Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1




Pobierz 50.2 Kb.
NazwaScenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1
Data konwersji18.09.2012
Rozmiar50.2 Kb.
TypDokumentacja



SCENARIUSZ SŁOWNO – MUZYCZNY


NA WIECZÓR POEZJI O TEMATYCE EKOLOGICZNEJ

ZATYTUŁOWANY „RADOŚĆ PRZYRODY ”


Piosenka J.Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych...”


RECYTATOR 1


Nauczyłeś mnie wszystkiego:

słuchać wiatru,

tańczyć z promykiem słońca,

spowiadać się brzozie,

płakać razem z deszczem.

Lecz teraz wszystko już minęło.

Zostałam tylko ja,

Wiatr, słońce, brzoza i deszcz.


RECYTATOR 2

...ja

chcę do raju, choć tego

z dziecinnych lat.


I otworzyłeś przede mną drzwi,

do tego ogrodu z minionych dni,

dotykam znajomych mi drzew

  • nie wierzę, że była tu jesień.


RECYTATOR 3

Rano powieki – niezmęczone kurtyny –

Odsłaniają me oczy.

Aniołowie schodzą z niebieskiego firmamentu.

Na złotej tacy niosą nowy dzień.


Kropelki rosy nikną w promieniach słońca.

Ptaki wraz z wiatrem

Rozpoczynają koncert.

Żółte liście lipy

Zapraszają wszystkich do tańca.


Świat tryska radością.


Porzucam wczorajsze troski,

Oddaję je Ojcu – Przeznaczeniu

Idę do słowików, wspaniałych kwiatów.

Chwytam za malutkie rączki listki

I wraz z nimi tańczę.

Otrzymuję różowe okulary

W jednej chwili całe zło,

Ukryte po drugiej stronie kotary,

Traci swój wymiar.

Nie ma już nieprzyjemnych uwag,

Co pożerały ludzkie serce.

Dookoła króluje entuzjazm.


Aniołowie na złotej tacy

Niosą optymizm –

Mój cudowny świat.


Piosenka : „ Opadły mgły ...”


RECYTATOR 4


Halo !

To ja,

Życiowa oferma.

Nie umiem się zmienić w motyla.

Nie mogę się

od ziemi oderwać.

Halo !

Proszę nie odkładać

słuchawki !

To wcale niełatwo

tak sobie odfrunąć

i zostawić świat ...


RECYTATOR 3

Być motylem...

obudzić się na zielonej łące

i wykąpać w kropelce rosy

Być motylem...

usiąść na płatku różowej stokrotki

i ukoić się jej zapachem

Być motylem...

zatańczyć z wiatrem wśród obłoków

i podarować słońcu uśmiech

Być motylem...

zachwycać swym pięknem kogoś obcego

usiąść na ramieniu i szepnąć do ucha

  • popatrz, świat jest piękny !


KONFERANSJER 1

Każdy człowiek towarzyszy innym ludziom na drodze ich życia, czy to będzie droga w górę czy w dół, czy będzie to droga kręta czy prosta. Kiedy człowiek kocha ludzi, słucha ich i otwiera się na ich potrzeby, wówczas jego słowa rosną przy drodze jak kwiaty. Można je sadzić, można je zrywać. Takie słowa prowadzą człowieka do domu. Przechodzą z ust do ust i znajdują mieszkanie w sercu.


KONFERANSJER 2

„Widzisz, te kwiaty rosną dla ciebie”

  • mówi trzymając ją za rękę,

a ona wierzyła, bo każdy płatek

przesiąknięty był jego zapachem.


„Spójrz, te rozłożyste gałęzie to dla nas”

  • dodał siadając w ich cieniu,

a ona wiedziała, bo właśnie wtedy

kładła swą głowę na jego ramieniu.


I dalej wierzy choć niestety sama

chodzi po ścieżkach znanych im dwojgu,

i ciągle czeka, choć już tylko drzewa

tulą ją...


i nie zostawi tego ogrodu

na pastwę chwastów, zdradnego powoju,

codziennie będzie te dni pielęgnować

chociażby wszystko było ułudą.


RECYTATOR 6


Drzewo,

drzewo mocne i piękne.

Zanurz swoje korzenie w ziemi,

bez korzeni i ziemi nie mogłobyś żyć.

Wystrzel swoimi gałęziami w niebo,

bez gałęzi i nieba nie mogłobyś przetrwać.

Drzewo, mój przyjacielu, rośnij dla siebie,

rośnij dla mnie,

rośnij dla innych ludzi,

bo potrzebujemy ciebie,

aby oddychać i ogrzewać się,

aby żyć.

Nie jesteś samo na świecie.


RECYTATOR 7

Wyszłam rano,

Ujrzałam płaczący świat.

Mieszkańcy Ziemi dokonali kolejnej zbrodni

  • wycięli drzewo –

RECYTATOR 8

Ziemio moja kochana,

ojczyzno

czemuś jest smutna

czy nie masz traw zielonych,

lasów na jesień czerwonych,

przecież ty nie kochasz,

nie czujesz,

więc czemu płaczesz.

Tyś jest moim światem,

moim życiem,

moją nadzieją na przyszłość


Piosenka : „Jeszcze jeden dzień ...”

RECYTATOR 9


Scalam wszystkie pierwiastki

świata w którym jestem

cudownego świata potęgi duchowej

nieogarniętego mocą ludzką

kosmosu w ciągłym ruchu


Ludzie jak ptaki w nieskończonym

szaleństwie nie mogą dosięgnąć

cudu boskiego owocu

chwytają fruwają i krzyczą

bezsilna panika tkwiąca w nich samych


Jak motyle delikatne i wzniosłe

sieją piękno po łąkach

łącząc idee myślenia

tak prostego jak potęga

cudownego świata ...


RECYTATOR 10 Spływają po mnie jak te strugi deszczu

z wysoka.

Tonę w nich, dławię się nimi.

Jest mi ciężko od nich.

A w środku jestem pusta

i martwa jak zgniły powiew.

Mam zbyt małe oczy i uszy, by usłyszeć

innych wołanie.

Nie mogę, choć chcę pływać w obłokach

  • ludzkich serc.

Jestem taka jakąś mnie stworzył.

Lecz nie pozwól mi tonąć w mych

łzach deszczowych.

RECYTATOR 11


„ ... straszliwy jest urody ciężar ...”


RECYTATOR 12

Musisz wreszcie uwierzyć, że świat


nie jest aż tak cudowny

jak sądzimy w chwilach radości,

ale też nie jest aż tak okrutny

jak nam się wydaje w chwilach klęski.


RECYTATOR 13

Wiesz ...

Mój cudowny świat

Pachnie konwaliami

I maciejką w ogródku

Pachnie świeżym chlebem

I plackiem z jabłkami


Babcia przy stole

Tak ciepło się uśmiecha.

Psina wesoło merda ogonem

Tata z bratem w piłkę gra

słońce już zachodzi

czerwień miesza się a błękitem.

Noc już puka, gwiazdy świecą.

Księżyc na gitarze gra.

Trzeba spać ...


jeszcze przyszła mama

ucałować na dobranoc

Kraina snów otacza mnie swą opieką

Zachęcając i wołając z daleka.


Jeśli chcesz to uchylę

Rąbka tajemnicy

Wiesz ...


Piosenka : „Zamiast ...”

RECYTATOR 14

Leżę na swoim łóżku zamyślona

bezlitosna szarość wypełnia mój pokój

za oknem słychać nieludzkie żałosne szlochanie

to płacz nocy która zakochała się w słońcu


Wiatr powiedział jej że słońce jest piękne

Że jasno świeci i otula swymi uczuciami


Nie płacz tak żałośnie nocy moja

przecież masz księżyc który jest ci wierny

gwiazdy które cię zdobią

niekończący się wszechświat i miliony serc

dla których istniejesz


A więc śpij już kochana nie szukaj ufności

na ziemi bo świat jest zimny jak stal

a serce ma z kamienia


RECYTATOR 15

W ciemnym tunelu widzę światło.

Idę przed siebie

Nie zważając na uczucia

Swoje i innych.

Przed wyjściem dogonił mnie

rozsądek.

Dobrze że tunel ma dwa wyjścia

I mogłam się wrócić ...

Życie niestety ma tylko jedno wyjście

I wrócić się już nie da.


RECYTATOR 16

„<>

<<... Kształtem jest Miłości>> -

kształtem miłości piękno jest – i tyle,

[...]

i każdy – każdy z nas – tym piękna pyłem.”


RECYTATOR 17

ile piękna przypada

na głowę jednego człowieka

na kuli ziemskiej


RECYTATOR 4


Tu wolno się śmiać!

Powiadają,

że ludzie przestali się śmiać.

Na ulicach miast, na domach,

na samochodach, pociągach,

nad kasami i okienkami,

w pokojach ...

wszędzie można spotkać napis

wypisany wielkimi literami :

„Tutaj nie wolno się śmiać!”

Zdaje się,

że śmiech się wyprowadził,

ponieważ w człowieku wraz z miłością

została pogrzebana i radość.

Wnętrza ludzi poumierały z zimna!

Nie rób kwaśnej miny!

Nie snuj się po świecie z nosem

spuszczonym na kwintę!

Ze śmiechem przechadzaj się po swym domu,

ulicach.

Serdeczny, zdrowy śmiech – to coś, czego

najbardziej nam potrzeba.

Śmiech czyni wolnym i szczęśliwym.


Piosenka : „Piosenka o śmiech”.

RECYTATOR 18

Czy człowiek dla przyrody


czy dla niego przyroda?

Kłóciła się ostro

uczonych grupa młoda.

W spór ten tak ważny

wmieszało się dziecko i rzekło :

„Przyroda się bez was obejdzie,

wy bez niej zginiecie!

Tyle lat żyjecie

i o tym nie wiecie ?


RECYTATOR 5

Nie odchodź, nie opuszczaj nas smutna strono piękna!


RECYTATOR 19

Spacery z przyjaciółmi

Park kino teatr

Zachody słońca i wschody

Uśmiech i radość

Alejka ławka

Wśród powodzi zieleni króluje śmiech

To (był) mój cudowny świat

A teraz?

listonosz z listem

- nie dla mnie

przyjaciele

- nie moi

spacery

- beze mnie

To mój (cudowny ?) świat

Liście tańczą w wiatru ramionach,

mkną ludzie roześmiani,

pogodne dzieci w piasku się bawią,

wre życie

za zimną przepaścią szyby...

Wielkie wyprawy by podlać kwiaty

na parapecie

odwiedza mnie co tydzień przyjaciel

  • doktor

Mój cudowny świat ?

RECYTATOR 20


Jesteś mój świecie :

  • otwarte okno

zielenieje lipcem

radość (delikatna

pomarszczona ręka

układa firankę)

co jeszcze ?

  • okruchy słońca

odbite na szybie

i ta dziwna cisza

wystarczy !

szeroki parapet

nie pomieści doniczek życzeń

czy trzeba więcej słów

opakowanych w milczenie jaskółek

co pod strzechą ulepiły

gniazdko szczęścia

i tylko

podziękowanie

błękitnieje ciągle

z uporem ostatniej

nie skoszonej trawy

mój cudowny mały

świat.

RECYTATOR 5



Byli szczęśliwi

dawniejsi poeci

Świat był jak drzewo

a oni jak dzieci.


KONFERANSJER 2

Drogi współczesny człowieku,

który jesteś tak społeczny

i którego usta tak wiele mówią o bliźnim :

jaki jest twój stosunek

do życia i świata,

do całej otaczającej nas

przyrody, do ... człowieka ?!

Jesteś kimś nowym,

kiedy patrzysz na ludzi i rzeczy

czystym i ciepłym spojrzeniem,

kiedy umiesz jeszcze cieszyć się

z polnych kwiatów

rosnących przy drodze twojego życia.

Jesteś kimś nowym ! Pamiętaj !


RECYTATOR 21

Błądzę gdzieś daleko w labiryncie samotności

Szukam cierpliwie Twojego oblicza

Układam z tysiąca części Twój wizerunek,

Ten wspaniały, idealny i niewinny.

Dobieram starannie cechy Twojego charakteru,

Tworzę Ci osobowość i umysł,

Lecz gdy pragnę wejść z Tobą do prawdziwego świata

Ty, zostajesz w labiryncie samotności,

Giniesz w jego poplątanych ścieżkach.

A ja , znowu tworzę Cię od początku, szczegół po szczególe

Po to, aby kolejna próba okazała się skuteczną.

RECYTATOR 5

„... ktoś przejechał

przez piękno tego świata

ostrą brzytwą zła ...”


RECYTATOR 3

Biegnąc, z daleka widziałam znak,

który wskazywał mi drogę.

Na jej końcu miał być piękny świat,

inny, cudowny ...


Tak bardzo w to uwierzyłam,

że szybko biegnąc zgubiłam drogę.

Nagle stała się kręta, zawiła ...


Na jej końcu nie było już nic

prócz zwykłych, codziennych, szarych dni.


RECYTATOR 22

Był sobie punkt

  • ogród radości

ze śmiechem dzieci

i zapachem traw

Na ławce siedzą

zmęczeni ludzie

i myślą ...,

myślą ...

O nowych problemach,

o dniach mijających

i chwilach cierpienia.

Żywot ciężki

człowieka czeka

koleje losów

zakrętów pełne.

A jego kres

w sens się przeobleka


Piosenka : „ Róża – Bóg „.


RECYTATOR 6

Szukała czegoś, co jej zabrano,

czegoś, co gdzieś się zapodziało.

Szukała własnego świata ...

Błądziła po rozległym morzu rzeczywistości.

Myślała, że ktoś ją uratuje.

Chciała być kwiatem,

zdobić zieleń traw.

I delikatnym motylem,

by rosą gasić pragnienie.

Chciała świat uśpić skrzypiec graniem.

Chciała żyć, być słońca promieniem,

przynosić ludziom dobre dni.

Chciała, jak ptak

podziwiać z góry ziemię.

Chciała być ciepłym płomieniem

by rozpalić serca do czynu.

Chciała odnaleźć utracony świat ...

... ten, w którym byłaby wieczna.

RECYTATOR 20


W zachodzącym słońcu

Płyną potokami marzenia

Zabarwione odrobiną szaleństwa


Chociaż raz zapomnieć,

Przemknąć na drugą stronę galaktyki,

Nie myśleć o szarym dniu


Księżycowym tramwajem

Do gwiazd pofrunąć

Wziąć jedną ze sobą

I ogrzać smutną codzienność


Na pajęczynie snów pójść piechotą do słońca

I małym, maleńkim promyczkiem szczęścia

Spłynąć w wir rzeczywistości,

Gdzie tylko pozornie,

Wszystko jest poukładane.


Świat jest dla nas


  • myślisz.

Należy do nas,

więc mamy prawo w nim żyć,

mamy prawo czerpać z niego

  • bo jest nasz.

Tak, to prawda.

Świat jest dla nas,

dla Ciebie, dla mnie,

ale i my jesteśmy dla niego

  • dla świata.


Piosenka : „ W wędrówce życia...”


Główne elementy dekoracyjne to dwa boczne ekrany, jeden – symboli-


zujący okno w ciągu dnia, drugi – okno nocą. Pośrodku pniaczki, na których siedzą recytujący, wszystko tonie w powodzi kwiatów, w górze – kolorowe światła.

W programie wykorzystano teksty :

  • autorstwa naszych dzieci;

  • wiersze ks. Jana Twardowskiego i Tadeusza Różewicza;

  • sentencje i fragmenty utworów Bruno Ferrero

dzieci śpiewały utwory :


  • utwory z repertuaru - z repertuaru zespołu Stare Dobre Małżeństwo;

  • utwory z repertuaru Edyty Geppert i Jacka Wójcickiego.



Scenariusz przygotowali : Andrzej Majchrowski, Agata Prusek

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconScenariusz lekcji (godziny wychowawczej lub przyrody) o tematyce ekologicznej przeznaczonej dla uczniów

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconMontaż słowno – muzyczny oparty na fragmentach Konstytucji 3 Maja oraz wierszach I piosenkach o tematyce patriotycznej

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconScenariusz ogólnoszkolnej imprezy o tematyce ekologicznej Tydzień Kultury Ekologicznej

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconScenariusz montażu słowno – muzycznego w Jaworówce 2012r. Piosenka

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconScenariusz imprezy dla rodziców z cyklu „wieczór poezji I piosenki jesiennej”

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconMontaż słowno-muzyczny

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconSpektakl słowno muzyczny "listy z ameryki"

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconMontaż słowno – muzyczny „Wigilijne obyczaje”

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconMontaż słowno – muzyczny na Tydzień Misyjny

Scenariusz słowno – muzyczny na wieczór poezji o tematyce ekologicznej zatytułowany „radośĆ przyrody ” Piosenka J. Wójcickiego : „Ile razem dróg przebytych ” recytator 1 iconMontaż słowno- muzyczny „Przy wigilijnym stole”

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom