Odmowa nadania statusu świadka anonimowego




Pobierz 57.2 Kb.
NazwaOdmowa nadania statusu świadka anonimowego
Data konwersji29.12.2012
Rozmiar57.2 Kb.
TypDokumentacja

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego

Paweł Łobacz

Odmowa nadania statusu świadka
anonimowego

Streszczenie

Artykuł podejmuje problematykę związaną z wydaniem postanowienia o odmowie zachowania w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych. Dbając o przejrzystość wykładu, w publikacji omówiono: kwestie dotyczące wniosku o anonimizację składanego przez świadka, następnie zagadnienia okoliczności uzasadniających jego nieuwzględnienie i w końcu wskazano formę oraz treść wydawanego w konsekwencji orzeczenia. W dostępnych publikacjach dotyczących instytucji świadka incognito brak było tego typu opracowania.

I. Wstęp

Instytucja świadka incognito, choć w wielu aspektach kontrowersyjna, wrosła już w nasz system postępowania karnego. Od czasu jej wprowadzenia upłynęło przecież blisko 15 lat1. Fakt, że instytucja ta stoi w konflikcie z niektórymi naczelnymi zasadami procesu karnego, spowodował żywe zainteresowanie nią przedstawicieli doktryny postępowania karnego2, jak i orzecznictwa sądowego.

Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie problematyki związanej z wydaniem przez sąd bądź przez prokuratora postanowienia o odmowie zachowania w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych (skrótowo nazywanego dalej postanowieniem negatywnym3). Postanowienie to – w swej istocie – jest efektem nie uwzględnienia wniosku świadka dotyczącego anonimizacji. W części artykuł ten jest wynikiem własnych doświadczeń autora, który w swojej pracy zawodowej spotkał się z problematyką poruszaną w artykule.

II. Wniosek o wydanie postanowienia o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych (wniosek o utajnienie, wniosek o anonimizację)

Obecnie w literaturze panuje zgodność, że postanowienie o anonimizacji świadka może zostać wydane z urzędu bądź na wniosek świadka4. Pogląd ten nie budzi żadnych wątpliwości, choć należy odnotować, że dawniej pojawiały się głosy wskazujące na konieczność złożenia wniosku przez świadka w każdym wypadku. Tym samym uznawano, że wniosek świadka jest konieczny do wydania takiego postanowienia i w konsekwencji, iż nie może ono zostać wydane z urzędu5.

Zgodnie z art. 184 § 9 k.p.k., sposób i warunki składania wniosku o wydanie postanowienia o utajnieniu świadka określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie postępowania o zachowanie w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka oraz sposobu postępowania z protokołami z zeznań tego świadka6. Wniosek o wydanie postanowienia o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, może zostać złożony w pisemnym zawiadomieniu o przestępstwie, do protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie, do protokołu przesłuchania świadka, a także ustnie lub na piśmie – odpowiednio sądowi, a w postępowaniu przygotowawczym prokuratorowi lub innemu organowi prowadzącemu postępowanie (§ 2 ust. 1 cyt. rozporządzenia)7. Jeżeli wniosek nie został złożony na piśmie albo ustnie do protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie lub przesłuchania świadka z jego przyjęcia sporządza się protokół (§ 2 ust. 2 cyt. rozporządzenia). Wniosek powinien zawierać imię, nazwisko, numer ewidencyjny PESEL w przypadku jego posiadania, a także miejsce zamieszkania świadka oraz adres dla korespondencji, jak również wskazywać okoliczności uzasadniające obawę niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej (§ 2 ust. 3 cyt. rozporządzenia). Jeżeli wniosek został przyjęty przez inny, niż sąd lub prokurator organ prowadzący postępowanie, przekazuje się go, z zachowaniem przepisów o ochronie informacji niejawnych, w postępowaniu sądowym sądowi, a w postępowaniu przygotowawczym prokuratorowi prowadzącemu postępowanie lub właściwemu miejscowo (§ 2 ust. 4 cyt. rozporządzenia).

Analiza art. 184 k.p.k., jak i cytowanego rozporządzenia prowadzi więc do konstatacji, że składanie przez świadków wniosków o utajnienie danych nie jest ograniczone w żaden sposób i może mieć miejsce w każdej sprawie (nie ma znaczenia np. jakiego konkretnie artykułu z ustawy karnej dotyczy postępowanie), nie ma również znaczenia forma prowadzonego postępowania. W tej sytuacji, oczywiste musi być również i to, że część składanych wniosków nie będzie uzasadniała zastosowania instytucji świadka incognito i powinna zakończyć się wydaniem postanowienia negatywnego.

Stosownie do § 143 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 27 sierpnia 2007 r. – Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury8, jeżeli w toku postępowania przygotowawczego złożono wniosek o wydanie postanowienia o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, prokurator niezwłocznie przesłuchuje świadka na okoliczności sprawy, dążąc również do ustalenia, czy zachodzą przesłanki wydania postanowienia w tym zakresie. Tym samym, prokurator po wpłynięciu wniosku, a jeszcze przed podjęciem decyzji (wydaniem postanowienia), powinien przesłuchać świadka na wszelkie okoliczności sprawy, tak aby móc zweryfikować – z jednej strony – zakres informacji o sprawie, jakie ma on do przekazania, a także – z drugiej strony – istnienie przesłanek do dokonania anonimizacji. W toku tego przesłuchania prokurator powinien więc dążyć do zweryfikowania istnienia obawy niebezpieczeństwa (o której mowa w art. 184 § 1 k.p.k.). Jest również jasne, że przesłuchania powinien dokonać prokurator, a nie np. funkcjonariusz Policji czy ABW.

III. Okoliczności uzasadniające wydanie postanowienia negatywnego

Stosunkowo bogata literatura przedmiotu, jak i orzecznictwo sądowe (w tym i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), pozwalają na generalne wskazanie okoliczności, w jakich wniosek świadka o utajnienie nie powinien zostać uwzględniony przez organy procesowe. W tym miejscu zostanie podjęta próba uporządkowania i przytoczenia najważniejszych możliwych powodów takiej decyzji.

Na początku należy poczynić uwagę natury ogólnej. Treść art. 184 k.p.k. wskazuje, że instytucja świadka anonimowego może zostać zastosowana praktycznie w każdej sprawie, niezależnie od wagi czynu. Jednakże – według podglądów doktryny – powinna być stosowana z umiarem9. Również orzecznictwo sądowe zaleca w tym względzie ostrożność. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie: „Instytucja świadka incognito, stwarzając określone ograniczenia dla zasad prawa do obrony, kontradyktoryjności i jawności, powinna być stosowana z dużym umiarkowaniem i wstrzemięźliwością. Mieć też przy tym należy na uwadze sformułowane w tym kontekście przez orzecznictwo organów strasburskich standardy rzetelnego procesu karnego”10.

Dla utajnienia danych art. 184 § 1 k.p.k. wymaga zaistnienia uzasadnionej obawy niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej. Jest więc zupełnie jasne, że brak tej uzasadnionej obawy niebezpieczeństwa – w rozumieniu art. 184 § 1 k.p.k. – uzasadniał będzie wydanie postanowienia negatywnego. Szczegółowe omówienie wskazanej przesłanki znajduje się w dostępnych publikacjach naukowych11. Z prezentowanymi tam poglądami należy się w pełni zgodzić12. W tym miejscu warto jedynie zwrócić uwagę, że „uzasadniona obawa” zachodzi wtedy, kiedy opiera się na obiektywnych podstawach i ma charakter sprawdzalny. Niebezpieczeństwo musi być konkretne, choć może grozić w przyszłości. Nie musi być również bezpośrednie13. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku: „Zwrot, że obawa musi być uzasadniona, wskazuje, że musi ona wynikać z udowodnionych albo przynajmniej uprawdopodobnionych okoliczności faktycznych. Nie jest zatem wystarczające stwierdzenie potencjalnego świadka, że boi się on konsekwencji zeznawania. Istnienie zagrożenia, a także to, czy obawa jest uzasadniona, należy rozumieć jako zobiektywizowaną obawę niebezpieczeństwa. Oznacza to, że odczucia świadka nie są w tej mierze decydujące, choć nie można ich bagatelizować”14.

Bardzo istotny dla prawidłowej interpretacji tej przesłanki jest również kierunek orzecznictwa prezentowany przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, związany z kontrolą istnienia podstaw do utajniania danych świadków. W sprawie Doorson przeciwko Holandii15, dotyczącej handlu narkotykami, Trybunał, rozpoznając skargę, stwierdził istnienie okoliczności dostatecznie uzasadniających powody zachowania tożsamości świadków w tajemnicy (w sprawie zeznania składało sześciu świadków anonimowych). Trybunał powołał się przy tym na notoryjnie znaną wiedzę i doświadczenie organów ścigania o tym, że w sprawach przeciwko handlarzom narkotyków często występują przypadki zastraszania świadków lub osób im bliskich, mające na celu skłonienie ich do odstąpienia od składania zeznań obciążających. W decyzji Kok przeciwko Holandii16 Trybunał stwierdził: „W tej sprawie, chociaż szczegółowe powody obaw świadków nie zostały ujawnione, ich podstawy były badane przez sędziego śledczego, który miał informacje zarówno od świadka jak i od policji. Jego decyzja, iż należy utrzymać anonimowość świadka była badana i utrzymywana przez sąd odwoławczy. Ze względu na to, że skarżącego można było w uzasadniony sposób podejrzewać o członkowstwo w organizacji przestępczej i aresztowano go uzbrojonego w pistolet, mógł być postrzegany jako zagrożenie dla osób wiedzących o jego działaniach, takich jak informator. Stąd były wystarczające powody, aby utrzymać w tajemnicy jego personalia”. W kolejnej sprawie Van Mechelen i trzech innych przeciwko Holandii17 ważnych było kilka aspektów. Najważniejsza była okoliczność, iż w sprawie tej występowało aż jedenastu świadków anonimowych. Wszyscy oni byli funkcjonariuszami policji ze specjalnych oddziałów zajmujących się inwigilacją, obserwacją i dokonywaniem zatrzymań. Wnosząc o utajenie tożsamości, podnosili, że czują się zagrożeni oni sami, jak i ich najbliżsi. Podnosili również, że ich ewentualna dekonspiracja uniemożliwiłaby im dalszą pracę w policji jako funkcjonariuszy wykonujących czynności operacyjno-rozpoznawcze. Sądy obydwu instancji podzieliły te argumenty i dlatego nadały im status świadków anonimowych. Trybunał, rozpoznając sprawę, doszedł jednak do wniosku, że brak jest dostatecznych podstaw do przyjęcia, że zachodzą powody nadania im takiego statusu. Zdaniem Trybunału, uczynienie świadkami incognito funkcjonariuszy policji może mieć miejsce tylko wyjątkowo, gdyż jako funkcjonariusze mają oni ogólny obowiązek posłuszeństwa wobec organów władzy wykonawczej danego państwa, co może osłabiać ich wiarygodność jako świadków.

Powyższe orzeczenia wskazują, że zarówno prokurator, jak i sąd muszą przywiązywać należytą wagę do obiektywnego zweryfikowania istnienia przesłanek pozwalających na utajnienie świadka, tak aby w przypadku ewentualnej skargi nie były one kwestionowane przez Trybunał. Co warte podkreślenia, przy ustaleniu „uzasadnionej obawy niebezpieczeństwa” nie jest wykluczone powoływanie się na notoryjność powszechną bądź nawet sądową. Dodatkowo, z pewną ostrożnością należy podchodzić do wniosków o utajenie składanych przez np. funkcjonariuszy policji czy ABW (co nie znaczy, że a priori takie wnioski powinny być nieuwzględniane). Reasumując, gdy brak uzasadnionej obawy niebezpieczeństwa”, bo świadek np. tylko boi się ogólnych konsekwencji zeznawania, właściwy organ postępowania powinien nie uwzględnić wniosku i wydać postanowienie negatywne. Należy pamiętać, że jeżeli okaże się, iż w czasie wydania postanowienia o anonimizacji nie istniała uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej, można uchylić wydane postanowienie (art. 184 § 8 k.p.k.).

Kolejny powód – który może skutkować wydaniem postanowienia negatywnego – wynika z dopuszczalnego zakresu utajnienia, albowiem można wydać postanowienie o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, jeżeli nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie (art. 184 § 1 k.p.k.). Stąd można wyciągnąć logiczny wniosek, że jeżeli takie okoliczności (i dane) mają znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, wydanie postanowienia o utajnieniu nie jest możliwe. Konsekwencją założenia, że utajnieniu może podlegać tylko to, co nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, jest przyjęcie, że zastosowanie anonimizacji nie może wpływać na opis zarzutu stawianego oskarżonemu w akcie oskarżenia, jak również na określenie czynu przypisanego mu w wyroku. Zgodnie z trafną tezą uchwały SN z dnia 20 stycznia 1999 r.: „Zastosowanie w sprawie instytucji świadka incognito nie zwalnia oskarżyciela publicznego z obowiązku dokładnego określenia w akcie oskarżenia zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia oraz skutków, a zwłaszcza wysokości powstałej szkody (art. 332 § 1 pkt 2 k.p.k.)”18. Jeżeli więc okoliczności sprawy są tego rodzaju, że bez dekonspiracji świadka nie jest możliwe sformułowanie zarzutu w sposób odpowiadający wymogom z k.p.k., nie powinno się stosować utajnienia (a więc w przypadku złożenia wniosku należy wydać postanowienie negatywne). Wniosek taki wynika przecież z cytowanej uchwały. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2002 r.: „Jeżeli charakter informacji, jakie ma do przekazania świadek anonimowy, jest tego rodzaju, że udostępnienie oskarżonemu i jego obrońcy treści zeznań tego świadka lub umożliwienie zadawania mu przez tą stronę pytań musi w sposób oczywisty prowadzić do faktycznego ujawnienia jego tożsamości, to powinnością właściwego organu procesowego jest rzetelne poinformowanie świadka anonimowego o tej sytuacji i uzyskanie jego zgody na jawne złożenie zeznań, a w razie braku zgody, pominięcie dowodu z jego zeznań złożonych anonimowo”19. Pogląd ten należy zaaprobować z jednym jednak zastrzeżeniem, że w okolicznościach opisywanych przez Sąd Najwyższy w ogóle nie powinno zostać wydane postanowienie o utajnieniu świadka (z urzędu), bądź powinno zostać wydane postanowienie negatywne (w przypadku złożenia wniosku).

Następny możliwy powód odmowy uwzględnienia wniosku świadka o utajnienie może wynikać z ugruntowanego już poglądu, że świadkiem anonimowym – w zasadzie – nie może być pokrzywdzony. Przy czym warto zwrócić uwagę na to, że różnie jest postrzegana przyczyna takiej sytuacji. Z jednej bowiem strony20 źródła jej upatruje się w fakcie, że pokrzywdzony jest najczęściej osobą znaną oskarżonemu i często oskarżony jest w stanie na podstawie zeznań zorientować się, kto jest świadkiem. Tym samym, stosowanie instytucji świadka anonimowego jest pozbawione jakiegokolwiek sensu, bo utajnienie po prostu nie może się udać. Z drugiej jednak strony dodatkowo wskazuje się21, że dane osobowe pokrzywdzonego prawie zawsze mają „znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie” i tym samym nie mogą zostać utajone. Przyjmuje się jednak, że dopuszczalne jest nadanie statusu świadka anonimowego pokrzywdzonemu w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy w sprawie jest wielu pokrzywdzonych i z tego powodu niebezpieczeństwo dekonspiracji świadka jest mniejsze, choć przecież dalej istnieje.

W świetle poczynionych wyżej uwag trzeba przyjąć, że świadkiem anonimowym nie może być także osoba, której choć oskarżony wcześniej nie znał, to jednak „zetknął się” z nią w toku procesu, choćby podczas konfrontacji bądź podczas innych jeszcze czynności. W tej bowiem sytuacji, zapewnienie realnej tajności danych świadka byłoby fikcją. Podobnie w zasadzie ma się sytuacja, gdy kandydat na świadka incognito „zetknął się” np. z innymi świadkami22.

W końcu, zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r. o świadku koronnym23, świadkiem incognito nie może zostać świadek koronny. Warto jednak podkreślić, że i bez tego ustawowego zakazu, w świetle powyższych rozważań, zastosowanie do świadka koronnego art. 184 k.p.k. należałoby uznać za wyłączone. Jest przecież jasne, że ujawnienie oskarżonym i obrońcom treści zeznań takiego świadka w sposób oczywisty prowadziłoby do ujawnienia jego tożsamości.

W literaturze przyjmuje się również, że w przypadku świadka – dziecka instytucja świadka incognito jest wyłączona z uwagi na dobro dziecka24.

IV. Postanowienie i zażalenie

Postanowienie negatywne może zostać wydane jedynie w przypadku złożenia wniosku o utajnienie danych. Z zupełnie oczywistych przyczyn nie może dojść do wydania takiego postanowienia z urzędu.

W literaturze przedmiotu początkowo przyjmowano, że nieuwzględnienie wniosku o utajnienie danych następuje w formie zarządzenia (wydanego na podstawie art. 93 § 2 i 3 k.p.k.)25. Przyjmowano również, że w postępowaniu przygotowawczym zainteresowanemu na takie zarządzenie będzie służyło zażalenie (na podstawie art. 302 § 1 k.p.k.). W przypadku zarządzenia wydanego w toku postępowania sądowego, uprawnienie do złożenia zażalenia nie było już takie jasne. Podkreślano, że kwestie te w ogóle nie zostały uregulowane przez ustawodawcę26.

W wyniku nowelizacji kodeksu dokonanej ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie informacji niejawnych27 zmieniono również treść art. 184 k.p.k. Obecnie nie może być już wątpliwości, że kodeks dla decyzji odmawiającej anonimizacji wymaga formy postanowienia. W art. 184 § 5 k.p.k. ustawodawca expressis verbis stwierdza, że na postanowienie w sprawie zachowania w tajemnicy okoliczności, o których mowa w § 1, m.in. świadkowi, przysługuje w terminie 3 dni zażalenie. Wykładnia językowa prowadzi więc do klarownego wniosku, że ustawodawca posłużył się zwrotem „postanowienie w sprawie zachowania w tajemnicy okoliczności”, obejmując nim zarówno postanowienie o dokonaniu anonimizacji, jak i postanowienie tego odmawiające.

Moim zdaniem, postanowienie negatywne musi odpowiadać ogólnym wymogom stawianym postanowieniom z art. 94 § 1 k.p.k., a nadto musi być uzasadnione (art. 98 § 1 k.p.k.). Dodatkowo, do postanowienia negatywnego mutatis mutandis należy stosować te przepisy i reguły, które dotyczą postanowienia o dokonaniu utajnienia. W jego treści powinno się więc pominąć te okoliczności, które mogłyby doprowadzić do dekonspiracji świadka (w szczególności jego dane osobowe). Uzasadniając to stanowisko, warto przypomnieć, że postanowienie negatywne może zostać przez świadka zaskarżone, a zażalenie może okazać się skuteczne. W takim wypadku, to sam organ postępowania, który początkowo odmówił uwzględnienia wniosku świadka i w postanowieniu podał m.in. dane osobowe i inne okoliczności umożliwiające ujawnienie jego tożsamości, mógłby doprowadzić do dekonspiracji. Tym samym, na skutek zażalenia, wniosek o anonimizację nie mógłby już zostać uwzględniony, bo nastąpiłoby ujawnienie świadka. Z tego samego zresztą względu uważam, że zaraz po wpłynięciu wniosku o utajnienie powinien on zostać wyłączony z akt głównych sprawy, podobnie zresztą jak i – co najmniej – protokół przesłuchania świadka. Dokumenty te należy umieścić w kancelarii tajnej i opatrzyć stosowną klauzulą tajności. Dopiero po uprawomocnieniu się wydanego postanowienia negatywnego, dokumenty te (w tym protokół przesłuchania świadka) mogłyby zostać na powrót przeniesione do akt głównych. Uzasadnieniem takiego stanowiska jest konieczność zapobieżenia dekonspiracji świadka przed ostatecznym rozstrzygnięciem co do złożonego przez niego wniosku. Dodatkowego argumentu przemawiającego za przyjęciem przedstawionego wyżej rozumowania dostarcza treść art. 184 § 5 k.p.k. in fine. Ustawodawca bowiem zadecydował, że postępowanie dotyczące zażalenia (a więc i zażalenia złożonego przez świadka na postanowienie negatywne) toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową. Jeżeli więc wszystkie dokumenty związane z zażaleniem znajdują się w aktach i mają charakter jawny, to po co ustawodawca stawia takie rygory postępowaniu odwoławczemu?

Do wydania postanowienia negatywnego przed skierowaniem aktu oskarżenia uprawniony jest prokurator, zaś po wniesieniu aktu oskarżenia sąd. W postępowaniu przygotowawczym postanowienie to może zostać wydane zarówno w fazie in rem, jak i w fazie in personam. Na postanowienie będzie przysługiwało świadkowi w terminie 3 dni zażalenie. Zażalenie, w przypadku postępowania przygotowawczego, rozpoznaje sąd właściwy do rozpoznania sprawy (art. 184 § 5 zdanie drugie k.p.k.).

W wyniku rozpoznania zażalenia na postanowienie negatywne, sąd może uwzględnić złożone zażalenie i postanowić o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, zaskarżone postanowienie uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, bądź postanowienie to utrzymać w mocy (art. 437 § 1 i 2 k.p.k.).



Refusal to confer the status of an anonymous witness

Summary

The article takes up the issue related to the order refusing to keep secret the circumstances allowing for disclosure of the identity of the witness, including personal data. Caring for clarity of exposition, the paper discusses: issues of anonymisation request submitted by the witness, then questions the circumstances justifying its refusal, and finally points out the form and content of the decision to be issued in consequence. In the available literature for the institution of the incognito witness there was no this type of study.


1 Została ona wprowadzona do k.p.k. z 1969 r. ustawą z dnia 6 lipca 1995 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1995 r., Nr 89, poz. 444), poprzez dodanie art. 164a k.p.k.; przedmiotowa zmiana weszła w życie z dniem 4 listopada 1995 r.

2 Jedynie tytułem przykładu warto wskazać, że zdaniem J. Tylmana instytucja świadka incognito narusza różne zasady procesowe, ale szczególnie ważkie jest ograniczenie prawa do obrony, czego konsekwencje „są największym problemem, który interesuje i niepokoi teorię” oraz rzuca cień na praktykę” – J. Tylman, Świadek anonimowy – instytucja kontrowersyjna. Artykuł recenzyjny, Państwo i Prawo 2001, nr 6, s. 77. Zob. także tegoż, Instytucja świadka incognito, Acta Universitatis Lodziensis, t. 65, Łódź 1997, s. 39–56; S. Wyciszczak, Świadek incognito, Prokuratura i Prawo 1996, nr 1, s. 39–49; P. Hofmański, Świadek anonimowy w procesie karnym, Kraków 1998; W. Daszkiewicz, Prawo karne procesowe. Zagadnienia ogólne, t. II, Bydgoszcz 2001, s. 108–122; P. Wiliński, Świadek incognito w polskim procesie karnym, Kraków 2003; L. K. Paprzycki, Zeznania świadka anonimowego i świadka koronnego w rzetelnym procesie karnym, (w:) E. W. Pływaczewski (red.), Przestępczość zorganizowana. Świadek koronny. Terroryzm. W ujęciu praktycznym, Kraków 2005, s. 475–492.

3 Takie określenie pojawia się w literaturze procesu karnego; por. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz do artykułów 1–296, t. I, wyd. 3, Warszawa 2007, s. 863.

4 Tak m.in. R. A. Stefański, (w:) Z. Gostyński (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. I, wyd. 2, Warszawa 2003, s. 838; T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, wyd. 5, Warszawa 2005, s. 464; P. Wiliński na podstawie własnych badań podaje, że w praktyce organów procesowych większość postanowień zapada na wniosek świadka – Świadek…, op. cit., s. 107.

5 Podglądy te cytuje M. Kowal, choć sama jest innego zdania – Instytucja świadka anonimowego w świetle kodeksu postępowania karnego, Prokuratura i Prawo 1999, nr 5, s. 119–120.

6 Dz. U. z 2003 r., Nr 108, poz. 1024.

7 W wydanym na gruncie k.p.k. z 1969 r. rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 listopada 1995 r. w sprawie sposobu sporządzania, przechowywania i udostępniania protokołów zeznań zawierających wiadomości o świadku, którego dane umożliwiające ujawnienie tożsamości podlegają zachowaniu w tajemnicy, oraz sposobu powoływania się na takie zeznania w orzeczeniach i pismach procesowych (Dz. U. z 1995 r., Nr 130, poz. 634), istniała możliwość złożenia wniosku w zawiadomieniu o przestępstwie, w protokole przesłuchania świadka bądź „w innej formie” (§ 1 rozporządzenia). W tej sytuacji, S. Pikulski przyjmował, że złożenie wniosku może nastąpić: w protokole zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, w protokole przesłuchania w charakterze świadka, w protokole przyjęcia ustnego wniosku o utajenie tożsamości, w notatce urzędowej policjanta np. z rozpytania i w końcu w pisemnym wniosku świadka; S. Pikulski, Podstawowe zagadnienia taktyki kryminalistycznej, Białystok 1997, s. 160. Por. także kolejne rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 sierpnia 1998 r. w sprawie sposobu sporządzania, przechowywania i udostępniania protokołów zeznań zawierających wiadomości o świadku, którego dane osobowe podlegają zachowaniu w tajemnicy, a także dopuszczalnego sposobu powoływania się na takie zeznania w orzeczeniach i pismach procesowych (Dz. U. z 1998 r., Nr 111, poz. 694).

8 Dz. U. z 2007 r., Nr 169, poz. 1189 z późn. zm.; artykuł powstał jeszcze przed wejściem w życie nowego regulaminu prokuratorskiego, dlatego mowa jest w nim o poprzednio obowiązującym regulaminie.

9 W literaturze określa się, że „korzystanie z dowodu ze świadka anonimowego powinno być ograniczone do niezbędnego minimum” – P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks…, op. cit., s. 851; rzetelność procesu karnego nakazuje ograniczyć do minimum korzystanie z anonimizacji zeznań świadków” – L. K. Paprzycki, (w:) J. Grajewski, L. K. Paprzycki, M. Płachta, Kodeks postępowania karnego, t. I: Komentarz do art. 1–424 k.p.k., Kraków 2003, s. 471; podobnie K. Pawelec, Wyjaśnienia podejrzanego, zeznania świadka i instytucja świadka koronnego. Komentarz, Warszawa 2003, s. 76.

10 Wyrok SA w Lublinie z dnia 21 stycznia 2000 r., II AKa 161/99, Prokuratura i Prawo 2000, dodatek „Orzecznictwo”, nr 10, poz. 33.

11 Przedmiotową przesłanką szczegółowo zajmuje się m.in. K. Nizioł, Przesłanki uzasadniające zastosowanie instytucji świadka incognito, Prokuratura i Prawo 2007, nr 10, s. 123–130; por. także: P. Hofmański, Świadek…, op. cit., s. 116–118 oraz P. Wiliński, Świadek…, op. cit., s. 95–104.

12 Zob. również postanowienie SN z dnia 7 stycznia 2003 r., II KK 320/02, OSNwSK 2003, nr 1, poz. 5.

13 K. Nizioł, Przesłanki…, op. cit., s. 126.

14 Postanowienie SA w Gdańsku z dnia 17 listopada 1999 r., II AKz 320/99, OSA 2002, nr 3, poz. 26.

15 Sprawa Doorson przeciw Holandii z dnia 26 marca 1996 r.; podaję za: H. Pracki, Instytucja świadka anonimowego w Orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu oraz sądów polskich, Prokuratura i Prawo 2003, nr 2, s. 11; por. również: M. Płachta, Świadek anonimowy w świetle orzecznictwa strasburskiego, Przegląd Sądowy 1998, nr 11–12, s. 51–55.

16 Sprawa Kok przeciwko Holandii z dnia 4 lipca 2000 r., skarga nr 43149/98; cytuję za: M. Nowicki, Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – cz. VII (1 lipca – 30 września 2000 r.), Palestra 2000, nr 11–12, s. 129–130.

17 Sprawa Van Mechelen i innych przeciwko Holandii z dnia 23 kwietnia 1997 r.; podaję za: H. Pracki, Instytucja…, op. cit., s. 11–12; por. również M. Płachta, Świadek…, op. cit., s. 55–57.

18 Uchwała SN z dnia 20 stycznia 1999 r., I KZP 21/98, OSNKW 1999, nr 1–2, poz. 3.

19 Wyrok SN z dnia 22 lutego 2002 r., V KKN 416/99, Prokuratura i Prawo 2002, dodatek „Orzecznictwo”, nr 11, poz. 9; podobnie postanowienie SN z dnia 28 października 2004 r., II KK 67/04, LEX nr 141305.

20 Zob. uzasadnienie uchwały SN z dnia 20 stycznia 1999 r., I KZP 21/98, OSNKW 1999,
nr 1–2, poz. 3; por. także B. Szyprowski, Glosa aprobująca do tej uchwały, OSP 1999, nr 9, poz. 153, s. 419; Ł. Woźniak, Glosa aprobująca do tej uchwały, OSP 1999, nr 6, poz. 121, s. 318; A. Kołodziejczyk, Pokrzywdzony w charakterze świadka anonimowego, Prokuratura i Prawo 2007, nr 1, s. 65–66; P. Hofmański, Świadek…, op. cit., s. 122–123 oraz 128.

21 A. Gaberle, Dowody w sądowym procesie karnym, Kraków 2007, s. 146–147.

22 W swojej pracy zawodowej rozpoznawałem wniosek złożony przez świadka, który nie dość, że był pokrzywdzony przestępstwem, to jeszcze wcześniej był konfrontowany z innymi świadkami (udzielającymi alibi podejrzanym). Taka sytuacja uniemożliwiła uwzględnienie wniosku. Zażalenie świadka nie zostało uwzględnione przez właściwy sąd.

23 Dz. U. z 1997 r., Nr 114, poz. 738 z późn. zm.

24 V. Kwiatkowska-Darul, Przesłuchanie małoletniego świadka w polskim procesie karnym, Toruń 2007, s. 283–284.

25 P. Wiliński, Świadek…, op. cit., s. 108.

26 M. Kowal, Instytucja…, op. cit., s. 120.

27 Dz. U. z 2003 r., Nr 17, poz. 155 z późn. zm.


Prokuratura

i Prawo 7–8, 2010

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconNieuzasadniona odmowa sprzedaży

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconOdmowa dostępu do akt sprawy

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconAnonimowego notariusza króla Béli Gesta Hungarorum

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconPrzesłuchanie świadka – narkomana

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconInstytucja świadka koronnego

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconWywiad poznawczy a przesłuchanie świadka…

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconPrzesłuchanie świadka w prawie amerykańskim

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconZwolnienie świadka z obowiązku zachowania tajemnicy…

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconZagadnienie oceny wiarygodności zeznań świadka koronnego

Odmowa nadania statusu świadka anonimowego iconWZÓr wezwania strony/Świadka/biegłego w postępowaniu wyjaśniającym zawodowym

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom