Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska




Pobierz 66.88 Kb.
NazwaDziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska
Data konwersji20.09.2012
Rozmiar66.88 Kb.
TypDokumentacja


DZIECKO Z WADĄ SŁUCHU

opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska - Lewińska


Kłopoty ze słuchem ma dziś ponad 500 milionów ludzi na całym świecie. Pogarszanie się słuchu należy do tzw. cichych plag. Ich rozwój nie jest tak spektakularny jak na przykład epidemia AIDS czy ptasia grypa, dlatego latami rozwijają się one w ukryciu.

Słuch jest bardzo ważnym źródłem informacji, za jego pośrednictwem poznajemy procesy, zdarzenia, zjawiska, lokalizujemy przedmioty w przestrzeni, postrzegamy niewidoczne przedmioty, świadomie kontrolujemy zjawiska, zdarzenia oraz pracę przedmiotów. To słuch pozwala człowiekowi pełniej i szerzej poznać otaczającą rzeczywistość.

Dziecko z uszkodzonym słuchem jest pozbawione niezmiernie ważnego kanału dopływu informacji o otoczeniu. Jeśli poważny ubytek słuchu miał miejsce we wczesnym okresie życia, mowa dziecka nie rozwija się. Brak rozwoju języka upośledza wiele procesów myślowych, zaburza rozwój emocjonalny i społeczny.

Jedną z najgłębiej zaburzonych funkcji u osób z uszkodzonym słuchem jest mowa. Takie dzieci nie mogą opanować mowy czynnej w sposób naturalny, tak jak dzieje się to w odniesieniu do dzieci słyszących. Nie słysząc dźwięków nie naśladują ich, nie wymawiają słów, nie rozumieją ich znaczenia.

Bez zastosowania specjalnych metod nauczania mowy dziecko z uszkodzeniem słuchu nie mówi, nie rozumie mowy otoczenia, nie potrafi wyrazić swoich myśli przy użyciu mowy czynnej.

Niemożność posługiwania się mową jako adekwatnym środkiem komunikowania się z całą pewnością utrudnia umysłowy i społeczno - emocjonalny rozwój dziecka, a wynikając z tego lęki i frustracje prowadzić mogą do zaburzeń w zachowaniu.

Opóźnienie w rozwoju mowy lub jej brak może dawać wyraźne skutki nie tylko w zakresie rozwoju umysłowego, ale też może znacznie obniżać zdolność ogólnego przystosowania się dziecka do środowiska.

Specyfika procesów poznawczych dziecka z uszkodzonym słuchem


Poznawanie rzeczywistości przez dziecko z uszkodzonym słuchem jest

ograniczone przez brak wrażeń słuchowych. Takie dziecko, pozbawione w całości lub częściowo pewnej kategorii wrażeń i form reakcji, nie zdobywa odpowiednio dużej sumy doświadczeń życiowych i poznawczych.

Spośród wielu cech psychicznych, specyficznych dla dziecka niesłyszącego, najistotniejsze dotyczą sfery poznawczej i komunikacyjnej.

Pierwsze wiadomości i umiejętności wytwarzają się u niego na podstawie wrażeń wzrokowych, węchowych, smakowych oraz dotykowych, jeśli te zmysły nie są uszkodzone. Suma bodźców działających na dziecko niesłyszące jest mniejsza o liczbę bodźców działających na ośrodek korowy analizatora słuchowego. Mniejsza liczba bodźców docierających do kory mózgowej dziecka głuchego powoduje powolniejsze, niż u dziecka słyszącego usprawnienie jej funkcjonowania.

Dziecko niesłyszące odbiera bodźce wzrokowe, słuchowe , węchowe i dotykowe, lecz nie łączy ich z nazwą i często nie rozumie ich znaczenia oraz związku. Brak jednego z najważniejszych receptorów upośledza u niego operacje myślowe abstrahowania, klasyfikacji i uogólniania. Nie kojarzy ono także symbolu dźwiękowego z pojęciem. Jego poznanie jest głównie konkretno – obrazowe, a nie logiczno – pojęciowe.

W rozwoju dzieci niesłyszących bardzo ważne jest sprawne funkcjonowanie pozostałych zmysłów, w tym głównie wzroku i dotyku, oraz procesy kompensacji. Od nich zależy adekwatność wrażeń,, spostrzeżeń i wyobrażeń, na podstawie których dziecko myśli, wydaje sądy, przyjmuje wartości i zasady postępowania.

Dzieci niesłyszące spostrzegają przedmioty i zjawiska występujące w ich otoczeniu, wyobrażają je sobie tak, jak dzieci słyszące, ale nie łączą ich samorzutnie ze słowem, bo słowa tego nie słyszą.

Utrwalanie poszczególnych wyrazów w pamięci dziecka głuchego nawet wówczas, gdy zacznie ono rozumieć wyraz, jest bez porównania trudniejsze niż u dziecka słyszącego. Słowo nie dociera w pełni do dziecka z wadą słuchu, nie budzi w jego pamięci skojarzeń ze znaczeniem, które symbolizuje, a więc nie prowadzi do utrwalenia znaczeń wyrazów.1 Pamięć dziecka z wadą słuchu ma charakter obrazowy i analityczny. Dominująca rola analizatora wzrokowego sprzyja dobremu rozwojowi pamięci wzrokowo – ruchowej, zaś pamięć słowno – logiczna rozwija się słabiej. Przyczyną tego jest ubogi zasób słów, trudności w przyswajaniu zasad gramatyki, słabe rozumienie treści, trudności w wychwyceniu głównych myśli oraz logicznej kolejności. Wynika sta mechaniczne i bezmyślne odtwarzanie treści. Dzieci z uszkodzonym słuchem cechuje słaba podzielność uwagi, gdyż głównym źródłem uwagi są bodźce wzrokowe, a nie można równocześnie koncentrować uwagi na dwóch odległych w przestrzeni bodźcach wzrokowych.

W wielu przypadkach dzieci niesłyszące, chociaż rozumieją poszczególne wyrazy, to jednak nie ujmują sensu zdania, stosunków zachodzących między poszczególnymi pojęciami.

Niesłyszący rozumie mowę globalnie. Słowa nowe, nieznane, nie skłaniają do analizy, ale zlewają się z kontekstem, który wydaje się głuchemu zrozumiały. Dziecko tylko ogólnie wie, o czym była mowa. Zrozumienie następuje od całości do części. Całość kontekstu czasem pozwala się domyślać znaczenia słowa. Najczęściej jednak rozumienie synkretyczne zjawia się w świadomości jako ubogie i mgliste, a przy tym o schematycznej strukturze, uważanej przez dzieci niesłyszące za wystarczającą. Dążą one do zachowania w swym wyobrażeniu ogólnikowej całości zdania, a niekoniecznie uporządkowanych jego elementów, niepozostających ze sobą we wzajemnym stosunku i powiązaniu. Dzieje się tak dlatego, że niesłyszący odrzucają wyrazy niezrozumiałe, wyrażające pojęcia i zależności nadające zdaniu treść znaczeniową. Zamiast analizować treść zdania i wnikać w znaczenie każdego wyrazu, dziecko niesłyszące domyśla się znaczenia zdania na podstawie synkretycznego rozumienia całości zakomunikowanej mu ustnie lub napisanej wypowiedzi. Nieznane słowa są przez nie analizowane w zależności od schematu globalnego zdania. Zrozumienie zdania przez dzieci niesłyszące postępuje od synkretycznej całości do jego elementów, czyli wyrazów, a następnie do jego znaczenia.

Nauczanie mowy dzieci niesłyszących jest warunkiem umożliwiającym logiczne i abstrakcyjne myślenie. Należy je rozpoczynać jak najwcześniej.

Proces kształtowania pojęć jest tym łatwiejszy, im dziecko posiada lepsze rozumienie mowy, gdyż tylko opanowanie języka umożliwia dziecku niesłyszącemu myślenie abstrakcyjno – pojęciowe. Podnoszenie myślenia na wyższy poziom logiczno – pojęciowy jest możliwe do osiągnięcia u dziecka niesłyszącego, trudniejsze jednak niż u słyszącego.

Utrata słuchu w dużym stopniu komplikuje i w dużym stopniu utrudnia wychowanie i kształcenia dziecka. Przeciętna inteligencja dziecka niesłyszacego nie różni się do inteligencji dzieci słyszących. Rozwój umysłowy dziecka niesłyszącego jest wtórnie ograniczony wskutek pozbawienia go możliwości używania mowy. Mowa jest bowiem dla inteligencji okazją do ćwiczeń pobudzających jej rozwój oraz instrumentem potrzebnym do stwierdzania faktów i rozwiązywania problemów.


Mowa


Mowa jako akt w procesie porozumiewania się językowo – słownego

odgrywa poważną rolę w społecznych kontaktach człowieka z innymi ludźmi. Kontakty te są możliwe dzięki umiejętności mówienia i rozumienia tekstów słownych.

Prawidłowe kształtowanie się i rozwój mowy dziecka stanowi podstawę kształtowanie się i rozwoju jego osobowości w ogóle. Dzięki rozumieniu mowy poznaje ono otaczający go świat; dzięki umiejętności mówienia jest wstanie wyrazić swoje uczucia i spostrzeżenia. Mowa, czyli porozumiewanie się językowe, jest istotnym czynnikiem w regulacji stosunków człowieka z otoczeniem. Jest zaliczana do wyższych procesów psychicznych; dziecko przyswaja ją w procesie uczenia się, obowiązującego systemu językowego i jest ona wytworem kontaktów społecznych między ludźmi.

Mowa jest czynnością niezwykle złożoną, jej opanowanie determinuje splot czynników wewnętrznych i zewnętrznych dających w każdym konkretnym przypadku specyficzny układ.

Do czynników warunkujących rozwój mowy należy zaliczyć:

  • prawidłowo ukształtowany obwodowy narząd mowy,

  • prawidłowo ukształtowany ośrodkowy układ nerwowy,

  • prawidłowo funkcjonujący narząd słuchu,

  • prawidłowy rozwój umysłowy,

  • prawidłowe warunki środowiskowe i wychowawcze.2


Wpływ uszkodzenia słuchu na rozwój mowy dziecka


Uszkodzenie słuchu powoduje zubożenie języka nie dlatego, że zmniejsza

w ogóle możliwości nabywania kompetencji językowych, ale dlatego, że możliwości uczenia się języka pojawiają się u dzieci zbyt późno – wtedy, gdy ich okres gotowości uczenia się, tzw. okres największej plastyczności już minął.

Bardzo duże znaczenie przy powstawaniu zaburzeń mowy ma wiek, w którym nastąpiło obniżenie słyszalności. Im wcześniej nastąpiło uszkodzenie słuchu, tym większym zahamowaniom ulega rozwój mowy, ponieważ na wskutek obniżonej słyszalności dziecko odbiera słowa zniekształcone i w takiej formie przyswaja je sobie i odtwarza. Prowadzi to z czasem do wytworzenia się mowy zniekształconej, agramatycznej i z ubogim słownictwem.

Biorąc pod uwagę moment uszkodzenia lub utraty słuchu mówimy o niedosłuchu prelingwalnym, postlingwalnym i o osobach późnoogłuchłych. Głuchota postlingwalna diagnozowana jest, gdy uszkodzenie słuchu nastąpiło po osiemnastym miesiącu życia. Jeżeli utrata słuchu nastąpiła po dziesiątym roku życia, czyli wówczas, gdy dziecko ma opanowane mowę język, to mówi się o osobach późnoogłuchłych. Uszkodzenie słuchu pojawiające się około 10 roku życia, tzn. wtedy, gdy mowa dziecka jest już w pewnym stopniu ukształtowana, a dziecko umie czytać i pisać, powoduje znacznie mniejsze zaburzenia mowy.

Kiedy się odniesie powyższe stwierdzenie do dziecka z uszkodzonym słuchem, które mowę czynną poznaje z reguły znacznie później i w sposób bardziej cząstkowy, zrozumiały staje się fakt, ze jest ono bardziej przywiązane do pierwotnych, elementarnych form postępowania w sytuacji problemowej i że dłużej się nimi posługuje.

W rozwoju mowy dziecka następuje jednak wreszcie taki moment, gdy mowa zaczyna przynosić korzyści i ułatwiać zachowanie się. Zwiększa ona poziom uogólnienia, stwarza możliwości unifikacji doświadczeń, jakiej nie posiada organizacja zmysłowa, pozwala bowiem zespolić pod jednym znaczeniem wiele doświadczeń.

Z drugiej strony mowa nie tylko poszerza granice uogólnień, ale także je zacieśnia, a wiec z czasem wyznacza granice pojęć. Dzieje się tak dzięki temu, że dziecko normalnie słyszące styka się ciągle ze słowami używanymi w różnych sytuacjach i odpowiadającymi szerokiemu zakresowi ich znaczeń.

Natomiast dziecko z uszkodzonym słuchem ma tylko częściowy kontakt ze słowami. Uczy się ich najczęściej w szkole, gdzie nauczyciel zmuszony jest prezentować je w ograniczonym kontekście. Powoli dokonuje się rozszerzenie znaczenia słów na inne konteksty, a proces ten nie jest łatwy i spontaniczny. Dziecko napotyka wówczas na znaczne trudności, gdyż jego doświadczenia są bardziej fragmentaryczne, mniej ciągłe i mniej jednolite niż u dziecka słyszącego.

Charakterystyczne cechy mowy dziecka z wadą słuchu to:

  1. Zaburzenia w zakresie oddychania:

  • brak regularności oddychania,

  • nieekonomiczne zużycie powietrza,

  • dłuższe zatrzymywanie powietrza lub nagłe wypuszczanie.

  1. Zaburzenia w zakresie fonacji:

  • głos zbyt niski lub piskliwy,

  • głos chrapliwy,

  • głos nosowy,

  • głos matowy.

  1. Zaburzenia artykulacji:

  • tendencja do ubezdźwięczniania spółgłosek dźwięcznych,

  • nieprawidłowe wymawianie głosek szczelinowych i zwartoszczelinowych.

Ponieważ mowa pisana kształtuje się równolegle z przyswajaniem mowy dźwiękowej, dziecko z wadą słuchu napotyka w tej dziedzinie na szereg trudności w jej opanowaniu. Trudności te spowodowane są słabo rozbudowanym słownictwem oraz trudnościami w przyswojeniu struktury gramatycznej języka.

Ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój mowy jest stopień ubytku mowy.


Lekki ubytek słuchu (21 – 40 dB) powoduje, że:

  • uczeń nie słyszy cichej mowy i szeptu,

  • uczeń nie słyszy mowy w hałaśliwym pomieszczeniu,

  • uczeń ma problemy z różnicowaniem głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych,

  • mogą wystąpić problemy w artykulacji niektórych głosek.

Średni ubytek słuchu (41 – 70 dB) powoduje, że uczeń:

  • nie słyszy wypowiedzi z dalszej odległości,

  • nie korzysta z rozmów prowadzonych w gwarnym pomieszczeniu,

  • nie podąża za tokiem dłuższej rozmowy,

  • nie korzysta z informacji, które są kierowane bezpośrednio do niego,

  • nie słyszy intonacji wypowiedzi,

  • nie rozumie dużej części audycji rafiowych i telewizyjnych, tekstów piosenek z nagrań,

  • nie rozumie tekstów filmów zagranicznych z dubbingiem,

  • niewiele korzysta z przedstawień teatralnych,

  • ma zaburzoną artykulacje głosek dźwięcznych szumiących, syczących i ciszących,

  • ma problemy z analizą i synteza słuchową,

  • ma uboższe słownictwo,

  • popełnia błędy gramatyczne w mowie,

  • ma osłabiona pamięć słuchową.

Poważny ubytek słuchu ( 71 – 90 dB) powoduje, że:

  • słaby jest rozwój mowy we wszystkich jej zakresach (leksykalnym, gramatycznym, artykulacyjnym),

  • nie zauważa, nie różnicuje, a w związku z tym nie reaguje adekwatnie na dźwięki z otoczenia,

  • mowę odbiera głównie na drodze wzrokowo – słuchowej,

  • nie korzysta z wypowiedzi innych uczniów w klasie,

  • ma bardzo słabą pamięć słuchową.

Głęboki ubytek słuchu (91 dB i więcej):

  • słaby jest rozwój mowy we wszystkich jej zakresach (leksykalnym, gramatycznym i artykulacyjnym) oraz w zakresie jej rozumienia,

  • głos jest często głuchy, piskliwy, zdarza się nosowanie,

  • często zakłócony jest rytm mowy, melodia, akcent i właściwa intonacja,

  • uczeń mówi bądź zbyt szybko, bądź nadmiernie przeciąga głoski,

  • mowę odbiera głównie na drodze wzrokowej.

Wnioski wynikające z badań wielu surdopsychologów3 wskazują na konieczność jak najwcześniejszego, intensywnego i stałego uczenia dzieci z wadą słuchu rozumienia i posługiwania się ową czynną; jest to podstawowy warunek prawidłowego rozwoju ich myślenia.


Psychologiczna charakterystyka trudności w rozwoju mowy u dzieci z wadą słuchu


Dzięki zdolności posługiwania się mową dziecko może tak kierować

swoim zachowaniem, aby było ono przystosowane do osiągnięcia zamierzonych celów. Mowa staje się narzędziem porządkującym własne doświadczenia jednostki i to nie tylko w odniesieniu do aktualnych zdarzeń, ale także do przeszłości.

U dziecka, które z powodu uszkodzenia słuchu nie może zdobywać zasobu doświadczeń odpowiedniego do swoich potrzeb, następuje specyficzny proces poznawania ograniczony do sfery wzrokowej. W przypadku nieuszkodzonego narządu słuchu procesowi tworzenia pojęć towarzyszy dwuzmysłowa stymulacja, wzrokowo – słuchowa, będąca podstawą uczenia się nazw, a potem opanowania bardziej złożonych form językowych.


Uszkodzenie słuchu – definicja, etiologia, zapobieganie


Obecnie najczęściej używane jest określenie „osoby z wadami słuchu”, ponieważ oznacza ono wszystkie osoby z uszkodzonym słuchem. Określanie osoby jako głuchej lub niesłyszącej oznacza, że występuje u tej osoby co najmniej głęboki ubytek słuchu. Osoba słabo słysząca to osoba z ubytkiem słuchu od lekkiego do poważnego.

Terminem niesłyszący określa się ludzi, którzy od urodzenia pozbawieni

byli słuchu albo utracili go w ciągu życia. Grupa ludzi z upośledzonym słuchem to zarówno ludzie zupełnie niesłyszący, jak i posiadający resztki słuchu.

„Głuchym nazywamy człowieka, któremu utrata bądź znaczne upośledzenie analizatora uniemożliwia odbiór i rozumienie mowy ludzkiej przez słuch i dla którego w pracy i wszelkich zadaniach życia słuch nie ma praktycznego znaczenia. Inna definicja mówi, że głuchym nazywamy człowieka, który pozbawiony jest słuchu, a wiec treści dźwiękowych płynących ze świata, i który wskutek tego znajduje się w gorszych warunkach niż słyszący, jeżeli chodzi o poznanie zewnętrznego świata i przygotowanie dożycia społecznego”.4

Współczesna wiedza audiofonoologiczna opiera się na naukach biologicznych oraz elektroakustyce. Problematyka audiologii dziecięcej ma ponadto swoją specyfikę zależną od zmienności rozwojowej i od odmienności w patologii uszkodzeń słuchu w porównaniu z dorosłymi.


Etiologia wad słuchu:


Wady słuchu spowodowane są różnymi czynnikami, które mogą występować z powodów genetycznych, w okresie płodowym, okołoporodowym oraz już po urodzeniu się dziecka.

W ostatnich latach znaczny odsetek niedosłuchów i głuchoty (od 20 do 30 %) ma tło genetyczne (O. Perrier). Literatura z zakresu audiofonologii przedstawia opisy zespołów wad genetycznych charakteryzujących się mniej lub bardziej nasilonymi uszkodzeniami słuchu. Wśród wrodzonych wad słuchu należy wyróżniać te, które łączą się z aberracjami chromosomalnymi i te, które są wynikiem różnych mutacji genów. Zespoły kilku wad dziedzicznych, w których jedna z cech stanowi wada słuchu to zespoły przenoszone i w sposób dominujący, i recesywny. Spotyka się zespoły wad dziedzicznych, w których uszkodzenie słuchu wiąże się z anomaliami w aparacie przewodzącym dźwięki – towarzyszą temu zwykle zniekształcenia w budowie twarzoczaszki; jednym z nich jest zespół van der Hoeve’go – Lobsteina, w którym występuje stwardnienie kosteczek słuchowych.


I Wrodzone wady słuchu


Zaburzenia genetyczne słuchu występują zarówno w przypadkach niedosłuchu przewodzeniowego, jak i odbiorczego.

Pierwszy charakteryzuje się nieprawidłowym przewodzeniem drgań akustycznych dochodzących do ucha wewnętrznego i występuje częściej niż niedosłuch odbiorczy. Uszkodzenie dotyczy obszarów ucha zewnętrznego (małżowina, przewód słuchowy, błona bębenkowa) oraz ucha środkowego (kosteczki słuchowe, trąbka słuchowa). Ubytek słuchu bywa w tych przypadkach mniejszy i łatwiej można uzyskać efekty terapeutyczne niż w niedosłuchu typu odbiorczego. Większość wad słuchu typu przewodzeniowego może być leczona farmakologicznie i/lub operacyjnie. Często konieczne jest wielokrotne powtarzanie zabiegów chirurgicznych, przez co dziecko wciąż ma trudności ze słyszeniem i/lub opuszcza duża zajęć lekcyjnych.

Niedosłuch odbiorczy, zwany też czuciowo – nerwowym, występuje w wyniku uszkodzenia tych dróg słuchowych, które mają bezpośrednią łączność z centralnym układem nerwowym. Wynika z nieodwracalnych i nieuleczalnych uszkodzeń w obrębie ucha wewnętrznego. Wyróżnić tu można niedosłuch ślimakowy (uszkodzeniu uległy komórki zmysłowe w ślimaku), niedosłuch nerwowy (uszkodzenie włókien nerwowych nerwu statyczno – słuchowego) oraz niedosłuch centralny (uszkodzenie może dotyczyć każdego miejsca drogi słuchowej w mózgu). Niedosłuch ślimakowy i nerwowy może być jednouszny, natomiast centralny jest zawsze obuuszny. Wady słuchu typu odbiorczego mogą być różnego stopnia. Ubytki stopnia znacznego i głębokiego zawsze są typu odbiorczego, a nie przewodzeniowego.

Gdy niedosłuchowi typu odbiorczego towarzyszy przewodzeniowy, wówczas mówi się o niedosłuchu mieszanym.

Niezależnie od typu uszkodzenia i stopnia ubytku słuchu, u osoby niedosłyszącej mogą występować szumy uszne. Ich natężenie może być bardzo różne – od ledwie słyszalnych do takich, które utrudniają lub nawet uniemożliwiają odbiór dźwięków z zewnątrz. Tak zwane szumy uszne mają charakter gwizdów, pisków, huczenie o różnej wysokości i zmiennym natężeniu. Wywołują duży dyskomfort fizyczny i psychiczny powodujący rozdrażnienie, zaburzenia koncentracji uwagi, zmęczenie. Ich leczenie jest utrudnione ze względu na niejasną i różnorodną etiologię. Szumy uszne mogą występować w formie napadu kilkugodzinnego lub kilkudniowego lub mają charakter przewlekły.

Genetycznie uwarunkowane zaburzenia słuchu stanowią przykład głuchoty endogennej:

  • głuchota dziedziczna recesywna: jeżeli jest nią dotknięte jedno z rodziców, te dzieci są słyszące, choć niektóre z nich są nosicielami uszkodzonego genu; jeśli dwoje takich nosicieli zawrze związek małżeński, część dzieci urodzonych z takiego związku będzie dotknięta głuchotą dziedziczną (dzieje się tak wtedy, gdy oboje rodzice są nosicielami takiego samego genu głuchoty – genu sprzężonego z tym samym chromosomem; najczęściej dzieje się tak wówczas, gdy rodzice są ze sobą spokrewnieni),

  • głuchota dziedziczna dominująca: jest przenoszona w sposób dominujący, tj. jedno z głuchych rodziców przekazuje głuchotę bezpośrednio swojemu dziecku; w takiej rodzinie zwykle połowa dzieci rodzi się z wadą słuchu (nie u wszystkich dzieci wada słuchu jest jednakowo silna, bywają przypadki głuchoty jednostronnej).

Istnieją też genetycznie uwarunkowane przypadki głuchoty związanej z płcią, występującą tylko u chłopców, gdy gen zlokalizowany w chromosomie X jest przekazywany przez dobrze słyszącą matkę.


Inne czynniki mogą spowodować uszkodzenie słuchu w kresie płodowym, okołoporodowym i po urodzeniu dziecka.


II Czynniki mogące spowodować uszkodzenie słuchu w okresie płodowym oraz okołoporodowym:


  • choroby ciężarnej: choroby wirusowe (różyczka, grypa), grzybicze i pierwotniakowe (toksoplazmoza),

  • leki przyjmowane przez ciężarną,

  • naświetlanie promieniami jonizującymi,

  • środki konserwujące dodawane do żywności,

  • hałas i wibracja,

  • niedotlenienie chwilowe płodu,

  • uraz ciążowy lub porodowy,

  • dystrofia płodu,

  • konflikt serologiczny grupowy,

  • wylew śródczaszkowy,

  • niedotlenienie spowodowane długotrwałym uciskiem na pępowinę,

  • przedwczesne odklejenie łożyska,

  • zaburzenia krążenia matczynego,

  • niewydolność łożyska,

  • wcześniactwo.

W okresie pierwszych trzech miesięcy rozwoju embrionalnego poważnym zagrożeniem dla funkcji słyszenia jest różyczka, której uszkadzające działanie jest bardzo poważne.

Anoksja, czyli niedotlenienie, ma szczególnie destrukcyjny wpływ na struktury podkorowe odpowiedzialne za prawidłowe przekazywanie i przekształcanie bodźców akustycznych. Słuch stanowi bardzo podatną na typ uszkodzeń funkcję, dlatego też obserwowana często u noworodków zamartwica (asfiksja) może stać się przyczyną poważnego uszkodzenia tych struktur.

Inna grupa uszkodzeń egzogennych to wcześniactwo i niezgodność serologiczna niektórych grup krwi i czynnika Rh. W przypadku konfliktu Rh występuje podwyższone stężenie bilirubiny w surowicy krwi płodu, które prowadzi do trwałych zmian w centralnym układzie nerwowym.

Czynniki uszkadzające centralny układ nerwowy mogą obejmować także te ośrodki, które są odpowiedzialne za prawidłowy odbiór wrażeń słuchowych. Stąd dość często obserwowane embriopatie spowodowane różyczką, która jest jednocześnie przyczyną głuchoty i upośledzenia umysłowego.

Niedosłuchowi może towarzyszyć także porażenie mózgowe, autyzm i upośledzenie wzroku. Dodatkowym czynnikiem komplikującym etiologię niedosłuchu są zaburzenia zachowania. Występują one w zespole deficytu uwagi, który poważnie ogranicza zdolność uczenia się. Zaburzenia zachowania są także konsekwencją silnej frustracji spowodowanej niemożnością porozumienia się.5


III Najczęstsze przyczyny pourodzeniowych uszkodzeń słuchu:


  • choroby infekcyjne okresu noworodkowego i wczesnego niemowlęctwa,

  • nieżyty górnych dróg oddechowych,

  • stany zapalne pierścienia migdałkowego,

  • częste zapalenia ucha środkowego (uszkodzenie błony bębenkowej, zesztywnienie łańcucha kosteczek słuchowych),

  • choroby zakaźne wieku dziecięcego (ospa, odra, koklusz, świnka, różyczka),

  • pourazowe uszkodzenia słuchu:

  1. uraz mechaniczny: wskutek upadku, uderzenia, manipulowania w uchu ostrym przedmiotem (najczęściej jest to uraz małżowiny usznej, przewodu słuchowego i błony bębenkowej); poważniejsze urazy to upadek z wysokości, wypadki komunikacyjne,

  2. uraz akustyczny może być wywołany nadmiernie silnym bodźcem akustycznym, przekraczającym granice wytrzymałości komórek zmysłowych ślimaka (podobne uszkodzenie może wywołać bodziec nieco słabszy, ale za to długotrwały), najbardziej narażone na uraz akustyczny są zakończenia nerwowe odbierające drgania o wyższych częstotliwościach – w miarę pogłębiania się głuchoty dotyczy to również pozostałych częstotliwości.


IV Czynniki toksyczne uszkadzające słuch:


  • leki ototoksyczne (gentamycyna oraz inne antybiotyki nowej generacji, no- spa).


Możliwości zapobiegania uszkodzeniom słuchu:


Stosunkowo najłatwiej zapobiegać upośledzeniom słuchu typu przewodzeniowego, których przyczyna tkwi zwykle:

  • w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych,

  • nieżytach trąbki słuchowej,

  • ostrych, przewlekłych, nawrotowych zapaleniach ucha środkowego.

W zapobieganiu tym stanom ważne jest ograniczenie kontaktów ze źródłem zakażenia (szczególnie należy chronić niemowlęta i małe dzieci) oraz podnoszenie odporności dziecka.

Karmienie niemowlęcia piersią nie tylko gwarantuje mu prawidłowe odżywanie, ale pokarm matki dostarcza mu ciał odpornościowych. Szczepienia dzieci wyeliminowały powikłania dla narządu słuchu, w tym powikłania poodrowe.

Dzieci szczególnie podatne na infekcje górnych dróg oddechowych i ich powikłania, w tym zapalenie ucha środkowego, można z dużym powodzeniem ochronić podając szczepionki wieloważne lub inne leki wielobodźcowe.

Ważna jest systematyczna kontrola stanu uszu, najlepiej przez jednego lekarza, znającego dobrze dziecko.

Rodzice, u których w rodzinie występowała głuchota o niejasnej przyczynie lub tacy, którzy mają już niesłyszące dziecko, mogą skorzystać z badań w poradni genetycznej. Badania genetyczne mają szczególne znaczenie w przypadku głuchoty recesywnej, która stanowi 80 % przypadków dziedzicznych. Osoby dotknięte tą głuchotą lub takie, w których rodzinie pojawił się ten typ głuchoty, nie powinny wchodzić w związki małżeńskie z partnerami będącymi w podobnej sytuacji. Niekorzystne jest zawieranie związków małżeńskich przez osoby ze sobą spokrewnione, w których rodzinach występowała głuchota dziedziczna.

Ponieważ niesłyszący łączą się na ogół w związki małżeńskie z innymi niesłyszącymi, należałoby sugerować, aby osoba z głuchotą dziedziczną o charakterze recesywnym poszukała partnera do małżeństwa wśród niesłyszących z głuchotą nabytą (np. po zapaleniu opon mózgowych).

Głównymi przyczynami kłopotów ze słuchem – poza wymienionym wcześniej - jest rozpowszechnienie się walkmanów, discmanów i odtwarzaczy mp3 (coraz częstsze słuchanie muzyki przez słuchawki), hałas towarzyszący miejskiemu szumowi oraz starzejące się społeczeństwo (co trzeci 65-latek i co drugi 75-latek ma problemy ze słuchem).

Groźny jest hałas – jeśli na koncercie czy imprezie trzeba krzyczeć do osoby stojącej dwa metry od nas, to oznacza, że jest za głośno.

Wielu muzyków cierpi na uporczywe dzwonienie w uszach spowodowane trwałym uszkodzeniem słuchu, co w niektórych przypadkach może doprowadzić do depresji. Takie problemy mają między innymi Phil Collins, Sting, Cher czy Eric Clapton. Podobnie trzeba uważać słuchając muzyki przez słuchawki. Jeśli nie docierają do nas żadne dźwięki z zewnątrz, to słuchamy za głośno.

Trzeba też pamiętać, że nawet bardzo nieznaczne podkręcenie dźwięku dramatycznie skraca bezpieczny czas słuchania muzyki. Kiedy dźwięk jest tak głośny, że bolą uszy, to na pewno nam zaszkodzi.

Hałas o natężeniu 80 dB może prowadzić do uszkodzenia słuchu dopiero po pewnym czasie, a 100 dB może zrobić nieodwracalne szkody w kilka minut. Przeciętny hałas na dyskotece to 90 – 105 dB. Pneumatyczny młot pracujący trzy metry od nas to ok. 100 dB. Gorsze są tylko koncerty rockowe – 110 dB i startujący 100 m od nas samolot – 130 dB.


Klasyfikacja uszkodzeń słuchu


Już w roku 1966 podczas konferencji w Heidelbergu przedstawione

zostały przez Komisję do spraw Klasyfikacji Międzynarodowego Biura Audiofonologicznego zasady klasyfikowania różnych kategorii uszkodzeń słuchu. Podkreślono jednocześnie, że każda tego typu klasyfikacja powinna umożliwiać skuteczną realizację profilaktyki, diagnostyki, leczenia i rehabilitacji osób z uszkodzonym słuchem. Nie może więc zawierać wieloznacznych sformułowań. W związku z ciągłym postępem wiedzy i stałym doskonaleniem aparatury elakroakustycznej klasyfikacja uszkodzeń słuchu musi być otwarta na modyfikacje i uzupełnienia.

Klasyfikacja audiometryczna odwołuje się do krzywej audiometrycznej tonalnej zgodnie z wytycznymi Międzynarodowej Organizacji Standardów ISO. Według zaleceń WHO uwzględniane są trzy klasyczne częstotliwości, ważne dla słyszenia mowy: 500, 1000 i 2000 Hz. Przyjmuje się daną częstotliwość za niesłyszalną, jeżeli badany nie reaguje przy natężeniu dźwięku równym 120 dB. Aby obliczyć stopień ubytku słuchu sumujemy te trzy częstotliwości i dzielimy przez trzy.

Według klasyfikacji Międzynarodowego Biura Audiofonologii wyróżniamy następujące kategorie osób z upośledzonym słuchem:

    1. osoby z lekkim ubytkiem słuchu, u których badania za pomocą audiometru wykazują nieznaczne, sięgające 20 – 40 dB osłabienia słuchu,

    2. osoby z umiarkowanym ubytkiem słuchu (40 – 70 dB),

    3. osoby ze znacznym ubytkiem słuchu, mająca zazwyczaj utratę słuchu sięgającą 70 – 90 dB,

    4. osoby z głębokim ubytkiem słuchu; utrata słuchu przekracza u nich z reguły 90 dB – nie słyszą one nawet najbardziej podniesionego głosu na różnych częstotliwościach i żadnego słowa, porozumiewanie z nimi jest możliwe przez odczytywanie mowy z ust.

Przyjęto, że osoby mające lekki i umiarkowany ubytek słuchu określane

  • są jako słabo słyszące, a osoby mające znaczny i głęboki ubytek słuchu jako niesłyszące. Zagadnienie klasyfikacji niedosłuchów jest bardzo obszerne. Prób klasyfikacji jest wiele, co wynika z przyjmowania różnych kryteriów podziału oraz celów, jakim ma ona służyć.

Dla potrzeb profilaktyki wad słuchu można użyć kryterium w zależności od przyczyn je powodujących.6 W tym przypadku rozróżnia się:

  • wadę słuchu dziedziczną,

  • wadę słuchu wrodzoną,

  • wadę słuchu nabytą w czasie porodu,

  • wadę słuchu nabytą po urodzeniu, w czasie życia osobniczego.

Z pedagogicznego punktu widzenia zasadniczym problemem jest, na którym

ze zmysłów - słuchu czy wzroku - należy opierać pracę nad rozwojem dziecka, a zwłaszcza pracę nad opanowaniem przez nie mowy jako źródła wiedzy i najlepszego środka porozumiewania się.

Wychodząc z tego założenia, w aspekcie pedagogicznym dzieci z uszkodzonym słuchem dzielimy – zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 1993 r. na:

  1. Dzieci słabo słyszące – dzieci te słyszą i rozumieją mowę mimo występujących u nich wad słuchu.

  2. Dzieci niesłyszące – słyszą one mowę ludzką jedynie za pomocą aparatów wzmacniających bądź też nie słyszą i nie rozumieją mowy ludzkiej nawet przy użyciu aparatów słuchowych wzmacniających słuch.


Specyfika nauczania dzieci z uszkodzonym słuchem w Polsce


W Polsce w okresie międzywojennym było 12 szkół dla dzieci niesłyszących – 5 państwowych, 4 samorządowe i 3 prywatne. Nie pracowały one na jednolitym, obowiązującym programie; ministerstwo nie wydawało w tej sprawie żadnych zarządzeń.

Rady pedagogiczne szkół same opracowywały programy, których nikt nie zatwierdzał. Dochodziło do tego, ż nawet w jednej szkole brak było jednolitego programu i każdy nauczyciel stwarzał go sam dla swojej klasy. W 1929 r. A. Manczarski7 opracował i opublikował program nauczania dla dzieci słabo słyszących. I tym uczynił duży krok naprzód w nauczaniu głuchych. Naukę mowy uważał za główny cel nauczania, a ćwiczenia gramatyczne za punkt ciężkości. Program w szkole nigdy nie tworzył całości. Pewne wiadomości były pomijane lub opracowywane w różnych klasach. W programach szkół widoczny był wpływ niemieckiej szkoły nauczania.

Po II wojnie światowej nastąpił szybki i znaczny wzrost szkół dla niesłyszących oraz liczby nauczycieli i uczniów w tych szkołach.

Szkoły zyskały wsparcie poradni psychologiczno – pedagogicznych, poradni dla rodziców dzieci głuchych, specjalistycznych poradni diagnozy oraz rehabilitacji dla dzieci i młodzieży z wadą słuchu, opiekę lekarską, audiologiczną i pedagogiczną. Do szkół wkroczyły urządzenia techniczne i elekroakustyczne ułatwiające odbiór mowy przez aparaty uczniów w klasach.

„ z (…) tego wynikałoby, że wyniki nauczania i wychowania powinny być obecnie lepsze w porównaniu z analogicznymi wynikami lat pięćdziesiątych. Badania nie potwierdzają tego. Krytyczna ocena wyników nauczania opiera się przede wszystkim na stwierdzeniu, iż absolwenci prezentują bardzo niski poziom umiejętności porozumiewania się ze słyszącymi”.8

Nauczanie mowy jest jednym z celów, do którego nauczyciel ma dążyć. Umiejętność mówienia i rozumienia mowy rzutuje na ogólny rozwój dziecka, na jakość i zakres wiadomości i umiejętności, zdobywanych w czasie całej nauki szkolnej.

Biliografia


  1. Biuletyn Audiologiczny tom IV 1/19992, Polski Komitet Audiofonologii,

  2. Bogdanowicz M., Psychologia kliniczna dziecka w wieku przedszkolnym, Warszawa 1985,

  3. Demel G., Elementy logopedii, Warszawa 1982,

  4. Hurlock E, Rozwój dziecka, Warszawa 1985,

  5. Hulek A., (red.) Człowiek niepełnosprawny w społeczeństwie, Warszawa 1986,

  6. Gałkowski T.: Charakterystyka funkcji mowy i ich zaburzeń, w: Gałkowski T., (red.): Wybrane zagadnienia z defektologii, T. 1, Warszawa 1972,

  7. Gakowski T., Rehabilitacja dziecka głuchego w wieku przedszkolnym, Warszawa 1973,

  8. Gałkowski T., Kaiser-Grodecka I., Smoleńska J., Psychologia dziecka głuchego, Warszawa 1988,

  9. Gałkowski T., Zaburzenia słuchu, , w: Gałkowski T. (red): Diagnoza i terapia zaburzeń mowy, Lublin 1993,

  10. Góralówna M., Hołyńska B., Rehabilitacja małych dzieci z wadą słuchu, Warszawa 1984,

  11. Góralównam, Hołyńska B., Rehabilitacja małych dzieci z wadą słuchu, Warszawa 1984,

  12. Grabias S., (red.) Głuchota a język. Komunikacja językowa i jej zaburzenia, Lublin 1994,

  13. Kobosko (red.), Moja dziecko nie słyszy – Materiały dla rodziców dzieci z wada słuchu, Warszawa 1999,

  14. Korzon A., Wychowanie słuchowe dzieci z wadą słuchu, Warszawa

  15. Kirejczyk K., Z zagadnień surdopedagogiki, Warszawa 1970,

  16. Kowalski S., Rozwój mowy i myślenia dziecka, Warszawa 1962,

  17. Krakowiak K., Fonogesty jako narzędzie formowania języka dzieci z uszkodzonym słuchem, w: S. Grabias (red.) Komunikacja językowa i jej zaburzenia, T.IX, Lublin 1995,

  18. Krakowiak K., Sękowska J., Mówimy z fonogestami. Przewodnik dla rodziców i przyjaciół dzieci i młodzieży z uszkodzonym słuchem, Warszawa 1996,

  19. Pedagogika rewalidacyjna, (red.); Hulek A., Warszawa 1989,

  20. Perire O., Dziecko z uszkodzonym narządem słuchu, Warszawa 19992,

  21. Sawa B., Dzieci z zaburzeniami mowy, Warszawa 1990,

  22. Sękowska Z., Pedagogika specjalna, Warszawa 1985,

  23. Sękowska Z., Problematyka nauczania i wychowania dzieci niesłyszących, w: Sękowska Z., Wprowadzenie do pedagogiki specjalnej, Warszawa 1998,

  24. Sękowska Z., Wprowadzenie do pedagogiki specjalnej, Warszawa 1998,

  25. Shugar G.W., Smoczyńska M. (red.) Badania nad rozwojem języka dziecka, Warszawa 1980,

  26. Uczeń z wadą słuchu chce zrozumieć świat, Warszawa 1995,

  27. Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka od chwili wykrycie niepełnosprawności do podjęcia nauki w szkole, Warszawa 2005.




1 za: Sękowska Z., Pedagogika specjalna, s.104

2 B. Sawa, Dzieci z zaburzeniami mowy, s.7.

3 Gałkowski T. I inni, Psychologia dziecka głuchego, s. 124

4 za: Grzegorzewska M., Pedagogika specjalna

5 za: Gałkowski T., Zaburzenia słuchu, s.57

6 Sękowska Z., Wprowadzenie do pedagogiki specjalnej, s.167

7 za: Sękowska Z., Problematyka nauczania i wychowania dzieci głuchych

8 Sękowska Z., Problematyka nauczania i wychowania dzieci niesłyszących, s. 183


Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconDziecko z wadą wzroku opracowała: tyflopedagog Maria Lewandowska Lewińska

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconDziecko z wadą SŁuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconDziecko z wadą słuchu w klasie ogólnodostępnej I integracyjnej

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconWychowanie dzieci z wadą słuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconPotrzeby wsparcia rodziny z dzieckiem z wadą słuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconFakultet Wspomaganie rozwoju dzieci z wadą słuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconUczeń z wadą słuchu w szkole masowej zalecenia dla nauczycieli

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconInformacje o Ogólnopolskim Programie Rehabilitacji Małych Dzieci z Wadą Słuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconJolanta Łaćwik -kowalczuk psycholog Wspomaganie rozwoju emocjonalnego dziecka z wadą słuchu

Dziecko z wadą SŁuchu opracowała: surdopedagog Maria Lewandowska Lewińska iconProgram Dźwięki Marzeń zapewnia kompleksową pomoc małym dzieciom z wadą słuchu

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom