Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa




Pobierz 143.39 Kb.
NazwaDlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa
strona3/4
Data konwersji15.09.2012
Rozmiar143.39 Kb.
TypDokumentacja
1   2   3   4
Idziemy z Podhala Jezusicku

Do Ciebie z pokłonem Panosicku

Przyjmże od nos serc ofiary

I nasze pasuse szczyre dary.

Jakże nom wesoło Jezusicku

Ześ zesedł ty do nos Panosicku

Będziemy Cię miłowali

I siercyście z całym sercem tyz kochali.


  1. Jakaś światłość (zespół „RAJ”)

    1. Jakaś światłość nad Betlejem się rozchodzi,

W środku nocy przerażony świat się budzi.

Dzisiaj Chrystus dla nas właśnie się narodził,

Do nas przyszedł, bo ukochał wszystkich ludzi.

Ref:

Teraz śpij Dziecino mała

Teraz śpij Dziecino miła

Ziemia bogactw Ci nie dała

Bo bez Ciebie bieda była.

    1. Już pasterze prości ludzie biegną z dala

Oddać pokłon Tobie, Panu nad Panami.

Mówią sobie: Jakaż łaska nas spotkała,

Że Bóg przyszedł, aby zostać razem z nami?

Ref:

Teraz śpij...

    1. Ode wschodu przyszli jeszcze Trzej Królowie,

Każdy myślał: Coś wielkiego dziś zobaczę.

Lecz zdziwili się ci wielcy monarchowie,

Że ich król jest malusieńki i że płacze.

Ref:

Nie płacz już Dziecino mała

Nie płacz już Dziecino miła

Ziemia tym Cię zasmuciła

Że tak mocno w grzechu tkwiła.


  1. Jakaż to gwiazda


1. Jakaż to gwiazda świeci na wschodzie, * gwiazda nowego imienia?
Mędrcy wołają: “Ciesz się narodzie, * to gwiazda twego zbawienia.”
Biegną Królowie za jej promieniem * a za Królami tłum ludu;
bo im ta gwiazda świeci zbawieniem, * bo im zwiastuje cud cudu.


2. Ten, co nam później miał być przykładem * w miłości i poświęceniu,
dziś niezgłębionych wyroków śladem * zrodzon w nędzy, poniżeniu.
W garstce barłogu skrył świętą głowę, * palmę światłości męczeństwa,
co światu życie miała dać nowe, * nad błędem odnieść zwycięstwa.


3. Panie, ta gwiazda, co Mędrców wiodła * do Chrystusowej kołyski,
niech nas do Twego prowadzi źródła, * światowe przyćmi połyski.
Do ostatniego życia zaniku * Boskiego światła udziela,
byśmy tam zaszli po jej promyku,* do świętych stóp Zbawiciela.



  1. Jezus malusieńki (zespół „RAJ”)

Jezus malusieńki, leży wśród stajenki,
Płacze z zimna, nie dała Mu matusia sukienki.


Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
W który dziecię uwinąwszy, siankiem Go okryła,


Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki,
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.


Dziecina się kwili, Matusieńka lili,
W nóżki zimno, żłóbek twardy, stajenka się chyli.


Matusia truchleje, serdecznie łzy leje:
o mój synu, wola Twoja, nie moja się dzieje.


Przestań płakać proszę, bo żalu nie zniosę,
dosyć go mam z męki Twojej, którą w sercu noszę.


Józefie starejki, daj z ogniem fajerki

grzać Dziecinę, sam go prędzej podpieraj stajenki.

Pokłon oddawajmy, Bogiem Go wyznajmy,
To Dzieciątko ubożuchne ludziom ogłaszajmy.


Niech Go wszyscy znają, serdecznie kochają,
Za tak wielkie poniżenie chwałę Mu oddają.


O Najwyższy Panie, Waleczny Hetmanie,

Zwyciężonyś, mając rączki milością związane.

Leżysz na tym sianie Królu Nieba, Ziemie,

Jak baranek na zabicie, na moje zbawienie.

Pójdź do serca mego, Tobie otwartego,
Przysposób je do mieszkania i wczasu Swojego.


Albo mi daj Swoje, wyrzuciwszy moje,

Tak będziesz miał pałac na mieszkanie Twoje.


  1. Jezusa narodzonego



1. Jezusa narodzonego wszyscy witajmy,
Jemu po kolędzie dary wzajem oddajmy;


Ref: Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło,
skłaniajmy swe czoło Panu naszemu.


2. Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyznanie, * że to Bóg i Człowiek prawy leży na sianie;

3. Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję, * że Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele;

4. Oddajmy za mirę miłość na dowód tego, * że Go nad wszystko kochamy, z serca całego;

5. Przyjmij, Jezu, na kolędę te nasze dary, * przyjmij serca, dusze nasze za swe ofiary,

Coda: Byśmy kiedyś w niebie, posiąść mogli Ciebie * posiąść mogli Ciebie na wieki wieków.


26. Królu anielski


1. Królu anielski, Panie niebieski,

Ref: Tyś jest wonny kwiat.
Jezu miły, Synu Maryi, * racz nas wysłuchać,


2. W pieluszkach leżysz, w niebiosach rządzisz.

3. Jezusie mały, Tyś Bogiem chwały!

4. Racz nas umieścić w wiecznej radości.


  1. Lulajże, Jezuniu


1. Lulajże Jezuniu, moja perełko, * Lulajże ulubione me pieścidełko.

Ref.: Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj! * A Ty Go, matulu, z płaczu utulaj.

2. Zamknijże znużone płaczem powieczki, * Utulże zemdlone łkaniem usteczki.

3. Lulajże, przyjemna oczom gwiazdeczko, * Lulaj, najśliczniejsze świata słoneczko.


  1. Mędrcy świata


1. Mędrcy świata, monarchowie, * Gdzie śpiesznie dążycie?
Powiedzcież nam, Trzej Królowie, * Chcecie widzieć Dziecię?
Ono w żłobie, nie ma tronu, * I berła nie dzierży,
A proroctwo Jego zgonu, * Już się w świecie szerzy.


2. Mędrcy świata, złość okrutna, * Dziecię prześladuje.
Wieść okropna, wieść to smutna, * Herod spisek knuje:
Nic monarchów nie odstrasza, * Do Betlejem śpieszą,
Gwiazda Zbawcę im ogłasza, * Nadzieją się cieszą.


3. Przed Maryją stają społem, * Niosą Panu dary.
Przed Jezusem biją czołem, * Składają ofiary.
Trzykroć szczęśliwi królowie, * Któż wam nie zazdrości?
Cóż my damy, kto nam powie, * Pałając z miłości?


4. Tak, jak każą nam kapłani, * Damy dar troisty:
Modły, pracę niosąc w dani, * I żar serca czysty.
To kadzidło, mirrę, złoto * Niesiem, Jezu szczerze,
Co dajemy Ci z ochotą, * Od nas przyjm w ofierze.



  1. Mizerną, cicha


Mizerna, cicha, stajenka licha, * Pełna niebieskiej chwały.
Oto leżący, na sianku śpiący * W promieniach Jezus mały.


Nad nim anieli w locie stanęli * I pochyleni klęczą
Z włosy złotymi, z skrzydłami białymi, * Pod malowaną tęczą.


I oto mnodzy, ludzie ubodzy * Radzi oglądać Pana, ()
Pełni natchnienia, pewni zbawienia * Upadli na kolana.


Oto Maryja, czysta lilija, * Przy niej staruszek drżący
Stoją przed nami, przed pastuszkami * Tacy uśmiechający.


Wielkie zdziwienie, wszelkie stworzenie, * Cały świat odmieniony:
Mądrość Mądrości, Światłość, Światłości, * Bóg - Człowiek tu wcielony


Długo czekali, długo wzdychali, * Aż niebo rozgorzało,
Piekło zawarte, niebo otwarte, * Słowo się Ciałem stało


Hej, ludzie prości, Bóg z nami gości, * Skończony czas niedoli!
On daje siebie, chwała na niebie, * Pokój nam dobrej woli.



  1. My też, pastuszkowie


My tez pastuszkowie, * nie tylko królowie, * na wozie, * na wozie.
jedziemy z kapelą, * niech nas rozweselą * na mrozie, * na mrozie.
Graj, mówi Jezus, Bartku swoje; * stój Dziecię, tylko bas wystroje
i smyczek, * i smyczek.


Bartek sobą troska, * ze nie ma i włoska * na smyku,* na smyku;
a nie myśląc wiele, szast ogon kobyle do szyku, do szyku.
Jak zarżnie w swoje szałamaje, * aż Jezus paluszkami łaje: * powoli, * powoli.


Stach do swoich basów * przypiął sześć kiełbasów, * wesoło, * wesoło;
Jan na swej oboi Wielkie figle stroi Nuż w koło, nuż w koło.
Ru ru ru, Stach na swoim basie, * Dyl dyl dyl, Kuba na kiełbasie * Ha sa sa, ha sa sa



  1. Narodził się Jezus Chrystus


Narodził się Jezus Chrystus, bądźmy weseli, * chwałę Mu na wysokości nucą Anieli:
Gloria, gloria, in excelsis Deo!


Na kolana wół i osioł przed Nim klękają, * Jego swoim Stworzycielem, Panem uznają

Pastuszkowie przybiegają na znak im dany, * cześć oddają i witają Pana nad pany.

Trzej Królowie przyjechali z wielkimi dary, * złoto, mirra i kadzidło, oto ofiary.

I my także chwałę dajmy Dzieciątku temu, * jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu.


  1. Narodził się nam Zbawiciel


1. Narodził się nam Zbawiciel. * Jezus Chrystus. Odkupiciel,
w Betlejem, żydowskim mieście, * z Panny Maryi czystej.


2. Maryja, Panienka czysta, * porodziła Jezu Chrysta;
Tegoż w pieluszki powiła * a do żłobu włożyła.


3. Gdy pasterze w nocy paśli, * stanął przy nich Anioł jasny.
Widząc taką jasność Boską, * bali się trwogą wielką.


4. Rzekł im anioł: “Nie bójcie się, * ale się z tego weselcie!
narodził się Zbawiciel wam, * Który nazwan Chrystus Pan”.


5. Tedy Anieli śpiewali * a wielkim głosem wołali.
"Chwała Bogu z takiej łaski * w niebie na wysokości!"


6. Chwała, chwała, Chryste, Tobie * z Ojcem, z Duchem Świętym w niebie, żeś się dla nas tak uniżył, * a lud swój wyswobodził.


  1. Niechaj będzie głośno wszędzie


1. Niechaj będzie głośno wszędzie, z narodzenia Pana.
Niech stworzenie wyda pienie, witając Hetmana.
Witaj Jezu, Zbawicielu, * witaj nasz Odkupicielu, * witaj, witaj nasz Królu.


2. Niech brzmią głosy pod niebiosy, niech muzyka płynie;
z Aniołami mieszkańcami w niebieskiej krainie:
witaj, z Panny narodzony, * witaj w żłobie położony, * witaj, witaj nasz Zbawco.


3. Kto więc zdoła, niech wesoła brzmi z ust jego chwała
Jezusowi Chrystusowi, a niech będzie stała!
I Maryi wsze stworzenie * niech zanuci głośne pienie: * witaj, witaj Maryjo!



  1. Niepojęte dary dla nas daje


1. Niepojęte dary dla nas daje * dzisiaj z nieba Ojciec łaskawy,
gdy się Wieczne Słowo Ciałem staje, * mocą swojej cudownej sprawy.
Nędze świata precz odmiata * a płaczliwe jęczenia,
w dźwięków głosy pod niebiosy * i w wesele zamienia;
skąd dziś wszyscy weseli * wyśpiewują Anieli:


Ref. Niechaj chwała Bogu będzie w niebie, * a na ziemi pokój ludowi!

2. Patriarchów świętych upragnione * spełniły się oczekiwania.
Kiedy Słowo z Panny narodzone * dopełniło wszystkich żądania.
Gwiazda nowa Jakubowa * wypuściła promienie,
ciemne błędy gasząc wszędy, * światła czyni zjawienie.
Skąd dziś każdy z Anioły * wyśpiewuje wesoły:


3. Już prorockich przepowiedzeń skutki * odmieniły świat cały mile.
Oddalając uprzykrzone smutki, * przywróciły wesołe chwile.
Wszędy echo brzmi z pociechą, * że z daru Zbawiciela
upewnienie o zbawienie * dopełniło wesela.
Więc z niebieskimi szyki * wydajmy dziś okrzyki:


4. Niebo dzisiaj z ziemią połączone, * wyśpiewuje wdzięczności pienie,
dzięki Bogu czyni nieskończone * za zjawione ludziom Zbawienie.
Radość nasza z Mesyasza * i wszystkiemu stworzeniu,
że Pan chwały śmierci strzały * skruszył w swym narodzeniu.
Brzmijże, świecie, wesoło, * wydaj rozgłos wokoło:


  1. Aby człowiek Bogiem był nazwany, * Jego postać Bóstwo przybrało,
    by nie brząkały niewoli kajdany, * Słowo Ojca Ciałem się stało.
    Sługa z Pana, ach, odmiana! * Niesłychane przykłady,
    by z wdzięczności dla miłości * człowiek w Boga szedł ślady.
    Więc niech pienia odgłosy * idą aż pod niebiosy:





  1. Nużmy wszyscy, zaśpiewajmy


Nużmy wszyscy, zaśpiewajmy z weselem, * że Pan Chrystus jest naszym Zbawicielem.

Ten się czasu ostatniego narodził, * a tym serca ludzi wszystkich ochłodził.

Bowiem przez Jego święte Narodzenie * poczęło się nas grzesznych odkupienie.

Z Bogiem Ojcem nas wszystkich zjednoczenie, * a wiecznego żywota przywrócenie.

Bądźże Bogu chwała na wysokości * z łaski tej a niewymownej miłości.

A nam tu na ziemi w tej śmiertelności * pokój w dobrej woli i też w jedności.


  1. O gwiazdo betlejemska

1. O gwiazdo Betlejemska, zaświeć na niebie mym.
Tak szukam Cię wśród nocy, tęsknię za światłem Twym.
Zaprowadź do stajenki, leży tam Boży Syn,
Bóg - Człowiek z Panny świętej, dany na okup win.


2. O nie masz Go już w szopce, nie masz Go w żłóbku tam?
Więc gdzie pójdziemy Chryste? gdzie się ukryłeś nam?
Pójdziemy przed ołtarze wzniecić miłości żar,
I hołd Ci niski oddać: to jest nasz wszystek dar.


3. Ja nie wiem; o mój Panie, któryś miał w żłobie tron,
Czy dusza moja biedna milsza Ci jest, niż on.
Ulituj się nade mną, błagać Cię kornie śmiem,
Gdyś stajnią nie pogardził, nie gardź i sercem mym.



  1. O Jezu, nasz Zbawicielu


1. O Jezu, nasz Zbawicielu, * Jedyny Odkupicielu,
przed wieki z Ojca zrodzony, * z Matki w czasie narodzony!


2. Śliczna Ojcowska jasności, * nadziejo ludzkiej słabości!
Skłoń uszy Twe litościwe * na prośby nasze troskliwe.


3. Wspomnij, Zbawicielu, sobie, * żeś naszej ludzkiej osobie
równe ciało wziął z Rodzicy, * Niepokalanej Dziewicy.


4. To dzień Twego narodzenia * do wszego mówi stworzenia,
żeś sam z tronu Ojcowskiego * przyszedł dla zbawienia mego.


5. Przeto dziś niebo wykrzyka, * wesołość z morza wynika,
ziemia z niezmierną radością, * cieszy się Twoją bytnością.


6. My też, przez Cię odkupieni * i krwią Twoją oczyszczeni,
pamiątkę dziś w nowym pieniu * czynim Twemu Narodzeniu.


7. Bądź, Jezu, wiecznie chwalony, * z Panny czystej narodzony,
wieczna chwała Ojcu Twemu, * i z Nim Duchowi Świętemu.



  1. Oj, maluśki, maluśki


Oj maluśki, maluśki, maluśki, kieby rękawicka
alboli tez jakoby jakoby kawałecek smycka.


Ref: Śpiewajmy i grajmy Mu, * małemu, małemu.

Cy nie lepiej Tobie by, Tobie by siedzieć było w niebie,
Wsak Twój Tatuś kochany, kochany nie wyganiał Ciebie.


Tam wciornaska wygoda, wygoda, a tu bieda wsędzie
Ta Ci teraz dokuca, dokuca, ta i potem będzie.


Tam Ty miałeś pościółkę, pościółkę i miętkie piernatki,
Tu na to Twej nie stanie, nie stanie, ubozuchnej Matki.


Tam kukiołki jadałeś, jadałeś z carnuską i miodem,
Tu się tylko zasilać, zasilać, musis samym głodem.


Tam pijałeś ceć jakie, ceć jakie słodkie małmazyje
Tu się Twoja gębusia, gębusia łez gorzkich napije.


Tam Ci zawsze słuzyły, sluzyły prześlicne janioły,
a tu lezysz sam jeden sam jeden jako palec goły.


Hej, co się więc takiego, takiego Tobie Panie stało,
Zeć się na ten kiepski świat, kiepski świat przychodzić zachciało.



  1. Pan z nieba


1. Pan z nieba i z łona Ojca przychodzi, * oto się z Maryi dziś Jezus rodzi;
łaski przynosi temu, kto prosi, * odpuszcza grzechy, daje pociechy;
o Panie nasz święty, cud niepojęty!


2. Przystąpmy do Tego z swymi prośbami, * którego oczęta spłynęły łzami;
niech łaska, Boże, Twoja wspomoże, * zlituj się, Panie, oddal karanie
od nas grzesznych ludzi, gdy trąba wzbudzi!


3. Pamiętaj na dobroć! Co się to stało, * żeś przyjął z Maryi, Bóg, ludzkie ciało?
Panna nosiła, Panna powiła, * prości pasterze czcili Cię szczerze,
monarchy witali, gdy Cię poznali.


4. O Panie! Tyś z Ojca, Tyś światło z Boga, * ubogiś i Matka Twoja uboga
te czynią kroki Boskie wyroki, * aby stworzony człowiek korony
dostąpił przez Ciebie i mieszkał w niebie.



  1. Pasterze bieżeli


Pasterze bieżeli, gdy głos usłyszeli * śpiewania anielskiego.
Znaleźli w żłóbeczku, w Betlejem miasteczku * Jezusa maleńkiego.
Osiołek z wołem usługują, * klękają znać, że adorują * Stworzyciela swojego


Widząc to pasterze, iż bydlęta szczerze * nieme ukłon oddają
Padli na kolana, tak wielkiego Pana * zaśpiewawszy, witają:
“Zawitaj, Boże utajony, * z Panienki czystej narodzony!” * Na twarze upadają


Gdy się pokłonili, do trzody spieszyli * weseli pastzszkowie
Bo gwiazdę ujrzeli, że dzień zrozumieli. * Alić to trzej królowie
Od Wschodu z darami jechali, * by pokłon Panu królów dali, * poddani monarchowie.


Wszechmogący Boże! Któż wymówić może, * co czynisz dla stworzenia,
kiedy swoje bóstwo zsyłasz na ubóstwo * i na srogie męczenia.
Niechże Ci w Trójcy Jedynemu * cześć, chwała Bogu przedwiecznemu * będzie bez zakończenia.



  1. Pasterze mili


1. Pasterze mili, coście widzieli?
Widzieliśmy maleńkiego, * Jezusa narodzonego,
Syna Bożego, * Syna Bożego.


2. Co za pałac miał, gdzie gospodą stał?
Szopa bydłu przyzwoita, * I to jeszcze źle pokryta, * Pałacem była, * pałacem była.


3. Jakie łóżeczko, miał Paniąteczko?
Marmur twardy, żłób kamienny, * Na tym depozyt zbawienny, * Spoczywał łożu, * spoczywał łożu.


4. Co za obicie miało to Dziecię?
Wisząc spod strzech pajęczyna, * Boga i Maryi Syna, * Obiciem była, * obiciem była.


5. W jakiej odzieży Pan młody leży?
Za purpurę, perły drogie * ustroiła go w ubogie * pieluszki nędza, * pieluszki nędza.


  1. Jakieście dary dali ofiary?
    Sercaśmy własne oddali, * a odchodząc poklękali * czołem mu bili.





  1. Pokłon Jezusowi


W szopie, w szopie we żłóbeczku * leży Jezus na sianeczku
Czuwa Maria nad Dzieciątkiem, * a pastuszek wraz z jagniątkiem * do Jezusa bieży.


Kłaniam Ci się, Chryste Jezu, * Najmilejszy!
Kłaniam Ci się, Chryste Jezu, * Najśliczniejszy!


Z pastuszkami tu biegniemy, * serca nasze oddajemy
Pokój ziemi On to sprawił, * Boską rączkę błogosławił * całemu krajowi!



  1. Północ już była

Północ już była, gdy się zjawiła
nad bliską doliną jasna łuna,
którą zoczywszy i zobaczywszy,
krzyknął mocno Wojtek na Szymona:
Szymonie kochany, znak jest niewidziany.
że całe niebo czerwone.
Na braci zawołaj, niechaj wstawają,
Kuba i Mikołaj niech wypędzają
barany i capy, owce, kozły, skopy zamknione.


Na te wołania z smacznego spania
porwał się Stach z Grześkiem i spadł z broga;
Maciek truchleje, od strachu mdleje,
wola: uciekajcie, ach, dla Boga!
Grześko zebro złamał,
Stach na nogę chromał, bo ja w kolanie wywinął.
Oj, oj, oj, dla Boga! Pawełek wola:
uciekajcie prędko, gore stodoła;
pogorzały szopy i pszeniczne snopy,
Jam zginął.


Leżąc w stodole, patrząc na pole,
ujrzał Bartosz stary Anioły,
które wdzięcznymi glosami swymi
okrzyknęły ziemskie padoły:
na niebie niech chwała
Bogu będzie trwała,
a ludziom pokój na ziemi!
Pasterze wstawajcie, witajcie Pana,
pokłon Mu oddajcie, wziąwszy barana;
skocznie Mu zagrajcie, glosy zaśpiewajcie
zgodnymi!



  1. Przybieżeli do Betlejem

Przybieżeli do Betlejem pasterze, * grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.

Ref: Chwała na wysokości, * chwała na wysokości, * a pokój na ziemi.

Oddawali swe ukłony w pokorze * Tobie, z serca ochotnego, o Boże!

Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, * których oni nie słyszeli, jak żywi.

Dziwili się napowietrznej muzyce * i myśleli: co to będzie za Dziecię?

Oto Mu się wół i osioł kłaniają, * trzej Królowie podarunki oddają

I Anieli gromadami pilnują, * Panna czysta wraz z Józefem piastują.

Poznali Go Mesyaszem być prawym, * narodzonym dzisiaj Panem łaskawym.

My Go także Bogiem, Zbawcą już znamy * i z całego serca wszyscy kochamy


  1. Przylecieli aniołkowie


Przylecieli aniołkowie * jak ptaszkowie z nieba
i śpiewali Dzieciąteczku * wesoło, jak trzeba.
Hojże, hojże, Panie Jezu, * hojże, hojże, hoc, hoc!
Śpiewaliśmy, budziliśmy * pastuszków całą noc.


Powiadają niesłychaną * w świecie nowinę
Panna w całości panieństwa * zrodziła Dziecinę,
Syna Bożego Przedwiecznego,* pasterze, wstawajcie,
do Betlejem, nie mieszkając, * witać Go biegajcie.


Śpiewaliśmy i Gloryja * głosząc przyjście Twoje,
pokój ludziom, kiedy odkrył * Bóg naturę swoję.
A dla zbawienia ludzkiego * w ciele narodzony
Stwórca świata, Dawca skarbów, * w żłobie położony.


Biegnijcież prędko do szopki,* pokłon mu oddajcie
i wesoło: Hojże, hojże ! * przed nim wykrzykajcie.


Hojże, hojże, Panie Jezu, * hojże, hojże, hoc, hoc.
Niech ci będzie wieczna chwała * za tę szczęśliwą noc.


Którejś się dla naszego * narodził zbawienia
Hojże, hojże, weselmy się,* bo czas odkupienia
naszego się już przybliżył * przez Twe narodzenie,
hojże, hojże, bądź wesołe * dziś, wszystko stworzone !


Wychwalając to Dzieciątko, * hojże, hojże, hoc, hoc,
wykrzykujmy, wyśpiewujmy* przed Nim całą noc.
Cała noc niech nasza będzie * chwały nieskończonej,
daj ją wszystkim, Boże, * w ciele utajony.



  1. Pójdźmy wszyscy do stajenki


1. Pójdźmy wszyscy do stajenki, * do Jezusa i Panienki!
Powitajmy maleńkiego * i Maryję, Matkę Jego. /bis


2. Witaj, Jezu ukochany, * od Patryarchów czekany.
Od Proroków ogłoszony, * od narodów upragniony. /bis


3. Witaj, Dzieciąteczko w żłobie, * wyznajemy Boga w Tobie.
Coś się narodził tej nocy, * byś nas wyrwał z czarta mocy. /bis


4. Witaj, Jezu nam zjawiony; * witaj, dwakroć narodzony,
raz z Ojca przed wieków wiekiem, * a teraz z Matki człowiekiem. /bis


5. Któż to słyszał takie dziwy? * Tyś człowiek i Bóg prawdziwy,
Ty łączysz w Boskiej Osobie * dwie natury różne sobie. /bis


6. O szczęśliwi pastuszkowie, * któż radość waszą wypowie!
Czego Ojcowie żądali, * wyście pierwsi oglądali. /bis


7. O Jezu, nasze kochanie, * czemu nad niebios mieszkanie
przekładasz nędzę, ubóstwo, * i wyniszczasz swoje Bóstwo? /bis


8. Miłości to Twojej dzieło * z miłości początek wzięło.
Byś nas zrównał z Aniołami, * poniżasz się między nami. /bis


9. Spraw to, Jezu, Boskie Dziecię.* niech Cię kochamy nad życie;
niech miłością odwdzięczamy * miłość, której doznawamy. /bis


10. Święta Panno, Twa przyczyna * niech nam wyjedna u Syna,
by to Jego narodzenie * zapewniło nam zbawienie. /bis




  1. Przystąpmy do szopy


1. Przystąpmy do szopy * uściskajmy stopy * Jezusa maleńkiego,
który swoje Bóstwo * wydał na ubóstwo * dla zbawienia naszego.
Zawitaj Zbawco narodzony * z Przeczystej Panienki.
Gdzie berło, gdzie Twoje korony, * gdzie berło gdzie Twoje korony, * Jezu malusieńki.


2. Ten, co wszechświat dzierży, * w żłobie dzisiaj leży, * ludzkiej pomocy czeka:
Jezus, Bóg wcielony * w żłobie wyniszczony * dla zbawienia człowieka;
o Boże, bądźże pochwalony * za Twe narodzenie!
racz zbawić ludzki ród, zgubiony, * racz zbawić ludzki ród zgubiony, * daj duszy zbawienie.



  1. Radosną nowinę (zespół „Raj”)
1   2   3   4

Powiązany:

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconWybór literatury/ „Miłości trzeba się uczyć I jeszcze raz uczyć

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconDlaczego Bóg jest tak okrutny w Starym Testamencie? Dlaczego nie ma w Nim miłości tyle, co u Jezusa Chrystusa? Potopił w Morzu Czerwonym wojska Faraona

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconPIĄta niedziela po wielkiejnocy
«Módlcie się». Modlitwa nasza będzie wtedy skuteczna, gdy będziemy się modlić w Imię Jezusa. Wzorem tu dla nas jest modlitwa liturgiczna,...

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconDlaczego warto uczyć się języka rosyjskiego?

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconM: Bliżej tu pana ułożę, żeby się dobrze pan nagrał. Proszę opowiedzieć o okolicznościach powstania Klubu Sportowego. Kiedy to się stało?

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconDlaczego warto uczyć się w klasie matematyczno-przyrodniczej

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconKonspekt nr 18 Kiedy I dlaczego uczyć się metod rozpoznawania płodności

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconJakich umiejętności nabywamy, ucząc się fizyki? Dlaczego warto uczyć się fizyki?

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconOjca wszechmogącego, Stworzyciela nieba I ziemi, I w Jezusa Chrystusa Syna Jego jedynego. Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi

Dlaczego śpiewamy kolędy? Dlatego, żeby uczyć się miłości od Pana Jezusa iconCzy warto uczyć się JĘzyków obcych? Dlaczego dobrze jest znać JĘzyk niemiecki?

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom