilizacji uniwersalnej złożonej ze wzajemnie powiązanych i oddziałujących na siebie cywilizacji lokalnych. Marek S. Szczepański dopowiada, że globalizacja to postępująca unifikacja systemu światowego i powstawanie zintegrowanego, choć niejednorodnego wewnętrznie, układu globalnego. Natomiast z bardziej systemowego i perspektywicznego punktu widzenia B. Kamiński i M. Okólski stwierdzają, iż globalizacja stanowi historycznie zdeterminowany proces rozwoju i uniwersalizacji międzynarodowych struktur i instytucji gospodarczych, społecznych, politycznych i kulturowych, prowadzący do wykształcenia się świata o charakterze zwartej systemowo całości. W konsekwencji, globalizacja doprowadza do narastania znaczenia i wpływu na procesy światowego rozwoju tzw. problemów globalnych, oddziałujących na zjawiska gospodarcze i społeczne wielu krajów, jak również na przeznaczenie rodzaju ludzkiego i funkcjonowanie systemu stosunków międzynarodowych. Wszystko to można podsumować lapidarnym stwierdzeniem L. W. Zachera, że globalizacja to postępująca planetarna integracja w gospodarce światowej. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę z tego, iż globalizacja to nie tylko integracja i wymuszona przez nią adaptacja, lecz przede wszystkim głęboka przemiana cywilizacyjna.

Szeroko akceptowana i cytowana jest ogólna definicja procesu globalizacji, sformułowana przez A. McGrew. Jego zdaniem globalizacja polega na wielości powiązań i wzajemności oddziaływań państw i społeczeństw, tworzących obecny światowy system. Globalizację cechują dwa wymiary: zakres (zasięg) oraz intensywność (głębokość). Z jednej strony omawiany proces tworzą zjawiska obejmujące większą część kuli ziemskiej lub działania w skali ogólnoświatowej. Z drugiej strony, globalizacja polega również na intensyfikacji współdziałania, wzajemnych powiązań oraz współzależności między państwami i społeczeństwami, stanowiącymi ogólnoświatową społeczność. Dokonuje się stopniowe, jednoczesne rozszerzenie i pogłębienie różnego rodzaju relacji i powiązań w światowym systemie.

Globalizacja, prowadząca do poszerzania zakresu działalności gospodarczej oraz rozszerzania rynków i ich integracji na skalę ogólnoświatową, wpisuje się logicznie w historyczny ciąg rozwoju gospodarki światowej. Z tego punktu widzenia, globalizacja może być traktowana jako kolejny nowy etap rozwoju gospodarczego.

Niektórzy źródeł współczesnych procesów globalizacyjnych doszukują się w starożytnych ideach budowy uniwersalnego imperium. Powstanie starożytnych imperiów (Cesarstwo Rzymskie w Europie, Cesarstwo Chin w Azji) z rozbudowanymi szlakami transportowo-komunikacyjnymi oraz swobodą przepływu towarów i informacji uważają oni za podwaliny postępującego od zarania dziejów ludzkich procesu globalizacyjnego prowadzącego do uniwersalizacji ludzkiego świata. To jednak nie była jeszcze właściwa globalizacja, gdyż dotyczyła tylko integracji względnie odseparowanych lokalnych ośrodków imperialnych, między którymi dochodziło, co prawda, do sporadycznych kontaktów, ale bez głębszych więzi i współzależności.

Zdaniem innych, najważniejszym impulsem współczesnej globalizacji było poszerzenie wizji świata do obszaru całej planety ziemskiej, które nastąpiło w początkach nowożytności. W epoce odkryć geograficznych (XVI, XVII i XVIII wiek) poprzez zachodnioeuropejski system żeglugowy oraz zasady ekspansji i dominacji kolonialnej oddzielone od siebie cywilizacje lokalne zostały ze sobą połączone i podporządkowane cywilizacji zachodniej (europejskiej), która zaczęła pretendować do roli uniwersalnej cywilizacji globalnej. Jednak taka globalizacja była dość powierzchowna (brak głębszych więzi i współzależności pomiędzy cywilizacjami lokalnymi) oraz skrajnie asymetryczna (zachodnie centrum cywilizacyjne dominowało nad wszystkimi lokalnymi peryferiami). Ekspansja kolonialna Zachodu mogła stać się wygodnym przyczółkiem globalizacji, ale nie była wystarczającą przyczyną jej rozwoju.

Dopiero rewolucja przemysłowa (masowa produkcja towarów i związany z tym wzrost zapotrzebowania na surowce i tanią siłę roboczą), unowocześnienie i potanienie technik transportowych (statki parowe i kolej żelazna) oraz ustanowienie wolnorynkowych reguł gospodarczych i zasad wolnego handlu w skali międzynarodowej w XIX wieku mogło znacząco ułatwić i przyśpieszyć proces globalizacji. Wolnorynkowy handel międzynarodowy ułatwiał wprawdzie powstawanie więzi między cywilizacjami lokalnymi, ale nie mógł przezwyciężyć asymetrii współzależności, która uległa dalszemu pogłębieniu przez pojawienie się nowych form wyzysku i dominacji ekonomicznej. Swobodny przepływ towarów, kapitałów, ludzi i informacji stał się najważniejszą przyczyną współczesnej globalizacji, jednak w XIX wieku był jeszcze zbyt słaby (a po I wojnie światowej został znacząco przyhamowany), aby umożliwić szybkie i spektakularne postępy globalizacji. Zmiany te prowadziły mimo wszystko do systematycznego podnoszenia poziomu umiędzynarodowienia gospodarki.

Współczesna globalizacja wyrasta przede wszystkim z przemian dokonujących się w gospodarce światowej po II wojnie światowej. Starcie gospodarki rynkowej z gospodarką centralnie zarządzaną i upadek tej ostatniej oraz upadek systemu kolonialnego, jednak przy zachowaniu istniejącego zacofania i ekonomicznego uzależnienia wielu krajów od gospodarczego centrum, wywołało potężny chaos, który ułatwił tworzenie się nowego globalnego porządku. Tym niemniej, decydujące znaczenie dla przyśpieszenia i skokowych postępów obecnej globalizacji miały czynniki techniczno-ekonomiczne: nowe technologie prowadzące do dalszego rozwoju i potanienia transportu, telekomunikacji i informatyzacji, postępująca liberalizacja międzynarodowych stosunków gospodarczych, rozwój nowoczesnej, elastycznej i kompatybilnej infrastruktury biznesu oraz uwolnienie rynków i nowa dominacja klasycystycznego kapitalizmu.

Wszystko to prowadzi do wzrostu rynkowej swobody i pogłębiania się wzajemnych więzi i współzależności na skalę globalną, co poprzez tworzenie się uniwersalnego i zintegrowanego systemu gospodarczego i społeczno-politycznego o zasięgu ogólnoświatowym stanowi istotę obecnego procesu globalizacji.

Zatem z powyższego skrótowego przeglądu historycznego widać, że choć źródła i podstawy globalizacji sięgają daleko w przeszłość, to zasadniczo jest ona zdeterminowana przemianami gospodarczymi zachodzącymi w ostatnim trzydziestoleciu (po 1970 roku). Globalizacja stanowi więc przede wszystkim nowy etap rozwoju współczesnej gospodarki rynkowej.

Niektórzy stosują pojęcie globalizacji zamiennie z takimi pojęciami, jak internacjonalizacja, międzynarodowa integracja gospodarcza, transnacjonalizacja gospodarki. Pojęcia te mają jednak obecnie nieco inne znaczenie. Patrząc na rozwój międzynarodowych powiązań gospodarczych z punktu widzenia ich złożoności, można wyróżnić trzy kolejne procesy: internacjonalizację - międzynarodową integrację gospodarczą - globalizację. Globalizacja nie jest tylko dalszą internacjonalizacją stosunków gospodarczych, lecz stanowi przesunięcie strukturalne w charakterze funkcjonowania kapitalizmu globalnego i nadaje stosunkom między krajami nowy jakościowo wymiar. Nowa jakość wynika m.in. z osiągnięć rewolucji informacyjnej, która zmieniła sposób funkcjonowania rynków i międzynarodowej działalności gospodarczej oraz prowadzi do powstania społeczeństwa informacyjnego.

Internacjonalizacja gospodarki w tradycyjnym rozumieniu oznacza rozwój stosunków międzynarodowych między względnie niezależnymi gospodarkami oraz przedsiębiorstwami narodowymi. Jest w to w zasadzie proces ilościowy dotyczący wzrostu handlu zagranicznego czy przepływu kapitału. Natomiast globalizacja jest procesem jakościowym i zawiera, poza poszerzeniem geograficznym międzynarodowych stosunków gospodarczych, także funkcjonalną integrację rozproszonych po całym świecie działań, co prowadzi do wzrostu współzależności oraz przechodzenia od pośrednich do bezpośrednich form powiązań. Globalizacja oznacza nową jakość w procesie internacjonalizacji i postrzeganie świata jako nowego porządku, w którym pojawiły się nowe rynki, np. globalne rynki finansowe; nowe narzędzia przekazu, np. przekaz elektroniczny, Internet; nowi aktorzy, np. wielkie korporacje, ugrupowania regionalne, instytucje globalne (WTO); nowe zasady i sposób funkcjonowania instytucji.

Międzynarodowa integracja gospodarcza jest elementem globalizacji, dlatego obecnie mówi się, że mamy do czynienia z jej poszerzeniem i pogłębieniem.

W warunkach globalizacji mamy do czynienia z integracją bardzo wielu działań, procesów, podmiotów gospodarczych, rynków i gospodarek. Prowadzi to do powstania globalnej sieci powiązań produkcyjnych, technologicznych, finansowych i handlowych między krajami oraz firmami na świecie. Globalizacja gospodarki światowej jest więc procesem pogłębionej integracji międzynarodowej, w którym następuje scalanie się rynków w taki sposób, że zacierają się granice między rynkami krajowymi i rynkami globalnymi.

Wielość i jakość powiązań oraz współzależności między gospodarkami i firmami powodują, że procesy globalizacji głęboko przenikają struktury narodowe. Wcześniej działanie firm krajowych poza granicami było uważane za ekspansję kapitału krajowego, gdyż ich baza kapitałowa, styl zarządzania i personel miały narodowy charakter. W warunkach globalizacji coraz bardziej podstawą odniesienia jest gospodarka globalna, która reprezentuje nową ponadnarodową strukturę stosunków ekonomicznych. Krajowe podmioty gospodarcze są pod naciskiem zasad oraz norm globalnych i rozwijają się zgodnie z dynamiką rynków globalnych. Rynki globalne przekazują w dół do gospodarek narodowych i firm krajowych impulsy i w znacznym stopniu określają warunki ich działania.

Używa się też pojęcia "transnacjonalizacja gospodarki", które oznacza stopień powiązań gospodarki z gospodarką światową głównie poprzez działania korporacji transnarodowych. Proces transnacjonalizacji dokonuje się drogą transferu i alokacji zasobów, w tym kapitału, technologii, przepływu personelu zarządzającego, metod organizacji z jednej gospodarki do drugiej. W erze globalizacji wiele państw aktywnie wspiera firmy krajowe w uzyskiwaniu przewag na rynkach światowych, stąd też ich stopień zaangażowania za granicą rośnie, o czym świadczy tzw. wskaźnik transnacjonalizacji firm. Natomiast kraje starają się przyciągnąć inwestycje zagraniczne i w ten sposób następuje wzrost transnacjonalizacji ich gospodarek.

Globalizacja gospodarki światowej różni się od internacjonalizacji i transnacjonalizacji głównie jakością, wielopoziomowością oraz charakterem powiązań i współzależności między rynkami i gospodarkami, co prowadzi do zmian w funkcjonowaniu rynków, rozwoju międzynarodowej produkcji, funkcjonowania przemysłu, sposobu działania instytucji i firm oraz państw i społeczeństw. Zmiany na wielu rynkach można określić jako rewolucyjne, dlatego obecny proces globalizacji jest jakościowo różny od globalizacji w dawnych epokach.

  1   2   3   4   5

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska w globalne zagrożenia finansowe

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska skutki procesu globalizacji

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska w przejawy, warunki I przyczyny globalizacji

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska w wprowadzenie międzynarodowe powiązania gospodarcze

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska w globalizacja finansowa I jej konsekwencje

Ewa Okoń-Horodyńska iconProf dr hab. Ewa Okoń-Horodyńska Adres mailowy wykładowcy

Ewa Okoń-Horodyńska iconProf dr hab. Ewa Okoń-Horodyńska Adres mailowy wykładowcy

Ewa Okoń-Horodyńska iconProf dr hab. Ewa Okoń-Horodyńska Adres mailowy wykładowcy

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Okoń-Horodyńska w próba oceny zalet I zagrożeń, jakie niesie proces globalizacji

Ewa Okoń-Horodyńska iconEwa Gromek, Ewa Kłos, Wawrzyniec Kofta, Ewa Laskowska, Andrzej Melson

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom