Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010




Pobierz 110.77 Kb.
NazwaGazetka Przedszkolna Wiosna 2010
strona1/2
Data konwersji29.10.2012
Rozmiar110.77 Kb.
TypDokumentacja
  1   2



Gazetka Przedszkolna



Wiosna 2010


PRZYJŚCIE WIOSNY

Naplotkowała sosna,
Że już się zbliża wiosna.
Kret skrzywił się ponuro:
- przyjedzie pewnie furą...
jeż się najeżył srodze:
- raczej na hulajnodze.
Wąż syknął: - Ja nie wierzę
Przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął:
Wiem coś o tym,
Przyleci samolotem.
Skąd znowu-
Rzekła sroka -
Ja z niej nie spuszczam oka
I w zeszłym roku w maju
Widziałam ją w tramwaju
Nieprawda! Wiosna zwykle
Przyjeżdża motocyklem!
A ja wam tu dowiodę,
Że właśnie samochodem.
Nieprawda, bo w karecie!
W karecie? Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko,
Ze płynie własną łódką!
A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiaty za nią spieszą,
Już trawy przed nią rosną
I szumią:
Witaj wiosno!



Wiosna

- Pani w sukni z kwiatów, słoneczna

i radosna


Po mroźnej, szczypiącej w uszy i w nosy zimie, z początkiem marca choć jeszcze pomalutku wszystko zaczyna budzić się do życia.

Prawdziwa wiosna przychodzi do nas 21 marca, i zagości aż do 22 czerwca. Poprzez podmuch ciepłego słoneczka budzi cały świat do życia po zimowym śnie. Przechadzając się po naszej ziemi tworzy dywany kwiatów na łąkach, i pąki na drzewach, to jej śpiewają cudne piosenki skowronki i inne ptaszki.

W czasie wiosny również obchodzimy wiele różnych uroczystości i świąt. Już z początku, bo 8 marca obchodzimy Święto Kobiet, z początkiem kwietnia w tym roku świętujemy piękne święta Wielkanocne, maj to uroczystość naszych kochanych mam, każdy przedszkolak pamięta już dziś o Dniu swojej Mamy. Piękna, pachnąca i kolorowa Pani Wiosna zachęca wszystkie dzieciaki do zabaw na świeżym powietrzu, skorzystajmy z tego zaproszenia i w tym roku 


PIERWSZY MOTYLEK

Pierwszy motylek wzleciał nad łąkę,
W locie radośnie witał się ze słonkiem,

W górze zabłądził w chmurkę i w mgiełkę,
Sfrunął trzepocząc białym skrzydełkiem.

A gdy już dosyć miał tej gonitwy,
Pytał się kwiatków, kiedy rozkwitły?

Pytał się dzieci, kiedy podrosły?
Tak mu upłynął pierwszy dzień wiosny.


Marzanna- opowieść prawdziwa 


Działo się to dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze miast, samochodów, asfaltowych dróg, a nawet supermarketów. Żyli wtedy na Ziemi ludzie, którzy nazywali się Słowianie. Mieszkali w osadzie, uprawiali ziemię i hodowali zwierzęta. Wszystko działo się zgodnie z porządkiem roku - na wiosnę Słowianie sadzili rośliny, siali zboża, na jesieni zaś zbierali plony.
Jednak pewnego razu, Słowianie nie mogli doczekać się wiosny. Był już marzec, zapasy jedzenia się kończyły, ale wciąż leżał śnieg i panował okropny mróz. W końcu, po wielu naradach, ustalili że ktoś musi wyruszyć w świat, poszukać Pani Wiosny i poprosić ją, żeby zeszła na Ziemię.
Nikomu jednak nie chciało się opuszczać ciepłych chat i rodzinnej wioski. Tylko jedna mała dziewczynka zgłosiła się do tej wyprawy. Dziewczynką tą była Emilka, która mieszkała wraz z rodzicami i bratem, na skraju osady. Tato Emilki był chory, mama musiała się nim opiekować, a brat był jeszcze malutki, toteż była Emilka jedyną z rodziny, która mogła wyruszyć. Dostała od Mamy na drogę chleb, placek, ser, mleko i ruszyła w świat...
Szła, szła, szła przed siebie kilka tygodni, nocując w domach dobrych ludzi, a jeśli takich nie znalazła przyjmowała gościnę przyjaznych leśnych zwierzątek. W końcu, kiedy była naprawdę zmęczona tą wędrówką, doszła do pięknej polany. Mimo zimy rosła na niej trawa i kwiatki, a nad nimi fruwały kolorowe motyle. Na środku polany stała piękna, kwitnąca jabłoń. Pod nią siedziała śliczna pani w zielonej sukience i płakała. Emilka wiedziała, że to Pani Wiosna. Podeszła i zapytała - Czemu płaczesz Pani Wiosno?
Na co Wiosna odpowiedziała - Już marzec, muszę zasiać trawy, kwiaty i pozwolić by drzewa wypuściły liście, a zła Pani Zima nie pozwala mi na to. Jeśli tak będzie dalej, ludzie i zwierzęta umrą z głodu.
- Jak mogę ci pomóc? - Zapytała wzruszona Emilka.
- Kochane dziecko, nie możesz mi pomóc. Jesteś jeszcze mała, a Pani Zima jest ogromna, może zamienić cię w sopel lodu.
- Jestem może mała, - odparła Emilka - ale jestem bardzo odważna i mam gorące serce. Na pewno mogę ci pomóc.
- W takim razie, musisz znaleźć Panią Zimę i zmusić ją aby odeszła. A jeśli serce masz naprawdę gorące, dam ci gałązkę z jabłoni pod którą siedzę. Ona zapala się od ciepła ludzkiego serca.
Emilka wzięła więc gałązkę i ruszyła dalej. Była to zaczarowana gałąź, w nocy oświetlała jej drogę, a każdego dnia rodziła piękne, czerwone jabłko, które było tak pożywne, że dawało jej siłę do dalszej wędrówki. W końcu Emilka doszła do ogromnej, zamarzniętej rzeki. Na jej środku siedziała Pani Zima i lepiła bałwanki.
- Czego tu chcesz dziecko? - zapytała Zima, gdy zauważyła Emilkę. - Pani Zimo, musisz już odejść ze świata i pozwolić objąć panowanie Wiośnie - powiedziała grzecznie Emilka.
- Ani mi się śni! - wrzasnęła Zima - Jest mi tu bardzo dobrze i świetnie się bawię.
Zasmuciła się Emilka, ale nagle zauważyła, że gałązka jabłoni grzeje jej dłoń. Szybko przytknęła ją do ziemi, a śnieg zaczął topnieć.
- Co ty robisz, głupia dziewucho! - krzyknęła Zima - Niszczysz mój śnieg, z czego będę lepić bałwanki!?
Emilka mocniej ścisnęła gałązkę i dotknęła nią zamarzniętej rzeki. W tym momencie lód na rzece zaczął topnieć, a w końcu została tylko płynąca kra, na której siedziała Pani Zima.
- Jeszcze tu wrócę! - Krzyknęła Zima i odpłynęła z prądem rzeki, prosto do morza.
Wtedy słońce zaczęło mocno grzać, śnieg topnieć, a po chwili pojawiła się pierwsza wiosenna trawa. Dziewczynka, wracając do swej wioski, widziała jak szybko Wiosna sprawia, że rośliny zaczynają rosnąć, gałęzie drzew wypuszczają liście, a kwiaty rozchylają płatki. Kiedy wróciła do wioski wszyscy się cieszyli i przygotowywali się do wiosennych prac.
Od tej pory na pamiątkę tego wydarzenia, ludzie co roku robili kukłę, którą nazywali Marzanną. Robili ją na wzór Pani Zimy, a następnie wrzucali do rzeki. W ten sposób dawali znak Pani Wiośnie, że czekają na nią i cieszą się z jej przyjścia.














Wielkanoc to najpiękniejsze święta w kalendarzu Kościoła. Wszyscy, którzy wierzą w Pana Jezusa i wyznają wiarę, właśnie w tym dniu świętują Zmartwychwstanie Pana Jezusa. Jest to bardzo uroczyste święto, do którego przygotowujemy się wszyscy przez czas Wielkiego Postu, czyli takiego czasu, gdzie każdy z nas zastanawia się czy był grzeczny, czy nie dokuczał innym, sprzątał po sobie zabawki i czy słuchał jak trzeba rodziców. Jeżeli komuś to nie wychodziło, stara się właśnie w tym czasie poprawić swoje postępowanie.

Przed niedzielą Wielkiej Nocy obchodzimy czas Wielkiego Tygodnia, zaczyna się on Niedzielą Palmową, gdzie rodzice idą z nami do kościoła by zanieść palemki do poświęcenia, aby przez cały następny rok chroniły nas i nasz dom od złego.

Czy ktoś wie w jaki dzień świecimy koszyczki? Ależ tak, w Wielką Sobotę. W święconce, bo tak właściwie się nazywa to co przynosimy w koszyczku do kościołka, musi być baranek, jajka, chlebek, kiełbasa, pieprz i sól. Pokarmy te poświęcone już zjadamy na wielkanocnym śniadanku, a święcimy je, aby nigdy w naszych domkach nie zabrakło jedzenia i aby podziękować za to że możemy się cieszyć takimi darami od Pana Boga.

Wielka Niedziela, czyli dzień Zmartwychwstania zaczyna się taka Mszą Świętą, co zwie się rezurekcja, jest ona pierwszą mszą i jest tak rano, że wszystkie przedszkolaki jeszcze pewnie śpią. Kiedyś ogłaszano zmartwychwstanie przez huk petard, aby obwieścić tą wspaniała wiadomość całemu światu 

Lany Poniedziałek, największa frajda dla dzieciaków, to drugi dzień świat, gdzie można oblewać każdego wodą. Kiedyś w Śmigus-dyngus ludzie oblewali się całymi wiadrami, a panny które zostały oblane cieszyły się dużym powodzeniem na przyszłość.

Czasem w niektórych domach pojawia się tradycja szukania wielkanocnego zajączka, tuż po śniadanku dzieciaki szukają słodkiego przyjaciela, najczęściej całego czekoladowego 







Grupa I

    

                                        


Po sali grupy I Biedronki „fruwają”,
Codziennie śmieją się, bawią i rozrabiają.
Gniewać się na nie jest bardzo trudno
I nigdy z nimi nie jest nudno.
Każdego ranka każda Biedronka
Wchodzi do sali jak „promyk słonka”,
Przynosi uśmiech, smutki, radości,
Bo razem raźniej i świat jakby prostszy.
Wszystkie Biedronki uczyć się lubią,
Skaczą, figlują, mało kropek nie pogubią.
Lecz kiedy trzeba uważnie słuchają
I nowe rzeczy chętnie poznają.
Lubią liczenie i malowanie,
Wiersze, piosenki – każde wyzwanie.
Czasem się kłócą, lecz zawsze godzą,
Parami chłopiec z dziewczynką chodzą.
A kiedy 27 się uśmiechają,
To wtedy panie „skrzydeł” dostają.





To my - "Biedronki", codziennie spotykamy się razem w przedszkolu, w którym mamy swoją "biedronkową" krainę. Nasza grupa to 27 biedronek- 12 dziewczynek "superbiedroneczek" i 15 chłopców "superbiedronków". Bardzo lubimy chodzić do przedszkola, ponieważ mamy w nim wielu przyjaciół. Ponieważ jesteśmy najmniejsi i oczywiście najmilsi, mamy największą kolorową salę. W naszej sali czujemy się bezpiecznie, a wszystko co w niej jest, jest nasze. Czasem mamy kłopot z naszymi rączkami, które nie chcą nas słuchać, jednak po rozmowie z nimi jest dobrze, to znaczy wszystko jest posprzątane. W zabawie i przez zabawę uczymy się ważnych rzeczy. W naszym przedszkolu jest też czas na odpoczynek, bo dobrze jest śnić marzenia, kto ma marzenia ten ma cel w życiu, a my do niego dorastamy. Mamy dopiero 3 lata poznajemy świat ten bliski i daleki, świat pełen tajemnic i zaskoczenia, poznajemy co dla nas jest dobre, co konieczne, co jest piękne, a co jest niebezpieczne. Poznajemy siebie, ale ty mamo i ty tato już mnie znacie i wiecie co dla mnie, dla nas jest dobre, dlatego prosimy abyście wspólnie z wychowawczyniami panią Wiolą i panią Beatką pokazywali to co jest najważniejsze dla tak MAŁEGO CZŁOWIEKA.

Jesteśmy szczęśliwi, kiedy nasi rodzice, babcia lud dziadzio odwiedzają naszą ,,biedronkową’’ krainę. Podziwiają wtedy nasze prace i występy, które specjalnie przygotowujemy dla nich. Odkrywają wówczas nasze umiejętności i talenty.

DZIĘKUJEMY

im za to, że są, że dbają o nasz rozwój i że zawsze możemy na nich liczyć.





Pozdrawiamy Przedszkolaki z Grupy I

mgr Wioletta Czerwonka

mgr Beata Gela


Grupa II


Witają was




Misie


Wiosna, lato, jesień, zima, zgadnij, jaka pora roku do zabawy woła?

Stajemy się o wiele mądrzejsi i silniejsi a to dzięki temu, że nasze potrzeby są realizowane panie Nauczycielki ułatwiają nam odnalezienie siebie w otoczeniu. Poznajemy świat i najbliższe otoczenie. Wiemy co znaczy zdrowie odżywianie.

Bawimy się, uczymy i pracujemy wspólnie z naszymi paniami.

W grupie realizujemy program ABC XXI w. i program wspomagający „W kręgu zabawy”.

Cieszymy się, kiedy rodzice rozmawiają z nauczycielkami o naszych sukcesach i problemach poznajemy zasady warunkujące nasze bezpieczeństwo. Oczekujemy od nauczycieli jak należy zachowywać się w miejscach publicznych. Lubimy kiedy panie wyjaśniają nam rzeczy dla nas niezrozumiałe i trudne.


W listopadzie byliśmy już o wiele mądrzejsi. Cieszymy się kiedy nasze panie nadają sens podczas pobytu w przedszkolu.

Dzieci potrafią dużo namalować, więc traktujemy je jak dorosłych artystów.

Wzięliśmy udział w konkursie plastycznym pt. „Karta świąteczna dla chorego” zorganizowanym przez hospicjum domowe zgromadzenia Marianów w Warszawie.




Bardzo chętnie wzięliśmy udział w konkursie „Miś na ulicach stolicy”,

gdzie nasz przedstawiciel zdobył nagrodę

chętnie bierzemy udział w konkursie piosenki patriotycznej.


Pracujemy w małych zespołach i z cała grupą.

Wspólnie z rodzicami wykonaliśmy szopki bożonarodzeniowe, które oceniane były i oglądane na wystawie w urzędzie dzielnicy Targówek.


W kontaktach z dziećmi należy pamiętać:

- nie pokazuj – wytłumacz jak stworzyć

- nie krytykuj – poradź i zachęć

- nigdy nie neguj – zaakceptuj indywidualne postrzeganie świata

- nigdy nie naciskaj – pozwól swobodnie tworzyć

A najważniejsze to – zawsze pochwal twórczy wysiłek.

Stosując te myśli wobec dzieci – małych artystów, jesteśmy pewne, że tworząc niepowtarzalne dzieło.


Chcemy żeby nasze dzieci miały dużo frajdy!

Pan Pomidor” – to jedna z najciekawszych postaci odwiedzających nasze przedszkole. Bawi nas, uczy,

daje frajdy i hecy podczas występów teatralnych i balu karnawałowego i innych przedszkolnych uroczystości.


Chcemy żeby nasze dzieci przebywały w przyjaznym otoczeniu. Bardzo ważne jest aby dzieci w tym wieku uczyły się podczas zabawy, ponieważ jest to najodpowiedniejsza forma jego działalności. Naszym zadaniem jest wspomaganie dzieci aby pobyt w przedszkolu uzupełniały życie rodzinne.


Nauczycielki Grupy II

Ewa Zych

Ewelina Biernacka


Grupa III

Grupa III to, wesołe, czteroletnie dzieciaki. Bardzo lubimy przychodzić do przedszkola. Zawsze przed zajęciami witamy się z naszym Misiem, który pilnuje porządku w sali i czeka każdego dnia na nas z niecierpliwością. Zawsze chcemy wiedzieć, co będziemy robić i w co się bawić w danym dniu, ponieważ jesteśmy ciekawi wszystkiego. Często korzystamy pomocy naszego przedszkolnego przyjaciela Misia, który pomaga nam i współpracuje z nami podczas wielu zajęć i różnych czynności, chociażby pomaga nam liczyć wszystkie dzieci, i wtedy wiemy ile nas jest w grupie w danym dniu.

Naszą specjalnością są wycieczki, czyli poznawanie otaczającego nas świata, obserwacje i doświadczenia. Ważne jest dla nas zdrowe odżywianie, poznawanie tajemnic w kuchni, oraz wspólne eksperymentowanie w tejże dziedzinie. Naszymi ulubionymi zajęciami jest plastyka z zastosowaniem różnych technik. Malujemy, rysujemy, wydzieramy, wyklejamy, konstruujemy.


W roku szkolnym 2009/2010 byliśmy już na wielu wycieczkach i mamy nadzieję, że to jeszcze nie koniec. Wielką frajdę mieliśmy, podczas wycieczki autokarowej do Hula Kula na plac zabaw. Dzięki współpracy z jedną z mam naszych kolegów ten dzień był pełen atrakcji. Chcemy jeszcze nie raz pójść do krainy kulek, dlatego gdy tylko któryś z nas coś przeskrobie, wzajemnie się upominamy – „Bądź grzeczny, bo nie pojedziesz na kulki”.

Wycieczkę, którą także mile wspominamy, to wyjazd do Osady indiańskiej. Poznaliśmy tam zwyczaje i życie Indian. Mogliśmy wejść do namiotu, w którym zamieszkiwali Indianie i strzelaliśmy z łuku. Wielką frajdą była przejażdżka wozem zaprzęgniętym przez konia Wszyscy byliśmy pod wielkim wrażeniem.

Zimowe dni w przedszkolu przeplataliśmy zajęciami ruchowymi . Uwielbiamy zabawy z chustą animacyjną. Sprawia im to wiele radości .


Mile wspominamy wspólne kuchcikowanie. Uwielbiamy różne potrawy. Robiliśmy już sałatkę owocową. Poznawaliśmy smaki i wartości odżywcze różnych owoców. Często ucieramy sok z marchewki. Bawimy się też w prawdziwych kucharzy, bo nie raz robiliśmy już kluski ziemniaczane – kopytka. Potem zajadamy się , i gładzimy po brzuszkach.


Lubimy robić wspólne prace. Każde z nas ma wtedy określone zadanie i chętnie je wykonuje, oczekując na końcowy efekt. Wspólnie zrobiliśmy jesienne drzewko, które udekorowaliśmy kolorową bibułą. Ostatnio wykonaliśmy super robota i odkurzacz. Ale była frajda !!! Uwielbiamy konstruować z klocków. Zbudowaliśmy już piękny dom, statek, garaż i motor.

Nasza ulubiona grupowa piosenka to „Cztery latka mam” oraz „Żyrafa Fa – Fa”, zaś zabawy, w których chętnie uczestniczymy to: Głuchy telefon, Pomidor, Kalambury i zabawy pamięciowe. Gdy czekamy na obiad uwielbiamy pobudzać nasze zmysły węchu i odgadujemy, jakie danie przyniesie nam pani z kuchni. Wiele radości nam sprawia to, jak ktoś z nas odgadnie, wtedy nagradzamy osobę wygraną brawami.


Fajnie jest w przedszkolu, miło spędza się czas , który tak szybko schodzi. Dzieci nawet nie zdążą zapytać: - „Kiedy przyjdzie moja mama?”.




Wychowawczynie z grupy III

Katarzyna Kalupa

Monika Kurowska


Grupa IV

Witamy u progu nowej pory roku. Zima nieźle dała nam w kość, mimo wielkiego mrozu i licznych śnieżyc jakoś przetrwaliśmy dzielnie do przedwiośnia. Jako jedni z nielicznych ruszyliśmy na poszukiwanie pierwszych oznak wiosny, jednakże poza pięknym marcowym słoneczkiem jest ich jeszcze niewiele. Chcemy zaprosić panią wiosnę do nas, do przedszkolnej sali, wiec w naszym kąciku przyrody mamy już zasiana rzeżuchę, klika krokusów i piękne tulipany, ostatnio pani Asia przyniosła też bazie, z dnia na dzień jest coraz weselej i bardzo kolorowo.

Z dnia na dzień także zdobywamy coraz to nowe umiejętności: doskonalimy swoją pamięć, klasyfikowanie, poszerzamy wiedzę o otaczającym nas świecie. Znamy już pojęcie samogłoski i spółgłoski, potrafimy wskazać na jaką głoskę zaczyna się bądź kończy dany wyraz, poprawnie tworzymy liczbę mnogą rzeczowników. Wielu z nas zaczęło już rysować szlaczki, to tylko dla chętnych, ale i  tak jest nas spora grupa. Codziennie nasze Panie czytają nam superowskie bajki po obiadku, każda z nich ma jakiś morał, czyli taką mega ważną rzecz, którą dzieci powinny zapamiętać. Właśnie w miesiącu marcu zwracamy szczególną uwagę na nasze prawidłowe zachowywanie się.

Uwielbiamy wszystkie zabawy ruchowe, te w naszej sali jak i te na zewnątrz, na ogrodzie. Tunele, tory przeszkód, zajęcia zręcznościowe a zwłaszcza zabawy z chustą animacyjną to nasza specjalność. Już niedługo będziemy musieli opuścić nasze cudowne przedszkole. Na każdego z nas czeka już szkoła, dlatego pilnie wykonujemy wszystkie zadania dawane nam przez nasze kochane panie. Każdy dzień jest dla nas nową, nieznaną przygodą, dlatego ochoczo stawiamy krok za krokiem, choć są to na razie małe kroczki w drodze do rozwoju i dorosłości.

POZDRAWIAMY !!! 


Przedszkolaki oraz nauczycielki grupy :

Joanna Łukasik

Katarzyna Żmuda


Grupa V

Co to za zagadka, zapytajcie Tadka. Dom , ogród, topole, to jest nasze przedszkole. A w nim my ,,Krasnale ‘’. Mamy 5 lub 6 lat, jesteśmy bardzo żywiołowi i ciekawi świata. Jesteśmy najstarszymi przedszkolakami. To już nasz ostatni rok w przedszkolu. Chociaż bardzo lubimy tu przebywać niedługo pójdziemy do szkoły. Trudno będzie się nam rozstać z naszymi kochanymi paniami, ale jesteśmy ciekawi świata, chcemy zdobywać nową wiedzę i poznawać nowych przyjaciół. Nasze panie – Pani Beatka i Pani Jadzia powoli przygotowują nas do roli ucznia i rozpoczęcia nauki w szkole. Rozbudzają w nas wiarę we własne siły i możliwości, zachęcając do pokonywania trudności. Nasz dzień w przedszkolu jest dniem pełnym wrażeń, interesujących spostrzeżeń i wesołej zabawy. W trakcie ciekawych zajęć poznajemy otaczający nas świat i odkrywamy tajemnice przyrody. Uczymy się pięknie wysławiać. Wzbogacamy swoją wiedzę o bliskich i dalekich krajach, ciekawych zjawiskach przyrodniczych. Nasze panie przybliżają nam również zasady szacunku i tolerancji dla innych . Uczą przestrzegania i respektowania norm społecznych, wyrażania własnych myśli, przeżyć, emocji oraz rozumienia i akceptowania uczuć innych. Potrafimy odbierać piękno świata wszystkimi zmysłami – chętnie śpiewamy, tańczymy, i oddajemy się twórczości plastycznej, biorąc udział w różnorodnych konkursach. Z każdym dniem coraz lepiej rozumiemy otaczający nas świat i potrafimy odnaleźć w nim swoje miejsce.

Przedszkolaki i nauczycielki gr. V

Beata Adamska

Jadwiga Dec



  1   2

Dodaj dokument na swoim blogu lub stronie

Powiązany:

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconGazetka przedszkolna 2/2011/2012

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconGazetka Przedszkolna Bałwan ze śniegu

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconGazetka przedszkolna nr Wielkanoc 2011

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconGazetka przedszkolna 1/2011/2012 jesień

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconGazetka Przedszkolna dla dzieci I rodziców Przedszkole Nr 121

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconArchFilmFest Wiosna Jesień 2009/Wiosna 2010 Zgniatacze pudeł

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconNasze Zwierzaki wiosna 2012r Gazetka dla miłośników, właścicieli bądź przyszłych posiadaczy zwierzątek domowych

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconVii festiwal Oj Wiosna Ty Wiosna 2012 Warsztaty

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconKwiecień 2010 r. Gazetka Szkoły Podstawowej w Galinach

Gazetka Przedszkolna Wiosna 2010 iconM a r g I n e s gazetka sp4 w Bielawie grudzień 2010 numer 3

Umieść przycisk na swojej stronie:
Rozprawki


Baza danych jest chroniona prawami autorskimi ©pldocs.org 2014
stosuje się do zarządzania
Rozprawki
Dom