Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość




Pobierz 62.26 Kb.
NazwaTemat: Słowo kształtuje rzeczywistość
Data konwersji09.10.2012
Rozmiar62.26 Kb.
TypDokumentacja
Rekolekcje wielkopostne 2005


Przygotowanie odbywało się w dwóch etapach:

Etap I - Adwent

  1. Myśl przewodnia: „Słowo kształtuje rzeczywistość.”

  2. Postanowienie adwentowe – unikać słów, które ranią, mówić słowa miłości i dobroci (w dzienniczku adwentowym notować codziennie słowa miłości kierowane do innych.

  3. Modlitwa adwentowa odmawiana osobiście w domu oraz na każdej katechezie:

„Panie,

Ty nas powierzyłeś jednych drugim,

pomóż nam, abyśmy potrafili

być wierni temu braterstwu.

Pragniemy żyć godnie i uczciwie,

być darem dobroci dla tych wszystkich,

których postawisz na naszej drodze.

Daj nam Twoją czułość,

byśmy byli jedni dla drugich światłem,

ciepłem, nadzieją, miłością,

łaską i przebaczeniem.

Przyjdź, Panie Jezu !!”

  1. Katecheza wprowadzająca – patrz załącznik nr 1


Etap II – Wielki Post

  1. Myśl przewodnia: ”Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.” Św. Albert Chmielowski

  2. Postanowienie wielkopostne - z poświęceniem i ofiarnością spełniać czyny miłości.(każde odwrócenie się od siebie i spełnienie czynu miłości to jedno ziarno pszenicy, które pod koniec Wielkiego Postu zostanie wysiane jako owoc naszych wysiłków).

  3. Modlitwa wielkopostna odmawiana osobiście w domu oraz na każdej katechezie

„Panie, gdy jestem głodny,

przyślij mi kogoś, kto potrzebuje pożywienia;

gdy jestem spragniony, przyślij mi kogoś, kto potrzebuje wody;

gdy jest mi zimno, przyślij mi kogoś, kto pragnie ciepła;

gdy cierpię, przyślij mi kogoś, kto potrzebuje pociechy;
gdy mój krzyż staje się ciężki,

pozwól mi wziąć jeszcze krzyż innych;

gdy nie mam czasu, przyślij mi kogoś, kto potrzebuje pomocy w tej chwili;

gdy brak mi odwagi, przyślij mi kogoś, kto potrzebuje otuchy;

gdy chciałbym, aby mnie ktoś zrozumiał,

daj mi kogoś, kto potrzebuje zrozumienia;

gdy pragnę, aby ktoś się o mnie zatroszczył,

przyślij mi kogoś, kto potrzebuje opieki;

gdy myślę tylko o sobie, zwróć moje myśli ku innym. Amen.”


  1. Katecheza wprowadzająca – patrz załącznik nr 2



Załącznik nr 1 Katecheza wprowadzająca w Adwent


Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość.

Cele:

Uczeń:

- wie, na czym polega oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa

- rozumie, jak ważne jest to, co mówimy do innych

- potrafi wyjaśnić i przyjmuje za swoje zdanie: Słowo kształtuje rzeczywistość.

- podejmuje konkretne postanowienia (modlitwa i słowa miłości)

Metoda słowna - opowiadanie, pogadanka, słoneczko,

Środki - opowiadanie Bruno Ferrero „ Trzy słowa”, Pismo Święte, tekst modlitwy dla każdego ucznia, zeszyt ucznia.

Przebieg

  1. Skojarzenia ze słowem „Adwent” metodą słoneczka.

  2. Analiza słów Jana Chrzciciela: „ Przygotujcie drogę Panu…” Mt 3,1-3 – zachęta do podjęcia postanowienia.

  3. Opowiadanie Bruno Ferrero„Trzy słowa”


„Pewien młody rycerz był znany z rozpustnego i brawurowego życia. Był też mnich, który podjął się próby uświadomienia rycerzowi, że ryzykuje tym, że stanie przed Sądem Bożym z duszą obciążoną grzechami.

„Bez obaw” – odrzekł lekceważąco rycerz. „Wiesz przecież, że Pan Bóg jest dobry i miłosierny. Przed samą śmiercią wymówię trzy słowa, które gwarantują wieczne zbawienie. Powiem: Panie, zmiłuj się i przebacz.” Mnich potrząsnął głową, a rycerz śmiejąc się powrócił do swego nieuporządkowanego życia.

Pewnego dnia, w czasie gwałtownej burzy, rycerz galopował konno wzdłuż brzegów przepełnionej rzeki. Nie chciał opuścić przyjęcia. Nagle piorun przestraszył konia, koń wierzgnął i zrzucił jeźdźca w rwące wody rzeki. Przed śmiercią rycerz wykrzyknął swoje ostatnie trzy słowa:” Zdychaj, przeklęta bestio!”


  1. Pogadanka o znaczeniu i skutkach słów wypowiadanych pod adresem bliźnich.

  2. Podjęcie konkretnego postanowienia i zapisanie go do zeszytu ucznia: Unikam słów, które ranią, mówię słowa miłości i dobroci.

  3. Krótki rachunek sumienia

Słowa są po to, aby budować wspólnotę.

    • Jak rozmawiasz z najbliższymi?

    • Jakie słowa kierujesz najczęściej do kolegów i koleżanek?

    • Czy Twoje słowa prowadzą do zgody?

    • Czy przyczyniają się do budowania wspólnoty w grupie, której jesteś?

  1. Modlitwa adwentowa



Załącznik nr 2 Katecheza wprowadzająca w Wielki Post


Temat: Wielki Post czasem nawrócenia.

Cele:

Uczeń:

- wie, że chrześcijanin jest wezwany do ciągłego nawracania się

- rozumie, że podstawowym etapem nawrócenia jest odwrócenie się od siebie i zwrócenie ku Bogu i innym

- potrafi rezygnować z własnych wygód i przyjemności

- podejmuje konkretne postanowienia – z poświeceniem i ofiarnością spełnia czyny miłości


Metoda słowna – niedokończone zdanie, opowiadanie, pogadanka.


Środki – Pismo św., opowiadanie Bruno Ferrero „Księżniczka”, arkusz szarego papieru z niedokończonym zdaniem „Nawrócić się to znaczy…”, tekst modlitwy wielkopostnej dla każdego ucznia, ziarna pszenicy, pojemnik z napisem: „spełniamy czyny miłości z poświęceniem”.


PRZEBIEG

  1. Pogadanka na temat Wielkiego Postu (środa popielcowa, kolor szat, nabożeństwa, rekolekcje)

  2. Niedokończone zdanie: Nawrócić się to znaczy…….

  3. Zapoznanie się z opowiadaniem „Księżniczka” i analiza jego treści – konieczność odwracania się od siebie.


„Był sobie swego czasu król, który miał piękną i bardzo inteligentną córką. Niestety, księżniczka cierpiała na tajemniczą chorobę. W miarę jak dorastała jej ramiona i nogi wiotczały oraz słabł jej wzrok i słuch. Wielu lekarzy próbowało ją leczyć, ale wszystko na próżno. Pewnego dnia przybył na dwór królewski starzec, o którym mówiono, że zna tajemnicę życia. Cała służba z pośpiechem zaczęła go prosić, aby doradził, jak pomóc chorej księżniczce. Starzec dał dziewczynie kosz z wikliny zamknięty wiklinowym nakryciem i rzekł: „Weź, to jest lekarstwo dla ciebie, ono cię uleczy.”

Pełna radości i oczekiwań księżniczka podniosła pokrywę kosza i to co ujrzała oszołomiło ją boleśnie. W koszyku leżało małe dziecko wyniszczone chorobą i cierpiące jeszcze bardziej od niej samej.

W sercu księżniczki narodziło się współczucie. Pomimo bólu wzięła dziecko na ramiona i otoczyła je troską. Mijały miesiące, a księżniczka nie widziała niczego poza dzieckiem. Karmiła je, głaskała, uśmiechała się do niego. Po nocach czule do niego mówiła, pomimo że to wszystko opłacała wielkim zmęczeniem oraz bólem. Prawie siedem lat później wydarzyło się coś niewiarygodnego. Pewnego poranka dziecko zaczęło się uśmiechać i chodzić. Księżniczka wzięła je w ramiona i zaczęła z nim tańczyć i śpiewać. Tak lekka i piękna nie już od dawna. Ani się spostrzegła, jak została uleczona.”


  1. Pogadanka na temat:

- Jezus wzorem odwracania się od siebie (ofiarności)

- radość płynąca z odwracania się od siebie – „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” Dz 20,35b

  1. Propozycja postanowienia na Wielki Post – codzienna modlitwa oraz spełnianie czynów miłości z poświęceniem. Analiza treści modlitwy.

  2. Zapis do zeszytu.

  3. Wspólne odmówienie modlitwy



PROGRAM SZKOLNYCH REKOLEKCJI WIELKOPOSTNYCH 2005



„Być dobrym jak chleb”



Motto:

”Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

Św. Albert Chmielowski


PROPOZYCJA DLA KLAS I - III


Cele ogólne:

  • dostrzeganie znaczenia chleba w życiu człowieka

  • kształtowanie postawy szacunku wobec chleba

  • uwrażliwianie na potrzeby drugiego człowieka

  • kształtowanie umiejętności rezygnowania z własnych wygód i przyjemności

  • kształtowanie postawy ofiarności i otwartości dla innych.


DZIEŃ I



Temat: Droga chleba na stół


Cele operacyjne:

Uczeń:

  • wie, jak powstaje chleb

  • wie, jakie jest znaczenie chleba w życiu człowieka

  • owoc pracy rąk ludzkich

  • niezbędny posiłek

  • potrafi z szacunkiem odnieść się do chleba.


Metody: podająca – pogadanka

zajęć praktycznych – film rysunkowy „Droga chleba na stół”.


Środki: opowiadanie „Droga chleba na stół”, karteczki do wypisania etapów drogi chleba (tyle kartek ilu uczniów w klasie), materiały rysunkowe do wykonania klatek filmu (kartki A4, kredki, pisaki) nożyczki, klej, taśma samoprzylepna.

PRZEBIEG:


  1. Pogadanka na temat jak powstaje chleb.

  2. Przeczytanie opowiadania .


„Urodziłem się w piekarni. W piecu było bardzo gorąco. Powstawałem z wielu ziaren pszenicy. Zebrał je gospodarz, zawiózł w workach do młyna, aby stały się mąką. Piekarz zrobił z niej ciasto, zręcznymi rękami uformował bochenek. Nie koniec na tym ! Ja, chleb jestem dla ludzi. Cieszy mnie, że smakuję i zaspakajam głód.

Po wyjęciu z pieca piekarz położył mnie na wystawie swego sklepu. Wszyscy przechodnie mogli zobaczyć jaki jestem piękny i wart zakupienia. Po kilku godzinach pewna kobieta przyszła do sklepu. Miała smutną twarz i stare, znoszone już ubranie. Wskazała na mnie palcem i powiedziała piekarzowi:

  • Proszę ten bochenek.

Byłem dumny, że właśnie mnie wybrała. I zaraz pomyślałem: „ Być może poweseleje jej twarz, gdy mnie trochę zje.”

Powędrowałem do torby smutnej nieznajomej. Wkrótce zrozumiałem, dlaczego była taka smutna. W domu siedmioro dzieci czekało niecierpliwie na swoją matkę. Najmłodsze płakało, było głodne, jak i pozostałe. Ojciec siedział w kącie i spoglądał zrezygnowany przed siebie. Przed trzema tygodniami stracił pracę. Od tej pory z trudnością wystarczyło chleba na każdy dzień.

Kobieta wyjęła mnie z torby i położyła na stole. Oczy dzieci rozbłysnęły radością i ojciec spojrzał na stół. Pokrojono mnie na kromki, każdy z siedzącym przy stole otrzymał coś do jedzenia. Dzieci poweselały, zaczęły z ożywieniem o czymś opowiadać. Zapomniały o wcześniejszych kłótniach. Wiadomo nie od dziś – gdy rodzice są głodni i mają wiele trosk o kłótnie bardzo łatwo.

Po kolacji mój każdy okruch został sprzątnięty ze stołu. Rodzina, która mnie zjadła, zaspokoiła swój głód. Na nowo dzieci i ich rodzice poczuli, że są wspólnotą, nabrali sił do życia. Teraz już weseli: gdy będą razem się trzymać, podołają wszystkiemu, co przyniesie nowy dzień. Ja, chleb ze stołu, który podzielili między siebie najlepiej im to dzisiaj pokazałem.

Z pewnością – jako chleb – wkrótce mnie nie będzie. Ale wiecie co? Jestem szczęśliwy, bo zobaczyłem, że dzięki mnie ludzie mogą znów się śmiać, przeżywać radość i na nowo mieć siłę do życia !”


  1. Na podstawie tekstu zapisać na karteczkach kolejne etapy „życia chleba”

  2. Uczniowie wykonują ilustrację do wylosowanego etapu.

  3. Gotowe prace rozwiesić w klasie w formie filmu rysunkowego.



DZIEŃ II



Temat: Szanujemy każdy kęs chleba


Cele operacyjne:

Uczeń:

  • wie co to znaczy szanować chleb

  • podejmuje działania, aby chleb był szanowany.


Metoda: zajęć praktycznych (plakaty, pojemniki na chleb).


Środki:

  • do wykonania plakatów o szacunku do chleba – szary papier, kredki, pisaki, itp...

  • do wykonania pojemników – kartony, stare skrzynki na chleb, pojemniki plastikowe, papier do oklejenia, nożyczki, pisaki, kredki....


PRZEBIEG:


  1. Podział na grupy.

  2. Przydział zadań: klasa wykonuje 2 plakaty zachęcające do szanowania chleba i 2 pojemniki na resztki chleba.



DZIEŃ III



Temat: „Być dobrym jak chleb”


Cele operacyjne:

Uczeń:

  • zna życie i działalność Brata Alberta Chmielowskiego

  • przyjmuje za swoje Jego słowa: ”Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

  • potrafi innych obdarzyć radością.


Metody: podająca – pogadanka na temat działalności Alberta Chmielowskiego

zajęć praktycznych – wykonanie papierowego chleba – laurki

Środki: biografia świętego Alberta, kartki A4 w kolorze chleba (żółty, pomarańczowy

lub brązowy), teksty do naklejenia na chlebkach, nożyczki, pisaki, kredki, klej



PRZEBIEG:



  1. Zapoznanie z postacią Brata Alberta i jego działalnością na rzecz potrzebujących.


Święty Adam Chmielowski - Brat Albert

Pewnego grudniowego dnia mieszkańcy Krakowa zobaczyli na ulicy dziwny widok. Wysoki, jednonogi mężczyzna, ubrany w szary zakonny habit jechał małym wózkiem zaprzężonym w jednego konia. Potrząsał przy tym śmiesznie dzwonkiem, jakby chcąc na siebie zwrócić uwagę. Z początku widok ten wywoływał zrozumiałą sensację. No bo pomyśl, kulawy zakonnik, chuda szkapa i mały kościelny dzwonek. Kim jest dziwny człowiek i czego szuka na ulicach Krakowa? Widywano go odtąd coraz częściej jak jechał wolniutko, tu i tam się zatrzymywał i na swój wózek znosił wszystko to, co mu dali dobrzy ludzie: jarzyny owoce,. jedzenie oraz zużytą odzież. Zawsze spokojny, zawsze uprzejmy, nie zrażał się złym słowem, cierpką uwagą lub szyderczym uśmiechem. Ciekawa była przeszłość tego człowieka i jego młodość. Adam Chmielowski, bo takie było nazwisko Brata Alberta, urodził 160 lat temu. Smutne było jego dzieciństwo. Gdy miał 7 lat umarł mu ojciec, a w sześć lat potem matka. Jako młody chłopak walczył w powstaniu o wolność naszej ojczyzny. Wtedy stracił lewą nogę. Był utalentowanym malarzem, ale całe swoje życie poświęcił służbie najuboższym. Zakładał i prowadził sierocińce dla porzuconych dzieci oraz tzw. przytuliska, noclegownie, gdzie znajdowali schronienie bezdomni, żebracy i nędzarze. Aby utrzymać swoich podopiecznych sprzedawał nawet własne obrazy. To on wypowiedział słowa: ”Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.” Realizował je cały swoim życiem służąc ofiarnie i z poświęceniem najbardziej potrzebującym. Teraz jako święty Kościoła modli się za nas i uczy bezinteresownej miłości i dawania szczęścia innym.


  1. Pogadanka na temat co znaczy „Być dobrym jak chleb”.

  2. Przygotowanie papierowych chlebków według załączonego wzoru.

  3. Uczniowie rozdają przygotowane chlebki – laurki spotkanym ludziom.



PROPOZYCJA DLA KLAS IV -VI


Cele ogólne:

  • kształtowanie postawy zrozumienia i otwartości na potrzeby innych

  • kształtowanie umiejętności rezygnowania z własnych wygód i przyjemności

  • rozwijanie:

        • umiejętności współżycia społecznego

        • gotowości wyrzekania się dla drugich

  • poznanie postaci św. Alberta Chmielowskiego


DZIEŃ I i II

Temat : Brat Albert Chmielowski



Cele operacyjne:

Uczeń:

  • zna najważniejsze fakty z życia Alberta Chmielowskiego

  • potrafi zinterpretować jego słowa:” Powinno się byś dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

  • wie, na czym polega ofiarność


Metody: podająca – samodzielne czytanie tekstu;

zajęć praktycznych – film rysunkowy, prezentacja na forum klasy


Środki : teksty z biografią Brata Alberta do pracy w grupach, materiały rysunkowe (kartki A4, kredki, pisaki, klej, taśma, szpilki....)


PRZEBIEG:


I dzień:

  1. Podział na grupy i przydzielenie tekstów do pracy

  2. Zapoznanie z biografią Alberta Chmielowskiego (załącznik nr3)

  3. Wykonanie ilustracji (każdy uczeń wykonuje „klatką filmową” do przydzielonego etapu życia Brata Alberta).



II dzień


  1. Prezentacja poszczególnych etapów biografii na forum klasy.

  2. Wykonanie filmu rysunkowego (sklejenie ilustracji i wywieszenie w klasie).



III DZIEŃ



Temat: Być jak kromka chleba


Cele operacyjne:

Uczeń:

  • przyjmuje za swoją myśl brata Alberta :” Powinno się byś dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

  • potrafi dostrzec potrzeby innych

  • kształtuje w sobie postawę współodpowiedzialności za wspólnotę

  • potrafi obdarowywać innych radością.


Metody: podająca – pogadanka

zajęć praktycznych – przygotowanie papierowych chlebków wg załączonego wzoru.


Środki: Motto zapisane na tablicy, kartki A4 w kolorze chleba (żółty, pomarańczowy lub brązowy), złote myśli do zapisania na chlebkach, nożyczki, pisaki, klej.



Świata nie odmieni się przemocą,

bez udziału serca” Phil Bosmans


Dobrocią i miłością

odżywia się twoje serce.

Bez nich umiera.”

Phil Bosmans

Istnieje tylko jedna


droga do innych ludzi

droga serca.”

Phil Bosmans


Światu potrzeba więcej serca.

Mojego serca.” Phil Bosmans


Kto patrzy sercem, znajduje siłę potrzebną do naprawienia świata.”Phil Bosmans


Miłośc pozwala widzieć to,

czego inni nie widzą.”

Michel Quoist


Bądźcie światłem

, które świeci w mrokach obojętności i egoizmu.”

Jan Paweł II


Sercem swoim możesz kochać,

być czułym i pocieszać.” Phil Bosmans


Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu.”

Dz 20,35b

PRZEBIEG:





  1. Pogadanka na temat słów Brata Alberta– (patrz motto).

  2. Przygotowanie papierowych chlebków według załączonego wzoru.

  3. Uczniowie rozdają przygotowane chlebki – laurki spotkanym ludziom.



Opowiadania


Bruno Ferrero, Tajemnica czerwonych rybek, Wydawnictwo Salezjańskie,

Trzy słowa, s. 62

Księżniczka, s. 76-77

Droga chleba na stół – źródło nieznane


Załącznik nr 3


Grupa I


Adam Chmielowski - dzieciństwo i młodość


Adam Chmielowski urodził się 20 sierpnia 1845 roku w Igołomii, w diecezji krakowskiej. Jego ojcem był Wojciech Chmielowski, matką Józefa z Borzysławskich. Chrzest z wody przyjął 6 dni po urodzeniu i otrzymał imiona Adam, Hilary, Bernard. W 1847 nastąpiło dopełnienie chrztu w Warszawie w kościele Najświętszej Maryi Panny. Pochodził z zubożałej rodziny ziemiańskiej. Ojciec był naczelnikiem komory celnej. Ciężko zachorował i w 1853 roku umarł. Osierocił czworo dzieci: Adama, Stanisława, Mariana i Jadwigę. Po śmierci ojca rodzina przenosi do Warszawy. W związku z trudnościami finansowymi rodziny Adam trafia do Korpusu Kadetów w Petersburgu, gdzie inteligencją zwraca na siebie uwagę cara Aleksandra II, który nadał mu odznaczenie wojskowe. Matka widząc rusyfikację syna, zabiera go do Warszawy i zapisuje do Gimnazjum Realnego im. Pankiewicza. W sierpniu 1859 roku umiera pani Chmielowska. Osieroconymi dziećmi zajęła się siostra ojca, której Adam był wdzięczny do końca życia za jej wielką miłość i troskę. 1861 roku Adam podjął studia na wydziale rolniczo – leśnym w Instytucie w Puławach.


Grupa II


Adam Chmielowski - patriota

Życie Adama przypadło na trudny okres niewoli, kiedy Polska była podzielona przez trzech zaborców. W czasie wybuchu powstania 1863 roku, jako 17-letni student Instytutu Rolniczo-Leśnego w Puławach, zaciągnął się ochotniczo w szeregi walczących o wolność. Odznaczył się męstwem, odwagą i zapałem. Podczas tragicznej bitwy pod Mełchowem w pobliżu Kielc, granat strzaskał mu nogę. Wykazał wówczas niezwykły heroizm, poddając się amputacji w bardzo prymitywnych warunkach, bez znieczulenia. Podczas operacji zagryzał w ustach cygaro. Jako pamiątka po powstaniu, pozostał mu do końca życia kikut lewej nogi. Początkowo nosił wygodną protezę, która mu nie przeszkadzała nawet w wyczynach sportowych. Gdy jednak potem przywdział habit, protezę zamieni na prostą żelazną sztabę, sprawiającą mu wiele cierpienia. Po nieudanym powstaniu, Adam Chmielowski wraz z grupą kolegów powstańców przeżywa kilkuletni pobyt na emigracji.

Zastanawiając się nad przyczyną upadku ojczyzny, doszedł do wniosku, że u jego źródeł leży prywata, chciwość, egoizm, brak jedności narodowej. Napisał znamienne słowa: "Tylko u stopni ołtarza można silnie związać łańcuch jedności narodowej i duchowego braterstwa, który rozrywa prywata i egoizm". To właśnie miłość do ojczyzny i troska o zdrowie moralne społeczeństwa przyczyniła się do tego, że poświęcił swój talent i całe życie służbie najbardziej wydziedziczonym i wykolejonym, by przez stwarzanie im ludzkich warunków i przez uczciwą pracę zarobkową ratować w nich godność ludzką i przywracać ich społeczeństwu.

Kochał ojczyznę do końca. Wierzył w jej powstanie. Krótko przed swoją śmiercią przepowiedział jej wolność, powtarzając dwukrotnie: "Polska będzie! Polska będzie!" Za ofiarną służbę ojczyźnie, Polska przyznała mu pośmiertnie "Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski".

Grupa III Adam Chmielowski - artysta malarz

Adam Chmielowski posiadał nieprzeciętny talent i zamiłowanie do pędzla. Po upadku powstania styczniowego, w latach 1869-1874 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Tam zaprzyjaźnił się z wybitnymi malarzami polskimi, do których należeli między innymi: Leon Wyczółkowski, Józef Chełmoński, Maksymilian Gierymski, Stanisław Witkiewicz, Józef Brandt, którzy wysoko oceniali malarstwo Adama Chmielowskiego.

Malując, coraz częściej zadaje sobie pytanie: "Czy służąc sztuce, można też służyć Bogu?" Za przykładem włoskiego artysty Fra  Angelico, pragnął sztukę, talent i myśli poświęcić Bogu i malować święte rzeczy.

Jako spuścizna jego twórczości malarskiej pozostało 61 obrazów olejnych, 22 akwarele i 15 szkiców rysunkowych. Spośród obrazów kilka jest o tematyce religijnej. Na szczególne wyróżnienie zasługuje obraz Ecce Homo – Oto człowiek, który przedstawia Chrystusa umęczonego, w cierniowej koronie, ze sceny u Piłata. Czerwona szata opada z ramion tak, że na ubiczowanej piersi Chrystusa zarysowuje się duże serce. Obecnie znajduje się on w Krakowie w prezbiterium kościoła Ecce Homo, gdzie pod ołtarzem umieszczone są w trumnie relikwie św. Brata Alberta.

Chociaż Adam całe swe życie poświęcił służbie najbiedniejszym, artystą pozostał do końca. Jak pisze ks. biskup Stanisław Smoleński, "tworzył za łaską Bożą piękno dusz ludzkich nawet tam, gdzie się to po ludzku wydawało nieosiągalne".


Grupa IV Adam Chmielowski - zakonnik i ojciec ubogich

Adam Chmielowski podjął decyzję poświęcenia swego życia dla najbiedniejszych. Wiedziony wewnętrznym niepokojem o los biedaków zetknął się bezpośrednio z ogrzewalnią miejską. Była to sala pełna robactwa, przez której środek przechodziła rura do stojącego na zewnątrz pieca. Blisko 200 osób leżało na podłodze, tłocząc się w tym zaduchu. Wśród tych nędzarzy byli złodzieje, opryszki, dzieci, żebracy. Brat Albert doszedł więc do przekonania, że trzeba tam z nimi zamieszkać, stać się jednym z nich, by stworzyć im godne warunki oraz atmosferę domu rodzinnego w oparciu o pełne zaufanie i afirmację każdego, i w ten sposób wyprowadzić ich z tej nędzy.

Nie chcąc działać na własną rękę, ale pod patronatem Kościoła, w roku 1887 przywdział szary zgrzebny habit św. Franciszka i przyjął nowe imię: Brat Albert. W dniu swoich obłóczyn, (założenia habitu) napisał: "Umarł Adam Chmielowski a narodził się brat Albert". W 1888 roku złożył na ręce biskupa Dunajewskiego śluby zakonne, dając tym początek nowej rodzinie zakonnej w Kościele ( Zgromadzenie Braci Albertynów i Sióstr Albertynek).

Ofiarna, pełna miłości bezinteresownej służba ubogim, to cecha tych zgromadzeń. Brat Albert wpajał braciom i siostrom to przekonanie, że służąc ubogim - służą samemu Panu Jezusowi. "Im więcej kto opuszczony - mawiał - z tym większą miłością służyć mu trzeba, bo samego Pana Jezusa w osobie tegoż zbolałego się ratuje". Zakładane przez siebie domy dla bezdomnych nazwał przytuliskami. Cechą ich było, że będący w potrzebie, każdy i o każdej porze znajdował w nich dach nad głową, odzież, pożywienie. Bracia czy też siostry mieszkali w przytuliskach pod jednym dachem z ubogimi, stanowiąc z nimi wspólnotę rodzinną.

Brat Albert wsłuchany w słowa Chrystusa z Ewangelii: "wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili", dostrzegł w ludziach potrzebujących umęczone oblicze Chrystusa, który w nędzarzu dopomina się o pomoc, o wsparcie.,. Do dziś powtarzane są jego słowa: ”Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

Grupa V Brat Albert – droga na ołtarze

Przeżycia, wrażliwa psychika oraz nadludzki niejednokrotnie wysiłek osłabiały Brata Alberta. Ale on pomimo choroby, kalectwa i ciążącego wieku nie przestawał podejmować uciążliwej pracy dla ubogich. Do końca walczył ze słabościami ciała. Po 28 latach takiego życia, przyznał się, że już nie ma siły walczyć dalej. Pięć dni przed śmiercią położył się na twardym barłogu w przytulisku dla mężczyzn i tam 25 grudnia 1916 roku umarł na raka żołądka. Już wtedy powszechnie mówiono: "umarł święty"

31 maja 1949 roku szczątki Brata Alberta przeniesiono z cmentarza rakowickiego do przedsionka kościoła Ojców Karmelitów Bosych przy ul. Rakowickiej 18. Sprawą procesu szczególnie żywo był zainteresowany i w nią zaangażowany arcybiskup krakowski kardynał Karol Wojtyła. Niezwykłe uzdrowienie z nieuleczalnej choroby za przyczyną Sługi Bożego Brata Alberta, przyczyniło się do uroczystej beatyfikacji, której dokonał na Błoniach Krakowskich Jan Paweł II 22 czerwca 1983 roku..W 6 lat od beatyfikacji, po stwierdzeniu przez Kościół nowego cudu zdziałanego za wstawiennictwem bł. Brata Alberta, Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał w Rzymie w dniu 12 listopada 1989 roku uroczystej kanonizacji Brata Alberta, wpisując go do Katalogu Świętych Kościoła Powszechnego.

Jan Paweł II ukazał św. Brata Alberta jako patrona naszych trudnych czasów, który swym przykładem uczy, że dobro wspólne jest owocem nie tylko sprawiedliwości, ale też miłości bezinteresownej względem bliźnich znajdujących się w potrzebie. W swej sztuce "Brat naszego Boga", Jan Paweł II nazwał to "rewolucją miłosierdzia", rewolucją, która wobec krzywd i niesprawiedliwości społecznej nie rodzi odwetu nienawiści i rozlewu krwi, ale "daje się kształtować miłości". Tak właśnie czynił w swym życiu św. Brat Albert i tego uczy nas dzisiaj, do tego zachęca.

Czasy współczesne wołają dziś o taką postawę, wołają o świadczenie miłosierdzia chrześcijańskiego zarówno indywidualnie, jak też zbiorowo. Dlatego Ojciec Święty swoje przesłanie kanonizacyjne do Polaków kończy życzeniem, by "Święty Brat Albert, który dla wszystkich był dobry jak chleb, dopomógł wszystkim Polakom do odzyskania wzajemnej dobroci i aby stał się żywym kamieniem w budowaniu (...) cywilizacji miłości na naszej ojczystej ziemi i wszędzie". I to właśnie jest posłannictwem świętego Brata Alberta na dziś.






Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconW wypracowaniu na temat: Jak przeszłość kształtuje relacje między inteligencją I chłopami w

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconTemat Marzenia I rzeczywistość. Dokonaj analizy I interpretacji podanych fragmentów

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconSłowo o polskich poetach niepokornych omów temat na wybranych przykładach

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconSłowo o polskich poetach niepokornych omów temat na wybranych przykładach

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconKarta pracy nr 3 Temat: „Odpowiednie dać rzeczy słowo…” Czyli jak pisać recenzje. Polecenie

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconCo kształtuje wartość odżywczą żywności?

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconJak przeszłość kształtuje relacje między inteligencją I chłopami w

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconJak kształtuje swoje relacje z innymi ludźmi człowiek

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconSport kształtuje charakter zajęcia sportowe dla klas I-III

Temat: Słowo kształtuje rzeczywistość iconLiteratura powszechna (piśmienna) kształtuje się od IX w p. n e., tj od przejęcia pisma przez Greków

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom