Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów




Pobierz 17.14 Kb.
NazwaKs. Jan Twardowski Do moich uczniów
Data konwersji03.09.2012
Rozmiar17.14 Kb.
TypDokumentacja

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów


Uczniowie moi, uczenniczki drogie,
ze szkół dla umysłowo niedorozwiniętych,
com wam uczył lat kilka, stracił nerwy swoje,
i wam niechaj poświęcę kilka wspomnień świetych.

Jurku, z buzią otwartą, dorosły głuptasie-
gdzie się teraz podziewasz, w jakim obcym tłumie -
czy ci znów dokuczają na pauzie i w klasie -
i kto twe smutne oczy nareszcie zrozumie.

Janko Kosiarska z rączkami sztywnymi,
z noskiem co się tak uparł, że został króciutki -
za oknem wiatr czerwcowy z pannami ładnymi -
a tobie kto daruje choć uśmiech malutki.

Pamiętasz tamta lekcję, gdym o niebie mówi,
te łzy co w okularach na religii stają -
właśnie o robotnikach myślałem z winnicy,
co wołali na dworze - nikt nas nie chce nająć.

Janku bez nogi prawej, z duszą pod rzęsami -
grubasku i jąkało - osowiały, niemy -
Zosiu coś wcześnie zmarła, aby nóżki krzywe
szybko okryć żałobnym cieniem chryzantemy.

Wojtku wiecznie płaczący i ty coś po sznurze
drapał się, by mi ukraść parasol, łobuzie -
Pawełku z wodą w głowie i ty niewdzięczniku
coś mi żaby położył na szkolnym dzienniku.

Czekam na was, najdrożsi, z każdą pierwszą gwiazdką -
ze srebrem betlejemskim co w pudełkach świeci -
z barankiem wielkanocnym. - Bez was świeczki gasną -
i nie ma życ dla kogo.

Ten od głupich dzieci.

Oda do rozpaczy

Biedna rozpaczy
uczciwy potworze
strasznie ci tu dokuczają
moraliści podstawiają ci nogę
asceci kopią
lekarze przepisują proszki żebyś sobie poszła
nazywają cię grzechem
a przecież bez ciebie
byłbym stale uśmiechnięty jak prosię w deszcz
wpadłbym w cielęcy zachwyt
nieludzki
okropny jak sztuka bez człowieka
niedorosły przed śmiercią
sam obok siebie


Analiza wierszaOda do cierpienia (Proszę przeczytać ten tekst)

Cierpienie to uczucie o źródłach różnego pochodzenia. Słownikowa definicja to: "Cierpienie to negatywny stan psychiczny, bądź fizyczny i emocjonalny doświadczany często jako ból (fizyczny), nieprzyjemne doznanie z ciała. Cierpienie psychiczne wiąże się z doświadczaniem negatywnych emocji takich jak lęk, poczucie krzywdy, smutek, czy żal. Uważa się, że naturalne właściwości istot żywych powodują, że dążą one do przyjemności, a unikają cierpienia (bólu fizycznego)".

Przy uczucia cierpienia zawsze zadajemy pytanie o jego sens, dlaczego obecne jest cierpienie. Dlaczego Bóg funduje" cierpienie, jaką może ono spełniać rolę. Tytuł wiersza stanowi paradoks ( sformułowanie, twierdzenie sprzeczne z powszechnym mniemaniem, jest w nim sprzeczność)- oda, to gatunek zarezerwowany dla wychwalenia cnót, zalet, jest klasycznym wzorem podniosłego tonu, a tymczasem rozpacz kojarzy się raczej z czymś, czego nie chcemy przeżywać, z cierpieniem, bólem. Wiersz rozpoczyna się apostrofą (bezpośrednim zwrotem do kogoś, czegoś) do upersonifikowanej rozpaczy, którą podmiot nazywa biedną, a także "uczciwym potworem" - ponieważ ludzie od niej uciekają. Poeta zwraca się do rozpaczy ze współczuciem i ze zrozumieniem. Podmiot liryczny staje w jej obronie. Rozpacz jest czymś, co odróżnia ludzi od zwierząt, jest potrzebna ludziom. Rozpacz cechuje ludzi wrażliwych, zdolnych do współczucia, a człowiek pozbawionych takich cech jest samotny , niczego w życiu nie żałuje. Nie potrafi wczuć się w sytuację innych, zrozumieć ich uczucia. Brak samokrytyki , tolerowanie zła czynią z człowieka istotę pustą, niezdolną do uczuć i przemyśleń. Treść utworu podejmuje refleksję na temat sensu cierpienia w życiu. Cierpienie i ból są wpisane w naszą egzystencję, są jej naturalnym czynnikiem. Podmiot zwraca się rozpaczy słowami: "Biedna rozpaczy". Zauważa, że ludzie negują sens rozpaczy i bólu.

"Moraliści podstawiają nogę", "asceci kopią", "święci uciekają" człowiek chce przed nimi uciec albo z nimi walczyć, jest ona odrzucana przez moralistów, przez ascetów, a także świętych.

Cierpienie jest wpisane w wielobarwność ludzkiego bytu.

"(...) przecież bez ciebie

byłbym stale uśmiechnięty jak prosię w deszcz"

Twardowski podkreśla, że wszystkie uczucia są potrzebne w życiu człowieka, potrzebne jest szczęście i radość, a także miłość, tęsknota i nienawiść, zadowolenie, wesołość i cierpienie. Poeta łamie więc stereotypowe myślenie o cierpieniu, o sensie doświadczania bólu. Cały utwór jest pełen paradoksów, oksymoronów ( oksymoron-sprzeczny epitet np. czarny śnieg):

"oda... do rozpaczy

uczciwy... potwór moraliści...

podstawiają (...) nogę

asceci..., kopią

święci... jasna cholera

podmiot... jak prosię w deszcz"

Podejście zaproponowane przez Twardowskiego jest pełne nadziei i optymizmu, ale zarazem bardzo trudne. człowiek często nie zauważa tego, co robi w życiu, nie zastanawia się nad tym , czy to ma jakikolwiek sens. Jednak uświadomienie przychodzi czasami zbyt późno, warto zastanowić się nad swoim postępowaniem i podejściem do niektórych spraw, także do cierpienia.


Analiza wierszaDo moich uczniów (Proszę przeczytać ten tekst)

Typ liryki

Wiersz Jana Twardowskiego jest przykładem liryki zwrotu do adresata.

Podmiot liryczny i jego kreacja

Podmiotem lirycznym w wierszu jest nauczyciel dzieci w „szkole dla umysłowo niedorozwiniętych”. Biorąc pod uwagę cały tekst, podmiot liryczny dość ironicznie mówi o sobie: „Ten od głupich dzieci”. W kontekście biografii Jana Twardowskiego można przypuszczać, że jest to wiersz bardzo prywatny, intymny, mówiący o przeżyciach samego autora. [Ks. J. Twardowski naprawdę pracował w takiej szkole]

Sensy utworu

Wiersz ma charakter listu do dzieci, które uczyły się w szkole specjalnej. Podmiot liryczny już w pierwszej strofie wspomina czasy, kiedy nauczał, mówiąc dość pobłażliwie i z uśmiechem, że stracił nerwy. Bohaterami lirycznymi tekstu są dzieci, które najprawdopodobniej już dorosły, wyszły ze szkoły i poszły w świat. Dzieci te cierpiały psychicznie i fizycznie. Jurek był kimś, komu wszyscy dokuczali, miał smutne oczy, a na jego niedorozwój umysłowy wskazywała wiecznie otwarta buzia. Janka Kosiarska miała sztywne ręce, Janek nie miał nogi, Pawełek cierpiał na wodogłowie, a Zosia z krzywymi nóżkami zmarła zbyt wcześnie. Jednak dzieci te miały swoje marzenia, pragnienia, swój świat i zupełnie jak te „normalne” dzieci miały chwile radości i zabawy. Wojtek usiłował nauczycielowi ukraść parasol, Paweł kładł żaby na szkolnym dzienniku. Podmiot liryczny wspomina dzieci z tkliwością i czułością. Wskazują na to już pierwsze słowa: a poza tym wspomnienia uczniów są „święte”. Podmiot liryczny często używa zdrobnień: „rączkami sztywnymi”, „noskiem króciutkim”, „uśmiech malutki”, „Janku […] grubasku”, „nóżki krzywe”. Oprócz tego pojawia się cały zespół słów świadczących o zrozumieniu, tolerancji i pewnej pobłażliwości: „Jurku […] dorosły głuptasie”, „Wojtku […] łobuzie”, „Pawełku […] niewdzięczniku”. Każde dziecko jest tu traktowane bardzo indywidualnie, każde jest dzieckiem Boga, każde ma w sobie coś szczególnego – Jurek otwartą buzię i smutne oczy, Janka ma krótki nos i sztywne ręce, Janek jest osowiały i niemy, Wojtek płacze, a Paweł ma dużą głowę. Czułość i tęsknota podmiotu lirycznego zaznaczona została również w ostatniej strofie. Nauczyciel mówi, że czeka w każde święta na swoich uczniów, bo bez nich życie traci sens. Nazywając siebie „tym od głupich dzieci”, stawia siebie na równi, pokazuje, że nie ma różnic między ludźmi chorymi a zdrowymi, że żaden człowiek nie ma prawa ignorować czy lekceważyć chorych i cierpiących. Nikt również nie może uważać się za lepszego. W Boskim obrazie świata nie ma lepszych, czyli zdrowych i gorszych, czyli chorych, a każdy człowiek powinien wiedzieć, czym jest miłosierdzie, dobroć i współodczuwanie. Poza tym choroba nadaje sens ludzkiemu życiu i ludzkiemu cierpieniu.

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconKs. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconKs. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconKs. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconJan Twardowski „Podziękowanie”

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconJan twardowski „dlaczego jest śWIĘto bożego

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconBeacon” centrum językowe wraz ”jbt” Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconTekst do tematu 4b jan Twardowski Myśli na Nowy Rok

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconKs. Jan Twardowski o Świętach Wielkiej Nocy Wielkanocny pacierz

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów iconŚpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” ks. Jan Twardowski Zasady Bi Kancelaria Prawna

Ks. Jan Twardowski Do moich uczniów icon…Odejść, by dłużej pamiętać ” Odejść ks. Jan Twardowski

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom